Cześć, jako że jestem już po "wszystkim", to opisze jak to było u mnie (bo też trochę nerwów było głownie z czekaniem) a więc 12 lipca składałem papiery, po ok 3 tygodniach dostałem telefon ze mam się zjawić na rozmowę i test wiedzy (autor hymnu, konstytucja, co ile wybory do europarlamentu itp pytania były na forum podawane, ogólnie taki WOS)
na rozmowie pytania dlaczego SW, czy obeznanie jakieś z bronią bądź sztukami walki, jakie Twoje cechy mogą się przydać w sw, czy wiesz jakie zagrożenia się wiążą z tą służbą itp, warto sobie mniej więcej przygotować odp na te pytania i ubrać się w miarę elegancko (wiadomo dlaczego).
Następne czekanie w moim przypadku ok 3 tygodni na tel z informacji o badaniach psychologicznych ( niektórzy dostali telefon szybciej, nawet po 2 dniach ale np sprawnościówka i rozpoczęcie służby przypadło tak samo)
Matryce, słownik pojęć (słonina, nitrogliceryna,ruchomość, gwóźdź,futro,poduszka,jabłko,chrabąszcz itp) ankieta osobowa oraz rozmowa z psychologiem (pyta o szkołę, poprzednie prace nawet zarobki, używki, chęć rozwijania się dalej, służbie też się chwile pogadać powinno) po dostaniu kwitku "zdolny" szliśmy do działu kadr, mała papierkologia i informacja że trzeba załatwić lekarzy.
Szpital MSWiA udało się załatwić w dwa dni- uzbroić sie trzeba w cierpliwość, ponieważ w szpitalu przesiedzimy od rana do popołudnia najprawdopodobniej, długie przeskoki między przyjęciami lekarzy i kolejki rekrutujących (na pewno będzie z kim pogadać).
BADANIA- słuchu, serca, mocz, krew, wzrok, lekarz ogólny bada ciśnienie a te może być wysokie ze względu latania po całym szpitalu więc warto zamienić z nim parę słów i uspokoić ciało, ortopeda, psychiatra (na pewno jakiegoś pominąłem jeszcze) na sam koniec jest orzecznik, po uzyskaniu zdolności bądź nie zdolności od orzecznika mieliśmy dzwonić do kadr w celu poinformowania o wyniku.
Ostatnim etapem u nas był test sprawności fizycznej, bieg po kopercie, wahadło, skok w dal, skłon w przód (warto poćwiczyć, za dotknięcie podłoża całymi dłońmi jest więcej punktów, rzut piłka lekarską.
Test wydaje się prosty, ale proszę wierzyć, stado facetów na małej hali, ładna pogoda i ciepło , to sprawiło że leciało z nas jak cholera
jeszcze rzut piłką był na samym końcu więc ta piłka 2KG wydawała się cięższa

Po wszystkim ponownie czekanie ok 2 tyg za telefon i od poniedziałku służba.
Wszystko zajęło trochę ponad dwa miesiące.