Prace społeczne, areszt

  • Autor wątku Autor wątku Rewe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rewe

Stały bywalec
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
1 898
Witam.
Znajoma była poszukiwana do odbycia kary 90 dni więzienia za alimenty. Miała też wyrok 5 miesięcy prac społecznych za znieważenie policjanta. Prace społeczne od miesiąca odrabiała. W dniu wczorajszym została zatrzymana do odbycia tych 90 dni. Czy w związku z niezgłaszaniem się do odróbki mogą jej te prace społeczne zamienić na areszt? Czy może w związku z pobytem w więzieniu będzie usprawiedliwiona i dokończy odpracowywanie po wyjściu na wolność?
 
Prace społeczne zostaną zawieszone i dokończy je po wyjściu
 
Poproszę konkretny zapis z obowiązującego w Polsce prawa. A wycieczki osobiste sobie podaruj.
 
Nie poda, nie zna. Przepis jest w kkw, choć można się zastanawiać czy 90 dni to na tyle długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca postępowanie wykonawcze, że aż trzeba je zawieszać.
 
Dziękuję wszystkim za odpowiedź :)
 
To forum jest pełne złorzeczących frustratów, którzy chyba chcieli zostać prokuratorami albo policjantami, ale została im kariera na forum prawnym i udzielanie odpowiedzi, które snują zawsze kasandryczne wizje dla osób oskarżonych bądź skazanych. Powiedzieć, że jest to żałosne to nic nie powiedzieć.

Zgodnie z orzecznictwem wykonawczym sądów przynajmniej w apelacji podkarpackiej, żaden normalny sędzia nie zamieni tych prac społecznie użytecznych na karę zastępcza pozbawienia wolności, a pozwoli osadzonej wykonać karę po opuszczeniu zakładu karnego.
 
Tomek19901 napisał:
To forum jest pełne złorzeczących frustratów, którzy chyba chcieli zostać prokuratorami albo policjantami, ale została im kariera na forum prawnym i udzielanie odpowiedzi, które snują zawsze kasandryczne wizje dla osób oskarżonych bądź skazanych. Powiedzieć, że jest to żałosne to nic nie powiedzieć.

Zgodnie z orzecznictwem wykonawczym sądów przynajmniej w apelacji podkarpackiej, żaden normalny sędzia nie zamieni tych prac społecznie użytecznych na karę zastępcza pozbawienia wolności, a pozwoli osadzonej wykonać karę po opuszczeniu zakładu karnego
Trafnie i w punkt! Zaraz znowu się na nas rzucą ale śmiało, proszę szczekać
 
aziem15 napisał:
Trafnie i w punkt! Zaraz znowu się na nas rzucą ale śmiało, proszę szczekać
Oni by życzyli sobie, aby skazany, który rozpoczął wykonywanie kary ograniczenia wolności w formie prac społecznie użytecznych w wymiarze pięciu miesięcy i wykonał jeden miesiąc tej kary, a następnie wykonanie kary zostało przerwane z powodu osadzenia w zakładzie karnym, aby wobec takiej osoby orzeczono karę zastępczą pozbawienia wolności... zamiast pozwolić jej na dalsze wykonanie kary po ustaniu przeszkody w postaci osadzenia w zakładzie karnym. Jak to nazwać jak nie małostkowość, ludzka perfidia, i złorzeczenie. Żenada.
 
Tomek19901 napisał:
Jak to nazwać jak nie małostkowość, ludzka perfidia, i złorzeczenie. Żenada.
Oni by sobie życzyli? Wyjdź na ulicę i zapytaj. Ale nie bandziorów czy dilerów tylko uczciwych ludzi. Jakie mają zdanie na ten temat. Zapytaj osobę oszukaną, okradzioną, pobitą, potrąconą jakie ma zdanie na ten temat. Z całą pewnością wszyscy będą chcieli jak najlepiej dla biednego, jakże pokrzywdzonego przestępcy, który przecież nic złego nie zrobił tylko jakieś tam przestępstwo popełnił.

Ja tylko poprosiłem o przepis prawa. Bo jesteśmy na forum prawnym. Ja nie pytam jak zrobi sędzia apelacji podkarpackiej. Ja pytam o przepis, który stanowi o tym, że można zawiesić karę ograniczenia wolności. Ja wiem o odroczeniu i o przerwie. Ale co tam, przecież nie chodzi o przepisy na forum prawnym.
 
forg napisał:
Oni by sobie życzyli? Wyjdź na ulicę i zapytaj. Ale nie bandziorów czy dilerów tylko uczciwych ludzi. Jakie mają zdanie na ten temat. Zapytaj osobę oszukaną, okradzioną, pobitą, potrąconą jakie ma zdanie na ten temat. Z całą pewnością wszyscy będą chcieli jak najlepiej dla biednego, jakże pokrzywdzonego przestępcy, który przecież nic złego nie zrobił tylko jakieś tam przestępstwo popełnił.

Ja tylko poprosiłem o przepis prawa. Bo jesteśmy na forum prawnym. Ja nie pytam jak zrobi sędzia apelacji podkarpackiej. Ja pytam o przepis, który stanowi o tym, że można zawiesić karę ograniczenia wolności. Ja wiem o odroczeniu i o przerwie. Ale co tam, przecież nie chodzi o przepisy na forum prawnym.
Racjonalizujesz, upraszczasz, odwołujesz się do emocjonalnych, zerojedynkowych argumentów, i najwyraźniej zupełnie nie znasz życia. Zapytaj uczciwych ludzi co sądzą o Ziobro, Romanowskim i Mateckim, którzy rozkradli kilkaset milionów z państwowych funduszy, a z Ministerstwa Sprawiedliwości uczynili zorganizowaną grupę przestępczą. Zapytaj uczciwych ludzi co sądzą o prokurator Magdalenie Z., która śmiertelnie potrąciła pieszą w 2024 roku, a do dzisiaj nie został jej uchylony immunitet, przebywa na zwolnieniu lekarskim i pobiera uposażenie. Zapytaj uczciwych ludzi co sądzą o prawomocnie skazanym adwokacie od "trumny na kółkach". Zapytaj co sądzą o zmarłym, niech mu ziemia lekką będzie, prokuratorze Ozimina, ten sam który pomógł skazywać niewinnego Komendę, a w 2019 roku sam został skazany na 5 lat za korupcję. Mam dalej mnożyć te rozliczne przykłady, tego raczyska które toczy polski wymiar sprawiedliwości?

Czy z taką samą łatwością przychodzi Ci wydawanie moralnych sądów na temat przestępców i bandziorów wśród przedstawicieli polskiego wymiaru sprawiedliwości i rządzących? Bo nigdy nie widziałem, żebyś na tym forum to robił, a tak chętnie oceniasz pospolitych przestępców.

A co do meritum, to osadzenie w zakładzie karnym stanowi tzw. przeszkodę obiektywną, gdyż oczywistym jest, że podczas odbywania kary pozbawienia wolności skazany nie może jednocześnie wykonywać kary ograniczenia wolności. I najczęściej w orzecznictwie zastosowanie ma tutaj ten artykuł:

Art. 15. [Umorzenie i zawieszenie postępowania]
[...]
§ 2. Jeżeli zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca postępowanie wykonawcze, a w szczególności jeżeli nie można ująć skazanego albo nie można wykonać wobec niego orzeczenia z powodu choroby psychicznej lub innej przewlekłej, ciężkiej choroby, postępowanie zawiesza się w całości lub w części na czas trwania przeszkody.

Wykonywanie kary pozbawienia wolności jest przeszkodą w wykonywaniu kary ograniczenia wolności.
 
Tomek19901 napisał:
To forum jest pełne złorzeczących frustratów, którzy chyba chcieli zostać prokuratorami albo policjantami, ale została im kariera na forum prawnym
Nie znalazłam nigdzie informacji, że to forum prawne jest miejscem dla adwokatów i przestępców, którzy będą tutaj nieodpłatnie udzielać czy też zasięgać porad prawnych, a innym nie wolno się wypowiadać. Tak się składa, że w postępowaniu karnym po jednej stronie sali sądowej jest oskarżony/skazany a po drugiej oskarżyciel prywatny lub publiczny czyli prokurator. Dlaczego zatem prokurator nie miałby się wypowiadać na tym forum? Prokurator nie jest stroną postępowania wykonawczego?
90 dni to krótkotrwała kara pozbawienia wolności. A zgodnie z art. 15 par. 2 kkw sąd może zawiesić postępowanie wykonawcze, gdy zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca to postępowanie. I nie, nie każdy sąd zawiesza przy karze 90 dni. I nie, nie jest wtedy nienormalny. A to, że skazany trafił do zakładu karnego i nie może wykonywać prac społecznych jest wyłacznie winą skazanego. Bo to skazany swoim postępowaniem doprowadził do takiej sytuacji.
 
