M
majk_a
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2012
- Odpowiedzi
- 2
Zostałam ściągnięta do pracy w Holandii przez koordynatora z Biura. Od 06.07.2014 siedzę na pracowniczym mieszkaniu. Od 07.07 codziennie próbuję się dowiedzieć kiedy zacznę pracę. Co chwilę zostaje informowana, że "jutro" powinno się wszystko wyjaśnić. Dziś 14.07 rano dzwoniłam do Pani Koordynator, stwierdziła, że miałam iść dziś do pracy. Tylko w tym problem, że mnie nikt o tym nie poinformował gdzie i na którą mam iść. Mam dziś znów czekać na telefon od innej Pani. Gdzie szukać pomocy? Jak rozwiązać ten problem? Pieniądze na życie mi się kończą. Już nie wiem co mam robić w takiej sytuacji. Proszę o jakieś rady! Pozdrawiam.