(Praca) Sprawa złożona - zwrot pieniędzy i zadośćuczynienie

  • Autor wątku Autor wątku kofeinista
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kofeinista

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
5
Witam,

Kolega ma dość spory problem z pracodawcą, z którym planuje zakończyć współpracę. Planuje odzyskać pieniądze, które włożył w interes jako pracownik, a także te, których nie widział na oczy za nadgodziny, urlopy, itd. za ostatnie 6 lat pracy na kontrakcie "godzinowym".

Przez okres ostatnich 6 lat, znajomy pracował w branży sprzątającej na stanowisku team leadera. W trakcie wyjazdów do klienta i na miejsce pracy, włącznie jeżdżąc po pracowników wkładał własne pieniądze na paliwo.

Każda jego wypłata była okrojona o nadgodziny i czas spędzony z miejsca a do miejsca b. Zakładając, że w ciągu dnia miał kilku klientów jest to równoznaczne z kwotami do kilkuset funtów miesięcznie. Z tego co się orientuję od pracodawcy wymaga się wypłaty za dojazd do pierwszego klienta i spowrotem do domu.

Dalsze wyjazdy, które wiązały się z tygodniowymi pobytami w hotelach rozliczane były tylko i wyłącznie co do odbytej pracy u klienta.

Ze względu na znikomą znajomość języka angielskiego, kolega nie miał wyjścia, jak tylko pracować dla danego pracodawcy. Bał się o swoje losy i rodziny, bowiem na barkach ma dwójkę dzieci, żonę i teściową. W jego kierunku padały absurdalne teksty od przełożonych. W skrócie był zastraszany.

Kilka dni temu zdecydował się poinformować przełożonych o zbliżającej się rezygnacji z pracy i w trybie natychmiastowym zwolnili jego teściową oraz mamę.

W związku z zaistaniałą sytuacją chce ubiegać się o zwrot pieniędzy, które mu się należą oraz zadośćuczynienie za ostatnie 6 lat pracy.

Nadmienię tylko, że ma na wszystko fizyczne dowody w postaci rachunków, maili, świadków.

Jak mógłbym mu pomóc? Jak powinien ruszyć sprawę?

Od grievance letter przed zakończeniem pracy? Co następnie? Czy powinien powiadomić o tym lokalną prasę? Iść do sądu, a jeśli tak, to ewentualnie jaki sąd poza trybunałem pracy (bowiem ten zajmuje się przypadkami z ostatnich trzech miesięcy) może mu pomóc?

Z góry uprzejmie dziękuję za każdą wskazówkę.

Pozdrawiam,
Kofeinista
 
Powrót
Góra