Praca w Służbie Więziennej

  • Autor wątku Autor wątku Barbie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czy się kwalifikujesz orzeka komisja tam gdzie będziesz robił badania z obiegówką.Tylko komisja. Więc jak u wszystkich lekarzy będzie ok, to zaliczą ci zdolność.Chodzenie do swojego neurologa z pytaniami o kwalifikacje jest bez sensu (moim zdaniem oczywiście:) ) jak chcesz pracować to startuj na komisje i albo rybki albo akwarium...
 
a tak a propo badań to czy komuś z was lub ktoś coś słyszał o odwołaniach do okręgowych komisji lekarskich? Startowałem ze znajomym któremu niestety komisja wojewódzka wydała orzeczenie niezdolny do pracy w sw. On się odwołał i teraz jest pytanie czy to ma jakiś sens? Czy lekarze będą podważać swoje decyzje?
 
On się odwołał i teraz jest pytanie czy to ma jakiś sens? Czy lekarze będą podważać swoje decyzje?[/QUOTE]

Sens napewno jest i zawsze trzeba sie odwolywac. Zbiera sie tzw komisja (skład 3 osob) i sprawdzaja raz jeszcze wyniki badan jesli zauwaza ze dany lekarz bezpodstawnie zdyskwalifikowal to powtorza badania. Jesli jednak bedzie podstawa do dyskwalifikacji wysla pismo zawiadamiajace, że np komisja powolana dnia ... w skladzie.... orzekła na podstawie wynikow badan......Wiem to bo moja znajoma sie odwolala.
 
azz kkr napisał:
Czy się kwalifikujesz orzeka komisja tam gdzie będziesz robił badania z obiegówką.Tylko komisja.

Oczywiście ze stawie sie przed komisja, lecz nie sadze ze wizyta u mojego neurologa bedzie bez sensu skoro w komisji lekarskiej jest neurolog. Pokarze mu jakie sa wymagania, a on mi powie czy do ktorys sie zaliczam, wole wiedziec predzej ze moze byc zle, niz sie nastawiac pozytywnie i sie rozczarowac.
 
witam serdecznie. Chciałem się dowiedzieć jak wygląda praca na wieżyczce - wiem że jestem tam przez 12 godzin ale czy jest możliwość zrobienia sobie herbaty czy kawy na kogucie, jak wyglądają przerwy - czy 4 godziny i przerwa czy czasami się da zejść na chwilkę np oddać potrzeby fizjologiczne. Ile jeszcze muszę czekać - zaliczyłem wszelkie testy wraz z komisją lekarską no i czekam sobie od 14 lutego tego roku - czy muszę uzupełniać jakieś jeszcze badania ? proszę o szczegółową odpowiedź:)
pozdrawiam :)
 
companieros napisał:
witam serdecznie. Chciałem się dowiedzieć jak wygląda praca na wieżyczce - wiem że jestem tam przez 12 godzin

Nie, nie jesteś.
I nie licz, że sposób organizacji służby w ochronie pojawi się na tym, ogólnodostępnym forum. A jak się pojawi - to wyleci.
A o rodzaj obowiązków mogłeś zapytać przy składaniu dokumentów - bo po przyjęciu możesz się nieźle zdziwić.
 
Własnie wrocilem od swojego neurologa, ktory stwierdził ze moja sprawność ruchowa i ogolny stan fizyczny nie jest upośledzający. Jego zdaniem powinni mnie przepuścic, lecz zawsze pojawia sie "ale" to jego zdanie, a co stwierdzi komisja tego on nie wie, gdyz stabilizacja moja teraz jest w stanie bdobrym a co bedzie za pare lat tego nikt nie wie:( takze moje glupie prety w szyji ktore mi w niczym nie przeszkadzaja nawet w podnoszeniu cieżarow moga sie nie spodobac komisji i mnie zdyskwalifikowac. Nie znam jeszcze terminu komisji, czekam na nia z utesknieniem, a wszystkim przyszłym i obecnym funkcjonariuszom zycze powodzenia :)
 
witam chciałem się was zapytać jak wygląda sprawa kiedy zadzwonią po mnie ze mam się już wstawić że czeka na mnie miejsce. Czy trzeba jeszcze robić jakieś badania uzupełniające, jak wygląda szkolenie jakie etapy obejmuje i na czym się trzeba najbardziej skupić żeby nie podpaść? aha czy pytali was o wszystkie świadectwa pracy z poprzednich zakładów czy tylko od ostatniego pracodawcy? pozdrawiam serdecznie :)
 
Witam ja Chciałam się dowiedzieć czy jeśli wcześniej skończyłam pedagogikę opiekuńczo wychowawcza a teraz chciałabym iść na Pedagogikę Kryminologiczną to czy będę mogła pracować w wiezieniu??
 
mangipen napisał:
Witam ja Chciałam się dowiedzieć czy jeśli wcześniej skończyłam pedagogikę opiekuńczo wychowawcza a teraz chciałabym iść na Pedagogikę Kryminologiczną to czy będę mogła pracować w wiezieniu??

