J
jatojatoja
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2012
- Odpowiedzi
- 50
Witam, sytuacja wygląda tak, że pracodawca ustalił sobie stawkę godzinową mimo, że na umowie jest stała wypłata miesięczna, żadnego zapisu o stawce godzinowej nie ma. Jeżeli według godzin wyszło więcej niż najniższa krajowa to wypłacał oczywiście nadwyżkę "pod stołem". Większy problem w tym, że w ostatnich miesiącach, wysyłał na przymusowy urlop zamiast na postojowe, więc wychodziło mało przepracowanych godzin i według pracodawcy trzeba mu pieniądze oddawać. W związku z tym żeby sobie zabrać te środki, na konto przelał mniej pieniędzy i dopisał "minus zaliczka". Żadnej zaliczki nie pobrano, żadnego dokumentu w związku z tym nie podpisywano. Jak najlepiej i najrozsądniej dochodzić swoich praw do tych pieniędzy? Dodam, że pracodawca ma więcej grzeszków na sumieniu, np. niepłacenie za nadgodziny i soboty.
Ostatnia edycja: