Pracodawca nie chce zatrudniać po stażu !

  • Autor wątku Autor wątku Paulaxs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paulaxs

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie,mój problem przedstawia się tak, ubiegam się o staż w mojej miejscowości,rozmawiałam z szefową która na dniach ma wypełnić wniosek o przyznanie stażu,niestety poinformowała mnie na wstępie że mnie nie zatrudni po odbyciu stażu,strasznie się zmartwiłam, ponieważ powiedziała mi również że napisze wniosek w którym będzie pisało że ja rezygnuje z dalszego zatrudnienia w jej firmie.Czy to oznacza że będę ponosić konsekwencje w urzędzie pracy ? czy ta szefowa może mnie zatrudnić chociaż na miesiąc, abym nie została wyrejestrowana z urzędu. Będę dopiero dzwonić w poniedziałek do urzędu więc dlatego zwracam się do Was z pytaniem .
 
Z mojej wiedzy wynika, iż pracodawca jest zobowiązany zatrudnić pracownika po odbyciu stażu na okres co najmniej 6 miesięcy. Jeżeli nie wywiąże się z tego obowiązku może mieć problem ze skierowaniem kolejnego pracownika na staż z biura pracy.
Widzę, że zostałaś od razu, bez ogródek poinformowana że w opinii nt. odbytego stażu, będzie informacja, ze to Ty zrezygnowałaś z dalszego zatrudnienia. W takiej sytuacji utracisz statut osoby bezrobotnej niestety. Spróbuj porozmawiać z przyszłą szefową o zatrudnieniu chociaż na 1/2 etatu.
 
Typowy problem w Naszym kraju "mlekiem i miodem płynącym"... Wstępnie "darmowych" pracowników chcą wszyscy, a jak przychodzi co do czego to lasu rąk w górze nie widać :mad:
Otóż ani PUP, ani żadna ustawa nie są w stanie zmusić "szefowej" do zatrudnienia Cię choćby na miesiąc. Inaczej sprawa się ma, jeśli Ty byś podpisała, że rezygnujesz z zatrudnienia w tej firmie, to z całą pewnością zostaniesz wyrejestrowana z PUP jako osoba bezrobotna (nie wiem na jaki okres), a w dalszych konsekwencjach możesz zostać zobowiązana do zwrotu kosztów badań, a niewykluczne, że i "stażowego" (czytaj: stypendium) :)
 
Zadzwonię w Poniedziałek i się rozmówię z tą kobietą chociaż wątpię w to żeby chciała mnie zatrudnić nawet na miesiąc -o ile można na taki okres zatrudnić...
Żałuje tylko że od razu jej nie powiedziałam, ale naprawdę mnie zatkało,nie przemyślałam tego, a przecież to takie oczywiste.Dziękuję wam moi drodzy za udzielenie odpowiedzi,nic się nie zmieni w tym kraju właśnie przez takie osoby jak ta szanowna pani .
 
CDZ2015 napisał:
w dalszych konsekwencjach możesz zostać zobowiązana do zwrotu kosztów badań, a niewykluczne, że i "stażowego" (czytaj: stypendium)
W przypadku odrzucenia oferty pracy przez stażystę po zakończeniu stażu jedyną konsekwencją jest utrata statusu na okres 120,180 lub 270 dni. Żaden zwrot kosztów nie wchodzi w grę. Do zwrotu kosztów może zostać zobowiązany stażysta, który z własnej winy przerywa staż.
 
Kosssz napisał:
W przypadku odrzucenia oferty pracy przez stażystę po zakończeniu stażu jedyną konsekwencją jest utrata statusu na okres 120,180 lub 270 dni. Żaden zwrot kosztów nie wchodzi w grę. Do zwrotu kosztów może zostać zobowiązany stażysta, który z własnej winy przerywa staż.
Oraz
Kosssz napisał:
(...)musisz liczyć się z konsekwencjami tzn. utratą statusu bezrobotnego na okres 120,180 lub 270 dni, zwrot kosztów badań lekarskich wykonanych przed stażem i refundowanych dojazdów na staż (o ile te formy opłacane były przez PUP), a niewykluczone, że również zwrot stypendium stażowego.
-> http://forumprawne.org/bezrobocie/603143-zatrudnienie-po-stazu-z-pup.html
 
Dziękuję CDZ2015
Kobieta.gif
, że zwróciłaś uwagi, na ewidentny błąd. Godna podziwu czujność...już to poprawiłam :)
Zwrot kosztów grozi w przypadku przerwania stażu z winy bezrobotnego. W przypadku odrzucenia oferty pracy po jego zakończeniu, jedyną konsekwencją jest utrata statusu na okres jw.

Choć... w przypadku uczestnictwa w stażu współfinansowanym przez UE w ramach środków EFS... istnieje możliwość obciążenia uczestnika projektu kosztami stażu w przypadku niezrealizowania założeń projektu, czyli... także nie podjęcia pracy po stażu..., pod warunkiem zawarcia tego typu klauzuli w podpisywanych na etapie przystępowania do projektu dokumentach.
 
Ostatnia edycja:
Dzwoniłam do tej kobiety i niestety tak jak myślałam nie zgodziła się na dalsze zatrudnienie,stwierdziła że nie potrzebują pracownika,trudno,szukam dalej.
 
Powrót
Góra