Zależy na jakim stanowisku. Jeśli chcesz pracować na stanowisku wychowawcy, psychologa to musisz mieć odpowiednio wykształcenie wyższe mgr pedagogiczne, psychologiczne. Jeśli chodzi o administrację to jakieś ekonomiczne itp (choć niekoniecznie).
 
Witam
Czytam to forum od czasu kiedy skończyłam studia pedagogika resocjalizacyjna, czyli od czerwca.
Jak większość złożyłam podanie o przyjęcie do SW w Warszawie. Wiem tylko tyle że przyjęcia maja być od nowego roku ponieważ część pracowników przechodzi na emeryturę i chwał im za to więcej miejsc dla nas.
Mam pytanie ile lat teraz trwa służba ? , bo 15 lat już nie obowiązuje
Jeżeli posiadam mgr czy zostaje przyjęta na stopień szeregowego?
 
Challer napisał:
Mam pytanie ile lat teraz trwa służba ? , bo 15 lat już nie obowiązuje
Jeżeli posiadam mgr czy zostaje przyjęta na stopień szeregowego?

A kto Ci powiedział, że 15 lat nie obowiązuje? Czytałaś Ustawę o SW? Aktualną?
Tam również przeczytasz o stopniach. Szeregowy jak najbardziej dla magistra.
 
Challer napisał:
Witam
Czytam to forum od czasu kiedy skończyłam studia pedagogika resocjalizacyjna, czyli od czerwca.
Jak większość złożyłam podanie o przyjęcie do SW w Warszawie. Wiem tylko tyle że przyjęcia maja być od nowego roku ponieważ część pracowników przechodzi na emeryturę i chwał im za to więcej miejsc dla nas.
Mam pytanie ile lat teraz trwa służba ? , bo 15 lat już nie obowiązuje
Jeżeli posiadam mgr czy zostaje przyjęta na stopień szeregowego?

15 lat i emerytura - nic się nie zmieniło
 
hmm.. Ja skończyłam mgr resocjalizacji 2 lata temu miałam praktyki w kazdym AS i Z.K w Warszawie złożyłam CV do kilku z nich i niestety usłyszałam "kobieta na wychowawce hmm..jakbym była facetem dostałabym tą pracę" nie wspomniałam że brałam pod uwage tylko Z.K dla meżczyzn:) więc nie jest w cale tak łatwo, to jest chyba jedyna praca gdzie wyglad przeszkadza mam takie wrażenie:(
 
Tu trzeba mieć plecy bez tego ciężko się dostać choć niektórym się udaje. Ale wiem doskonale że te konkursy przynajmniej w Wawie to pic na wodę bo osoby już przed konkursem są wybrane, wtedy nie liczy się doświadczenie badania i wszystkie inne etapy rekrutacji.
 
Michealka napisał:
hmm.. Ja skończyłam mgr resocjalizacji 2 lata temu miałam praktyki w kazdym AS i Z.K w Warszawie złożyłam CV do kilku z nich i niestety usłyszałam "kobieta na wychowawce hmm..

dziwne bo u mnie w zk pracuja 3 wychowawczynie i 2 psycholozki
jest to "zamek" dla mezczyzn i w niczym to nie przeszkadza, a czasami nawet pomaga, niektorzy przy kobiecie troche sie "tonuja";-) zreszta zarowno osadzeni jak i f-sze;-)
 
Zgadzam się z przedmówcą ale też jestem zdziwiona że w Warszawie ktoś powiedział Tobie że kobieta na te stanowisko jest nieodpowiednia, rozumiem ochrona czy strażnik ale wychowawca kobieta jak najbardziej.
 
Challer napisał:
wtedy nie liczy się doświadczenie badania i wszystkie inne etapy rekrutacji.

Tu nie masz racji. Badania musisz przejść !!!! Bez badań nawet z plecami nic z tego. Lekarze piszą na obiegówkach to co im wychodzi np. kardiolog czy badania krwi. Wątpię żeby przewodniczący komisji lekarskiej brał na siebie odpowiedzialność i przepuszczał osobę z wadą np. serca lub z chorobą ukł. krążenia. Nikt nie weźmie na siebie takiej odpowiedzialności.
 
Sądzę że ludzie z tak ciężkimi chorobami nie pchają się do SW,
A decyzje i tak podejmują kadry CZSW

Co do badań to nie napisałam że nie musisz ich przejść, cały proces rekrutacji przechodzi każdy, ale w konsekwencji nie są istotne jeśli masz plecy.
 
Ostatnia edycja:
Decyzję o przyjęciu podejmuje dyrektor danego ZK lub AŚ a nie kadry CZSW.
Przecież wszystkie papiery wracają potem do ZK a nie CZSW i tak jak pisałem wyżej nikt nawet dyrektor nie będzie nadstawiał karku za kogoś z wadą nawet jeśli ma plecy bo sam może stracić posadę. Takie jest moje zdanie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra