K
Kubski
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 8
Witam,
Borykam się z pewnym problemem już od 1roku i 3 miesięcy.
Otóż mieszkając w Holandii szukając pracy natknąłem się na rodaków , którzy posiadali swoje biuro pracy. Wszystko było ok z wypłatami do czasu mojego wyjazdu. Otóż w momencie kiedy wyleciałem do Polski - byli mi winni jeszcze 4.000zł. Wypłacili 3.000 w terminie , a z pozostałym 1.000 czekam do dziś.
Umowę podpisywał szef tego biura pracy (Polak) z miejscem mojego zatrudnienia. Ja nic nie podpisywałem , ale na koniec roku podatkowego przysłano mi JAROOGRAF , czyli dokument dowodzący mojej pracy w tamtym miejscu.
Co mogę zrobić w tej kwestii ? Bo już mailowe i telefoniczne dręczenie tych ludzi sprawia mi więcej stresu i kosztów niż to jest tego warte. Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
Borykam się z pewnym problemem już od 1roku i 3 miesięcy.
Otóż mieszkając w Holandii szukając pracy natknąłem się na rodaków , którzy posiadali swoje biuro pracy. Wszystko było ok z wypłatami do czasu mojego wyjazdu. Otóż w momencie kiedy wyleciałem do Polski - byli mi winni jeszcze 4.000zł. Wypłacili 3.000 w terminie , a z pozostałym 1.000 czekam do dziś.
Umowę podpisywał szef tego biura pracy (Polak) z miejscem mojego zatrudnienia. Ja nic nie podpisywałem , ale na koniec roku podatkowego przysłano mi JAROOGRAF , czyli dokument dowodzący mojej pracy w tamtym miejscu.
Co mogę zrobić w tej kwestii ? Bo już mailowe i telefoniczne dręczenie tych ludzi sprawia mi więcej stresu i kosztów niż to jest tego warte. Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.