Pracodawca utrudnia skorzystanie z urlopu

  • Autor wątku Autor wątku jatojatoja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jatojatoja

Użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
50
Witam, poszedłem na urlop ojcowski, jednak ze strony pracodawcy nasłuchałem się bluzgów i głupich pytań po co mi ten urlop, szef był bardzo niezadowolony i to mało powiedziane. Chcę też wykorzystać urlop rodzicielski, ale boję się że mnie zwolni, bo jest zdolny do wszystkiego i były już takie sytuacje. Jak się zabezpieczyć żeby słysząc o tym nie uprzedził mnie dyscyplinarką? Rozmowę chcę nagrywać i w razie czego pójść do PIP i sądu pracy, ale z tego co wiem to rzadko dopuszczają nagrania jako dowód w sprawie. Z problemów jakie istnieją to to, że pracodawca nie udostępnił nigdzie adresu e-mail, na który mógłbym wysłać wniosek oraz to, że robił już takie sytuacje, że nie chciał podpisać wniosku mimo, że rodzicielski przysługuje ustawowo, więc zostałbym bez żadnych dowodów, że wnioskowałem o ten urlop. Pomijam to, że łamie chyba wszystkie możliwe prawa pracownika i stosuje mobbing, a gdy pracownik chce skorzystać ze swoich praw to później taka osoba nie ma życia w tej firmie.
 
Składać wniosek o urlop na firmowy dziennik podawczy, z potwierdzeniem (kopią, na której powinna być odbita pieczątka z datą i podpisem, że pismo wpłynęło).
 
bichon napisał:
Składać wniosek o urlop na firmowy dziennik podawczy, z potwierdzeniem (kopią, na której powinna być odbita pieczątka z datą i podpisem, że pismo wpłynęło).
Ogromne dzięki, o tym nie pomyślałem. Pytanie jeszcze co jeżeli na wniosku firmowym nie ma opcji wyboru urlopu rodzicielskiego? Są tylko wypoczynkowy, bezpłatny, okolicznościowy i opieka nad dzieckiem (niepotrzebne skreślić). Mogę dać swój druk czy po prostu dopisać z boku, że chodzi o urlop rodzicielski, bo z tego co wiem żeby wniosek był poprawnie złożony to powinien być na druku pracodawcy.
 
Nie musi być na firmowym wniosku - ważne żeby zawierał odpowiednie dane + oświadczenie 2 osoby
wpisz w neta
Pracodawca nie może odmówić urlopu rodzicielskiego
 
bichon napisał:
Składać wniosek o urlop na firmowy dziennik podawczy, z potwierdzeniem (kopią, na której powinna być odbita pieczątka z datą i podpisem, że pismo wpłynęło).
Jeszcze jedno. W takim wypadku wystarczy mi pieczęć z datą wpłynięcie i podpisem pracownika firmy, nie potrzebuję podpisu pracodawcy prawda?
 
wystarczy
można wniosek złożyć też drogą elektroniczną
Art. 182/1d. § 1. Urlop rodzicielski jest udzielany na wniosek w postaci papierowej lub elektronicznej składany przez pracownika - rodzica dziecka w terminie nie krótszym niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu. Do wniosku dołącza się dokumenty określone w przepisach wydanych na podstawie art. 1868a. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika.
 
Sytuacja stała się rozwojowa. Jestem na opiekuńczym na żonę, która jest w kiepskim stanie po porodzie, podczas opiekuńczego wysłałem poleconym za potwierdzeniem odbioru wniosek o rodzicielski oraz na maila do żony szefa skan tego wniosku, która teraz zadzwoniła do mnie oskarżając mnie, że zwolnienie opiekuńcze jest "naciągane", spytałem na jakiej podstawie tak twierdzi, skoro mam całą dokumentację medyczną i jeździmy od lekarza do lekarza. Po rozmowie napisała mi maila, żebym w sprawie rodzicielskiego kontaktował się z szefem, bo ona nie jest moim pracodawcą. Mam poprzednią korespondencję z nią, w której sprawy urlopowe były załatwiane przez właśnie tę jej skrzynkę mailową, wysyłała mi również przez nią PIT. Teraz dzwonił szef, ale na razie nie odebrałem, bo najprawdopodobniej jak zawsze byłaby to tylko seria bluzgów. Jak widać będą mi robić pod górę dlatego zastanawiam się czy odbiorą w ogóle ten polecony z wnioskiem o rodzicielski i co jeśli nie odbiorą? Wiem, że bodajże ostatecznie termin będzie biegł po drugim awizo, ale czy jest w moim przypadku możliwość, że termin będzie biegł od daty wysłania maila? Jakie działania powinienem podjąć w obecnej sytuacji?
 
Ostatnia edycja:
Zadzwoń do szefa
Jak będzie robił po górkę to powiedz ,że powiadomisz PIP a jak trzeba będzie to udasz się do sądu pracy
 
jatojatoja napisał:
Sytuacja stała się rozwojowa. Jestem na opiekuńczym na żonę, która jest w kiepskim stanie po porodzie, podczas opiekuńczego wysłałem poleconym za potwierdzeniem odbioru wniosek o rodzicielski oraz na maila do żony szefa skan tego wniosku, która teraz zadzwoniła do mnie oskarżając mnie, że zwolnienie opiekuńcze jest "naciągane", spytałem na jakiej podstawie tak twierdzi, skoro mam całą dokumentację medyczną i jeździmy od lekarza do lekarza. Po rozmowie napisała mi maila, żebym w sprawie rodzicielskiego kontaktował się z szefem, bo ona nie jest moim pracodawcą. Mam poprzednią korespondencję z nią, w której sprawy urlopowe były załatwiane przez właśnie tę jej skrzynkę mailową, wysyłała mi również przez nią PIT. Teraz dzwonił szef, ale na razie nie odebrałem, bo najprawdopodobniej jak zawsze byłaby to tylko seria bluzgów. Jak widać będą mi robić pod górę dlatego zastanawiam się czy odbiorą w ogóle ten polecony z wnioskiem o rodzicielski i co jeśli nie odbiorą? Wiem, że bodajże ostatecznie termin będzie biegł po drugim awizo, ale czy jest w moim przypadku możliwość, że termin będzie biegł od daty wysłania maila? Jakie działania powinienem podjąć w obecnej sytuacji?
Sytuacja, w której pracodawca celowo nie odbiera listu poleconego z wnioskiem o urlop ojcowski, jest próbą obstrukcji, ale przepisy prawa pracy chronią pracownika. Urlop ojcowski jest uprawnieniem, na które pracodawca musi wyrazić zgodę, jeśli wniosek spełnia wymogi formalne i został złożony w terminie (minimum 7 dni przed rozpoczęciem). Upewnij się, że posiadasz dowód nadania listu poleconego (za zwrotnym potwierdzeniem odbioru – "żółta zwrotka"). Jest to formalny dowód na to, że wniosek został złożony w terminie. Jeśli pracodawca nadal ignoruje wniosek i kwestionuje urlop, możesz zgłosić sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Odmowa udzielenia urlopu ojcowskiego to wykroczenie zagrożone karą grzywny. Nieobecność w pracy na podstawie prawidłowo zgłoszonego wniosku o urlop ojcowski (nawet jeśli pracodawca go nie odebrał) nie jest porzuceniem pracy. Urlop ojcowski jest liczony od daty wskazanej w prawidłowo złożonym wniosku.
 
Powrót
Góra