Ostatnia edycja:
Tomek19901 napisał:
Wykonywanie kary pozbawienia wolności jest przeszkodą w wykonywaniu kary ograniczenia wolności.
W pełni zawinioną przez osobą skazaną. I to sąd oceni jak to było. Bo może było tak, że zapadł wyrok - kara ograniczenia wolności. Kara czekała na odbycie. W międzyczasie kolejne przestępstwo i bezwzględna kara. I co? biedna przestępczyni? Wiesz co ma na celu kara? Naprawę przestępcy. I to sąd oceni. Czy nie lepszym będzie zamiana kary ograniczenia wolności na zastępczą karę pozbawienia wolności.
System dozoru elektronicznego według Ciebie też powinien być przerywany gdy "wpadnie" w trakcie kara do odbycia w więzieniu :)?

A ten cały wywód o politykach w przeważającej większości póki co podejrzewanych lub oskarżonych o coś co ma do naszej rozmowy?
 
forg napisał:
A ten cały wywód o politykach w przeważającej większości póki co podejrzewanych lub oskarżonych o coś co ma do naszej rozmowy?
Bo w większości Twoich postów na tym forum nie widać chęci pomocy, a złą krew, jątrzenie i złorzeczenie. Z wydźwięku Twoich postów można wykoncypować, że chciałbyś, żeby jakiś drobny przestępca, który dostał krótkotrwałą karę pozbawienia wolności w wymiarze 90 dni, przez co nie może wykonywać kary ograniczenia wolności, na dłużej trafił do zakładu karnego. A ja wylistowałem sprawców poważnych przestępstw wśród przedstawicieli polskich rządzących, prokuratorów, adwokatów, sędziów, luźno się zastanawiając, czy też jesteś taki chętny i szybki, żeby wydawać moralne sądy na temat osób majętnych i wpływowych, którzy popełnili przestępstwa. :) Czy z Taką samą łatwością przychodzi Ci ocenianie przestępców wśród palestry? :)

Na szczęście Twoje wydumane teorie w większości nie znajdują odzwierciedlenia w orzecznictwie sądów :) I prawo w Polsce nie jest tak represyjne jak byś chciał Ty czy ścigany listem gończym za kilkuset milionowe malwersacje finansowe były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, hehe, który jak szczur uciekł do pobratymców Putina.
 
Tomek19901 napisał:
Czy z Taką samą łatwością przychodzi Ci ocenianie przestępców wśród palestry? :)
Napisz jeszcze o tym, że w Stanach biją czarnoskórych, na Ksieżycu nie ma grawitacji a krowy żują trawę. Będzie to miało identyczny związek.
Jesteśmy w temacie dotyczącym kary ograniczenia wolności. Nie w temacie założonym przez polityka/adwokata, który domaga się uniewinnienia.

Wskaż palcem, gdzie napisałem, że domagam się, by "bohaterka liryczna" tego tematu trafiła do więzienia? Poprosiłem o wskazanie podstawy prawnej. A dyskusje i argumenty" "bo w apelacji podkarpackiej" w Polsce nie mają sensu. U nas nie ma prawa precedensu.

Póki co to czuję się jak w maglu. "Poproszę przepis prawa" - "a politycy też łamią prawo i się ukrywają w innych krajach". Normalnie dyskusja akademicka niemalże.
 
forg napisał:
Napisz jeszcze o tym, że w Stanach biją czarnoskórych, na Ksieżycu nie ma grawitacji a krowy żują trawę. Będzie to miało identyczny związek.
Jesteśmy w temacie dotyczącym kary ograniczenia wolności. Nie w temacie założonym przez polityka/adwokata, który domaga się uniewinnienia.

Wskaż palcem, gdzie napisałem, że domagam się, by "bohaterka liryczna" tego tematu trafiła do więzienia? Poprosiłem o wskazanie podstawy prawnej. A dyskusje i argumenty" "bo w apelacji podkarpackiej" w Polsce nie mają sensu. U nas nie ma prawa precedensu.

Póki co to czuję się jak w maglu. "Poproszę przepis prawa" - "a politycy też łamią prawo i się ukrywają w innych krajach". Normalnie dyskusja akademicka niemalże.
Podałem Ci już przepis prawa, który często ma zastosowanie w analogiczntch sytuacjach. Duże znaczenie tutaj ma postawa kuratora. W sytuacjach podobnych do tych przedstawionych w pierwszym poście, kurator sądowy wnioskuje do sądu albo o zawieszenie postępowania wykonawczego do czasu ustania przeszkody w postaci odbywania kary pozbawienia wolności, albo wnioskuje o zastępcza karę pozbawienia wolności.
 
Powrót
Góra