A
aniaa86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 4
W dniu dzisiejszym wróciłam do pracy po przebytym koronawirusie i dowiedziałam się że w między czasie w moim zakładzie pracy wprowadzono zmianowy system pracy. W tej pracy do tej pory pracowałam w godz. 7.30-15.30 a teraz 7.30-14-15 oraz 14.45-19.00.
I tu pojawia się mój problem... bo mam drugą pracę w godz. 16.00-22.00.
Chciałam jakoś "dogadać się" z pracodawcą z pierwszej pracy, że może co drugi tydzień będę np. świadczyć pracę zdalnie bo w drugiej pracy grafik już jest ustalany z pół miesięcznym wyprzedzeniem i raczej nikt nie będzie się dostosowywał do mnie ale póki co się nie zgadza bo niby warunki były ustalone (ale ja byłam chora) i że mam wybrać która praca jest dla mnie ważniejsza...
W drugiej pracy ewentualnie mogą mi w te "niewygodne" dni wpisać urlop bezpłatny a co za tym idzie 0 wynagrodzenia. :-(
Sytuacja oznacza dla mnie znacząco niższe dochody i stąd moje pytanie czy jest wyjście z tej sytuacji i czy pracodawca wiedząc, że mam drugą pracę może mi narzucić takie godziny pracy??
I tu pojawia się mój problem... bo mam drugą pracę w godz. 16.00-22.00.
Chciałam jakoś "dogadać się" z pracodawcą z pierwszej pracy, że może co drugi tydzień będę np. świadczyć pracę zdalnie bo w drugiej pracy grafik już jest ustalany z pół miesięcznym wyprzedzeniem i raczej nikt nie będzie się dostosowywał do mnie ale póki co się nie zgadza bo niby warunki były ustalone (ale ja byłam chora) i że mam wybrać która praca jest dla mnie ważniejsza...
W drugiej pracy ewentualnie mogą mi w te "niewygodne" dni wpisać urlop bezpłatny a co za tym idzie 0 wynagrodzenia. :-(
Sytuacja oznacza dla mnie znacząco niższe dochody i stąd moje pytanie czy jest wyjście z tej sytuacji i czy pracodawca wiedząc, że mam drugą pracę może mi narzucić takie godziny pracy??