Pralnia zgubiła mój garnitur - jakiej kwoty się domagać

  • Autor wątku Autor wątku fillofill
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fillofill

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
5
Cześć.

Sytuacja jest następująca:

1. oddałem garnitur do pralni chemicznej w celu jego wyczyszczenia

2. gdy odbierałem garnitur (tego samego dnia) okazało się, że mój garnitur został wydany innemu klientowi

3. po odczekaniu 3 dni złożyłem reklamację (błędnie liczyłem, że klient, który odebrał mój garnitur w tym czasie go zwróci) określając cechy garnituru w tym cenę i datę jego zakupu - 1200 zł - zakup 2 lata temu

4. po 7 dniach nabyłem nowy garnitur za 1299 zł (jakościowo zbliżony do tego, który został zagubiony). Garnitur był mi akurat potrzebny w pracy.

5. tego samego dostałem odpowiedź na moją reklamację - powołując się na art. 363 kc ustalono wysokość odszkodowania na 600 zł (50% ceny zakupu) wg stanu odzieży z chwili powstania szkody (oddania do pralni) a nie chwili jej zakupu.

moje wątpliwości:

Pralnia nie dochowała należytej staranności i tym samym musiałem ponieść nieplanowany koszt zakupu nowego garnituru w wysokości 1299 zł (nie jestem w stanie nabyć 2 letniego garnituru za 600 zgodnie z wyceną).

Czy mam prawo domagać się pełnej kwoty nabycia nowego garnituru za 1299 zł ?


z góry dzięki i pozdrawiam,

PS Jestem debiutantem na tym forum i dlatego proszę o wyrozumiałość jeżeli nie wszytkie istotne informacje zostały opisane.
 
Nie ma przeszkód, domagania się wyższej kwoty. Jednak nikt ci nie odpowie z jakim skutkiem.
 
OK - w sumie masz racje - domagać się mogę zawsze :)

Bardziej mi chodziło czy mam szansę/prawo domagania się wyższej kwoty? A jeżeli tak to na co się powołać ?

Z jednej strony faktycznie zgubiony garnitur nie był nowy - z drugiej strony nie musiał bym kupować nowego garnituru przez wiele lat gdyby pralnia go nie zgubiła. :confused:
 
Ostatnia edycja:
Ubytek wartości towaru.
W sumie nie musiałeś kupować garnituru za 1300zł, mogłeś kupić za 600zł.

Wartość auta też spada co roku.

ps. ja ostatnio kupiłem ładny komplet na wyprzedaży za 400zł.
 
arturoooo:
gratuluje zakupu - sam wiesz, że wyprzedaże nie są "codziennie" a ja nie miałem czasu czekać na okazje (garnitur był mi potrzebny i dlatego też dałem mój poprzedni do czyszczenia). Poza tym dlaczego mam kupić coś gorszej jakości za 600 zł ? Przecież to nie z mojej winy go utracono ?

Porównanie do samochodu - moim zdaniem lekko chybione (ok nie lekko tylko bardzo): - rynek wtórny używanych garniturów w odróżnieniu do rynku samochodów używanych prawie nie istnieje - pralnia nie kupi mi 2 letniego granatowego garnituru dopasowanego do moich rozmiarów z odpowiedniego materiału.
 
Ostatnia edycja:
Z moich doświadczeń wiem, że należy dysponować paragonem za zakupiony garnitur. Dodatkowo dowiedzieć się, czy pralnia posiada regulamin ponieważ może tak się zdarzyć, że zgodnie z regulaminem pralni za rzeczy zgubione jest wypłacana wielokrotność usługi.
 
natals:
dzięki za info. Kwestia ustalenia kiedy i za ile mój garnitur został zakupiony nie jest problemem - pralnia przyjęła moje oświadczenie w tej kwestii.
Tylko, że uznali że oddadzą mi 50 % wartości zakupu - i to mi się nie podoba bo nie jestem w stanie kupić garnituru o podobenej jakości do utraconego za 600 zł.
Zastanawiam się czy mam szansę/prawo domagania się kwoty zakupu nowego garnituru? A jeżeli tak to na co się powołać ?
 
Jakiś czas temu "walczyłam" z pralnią o oddanie mi pieniędzy za zniszczony sweter. Sweter był firmowy i też kosztował 1200 zł więc uważałam, że jest o co "walczyć", tym bardziej, że był nowy i miałam go raz na sobie, potem oddałam do pralni. Przez dłuższy czas wymienialiśmy się pismami, ja cały czas konsultowałam się z Federacją Konsumentów, co mam robić dalej, a na koniec dostałam 5 krotność usługi (czyli ok. 100 zł) i wszystko w świetle prawa.
Pralnia "zgubiła" mój zniszczony sweter, a zgodnie z ich regulaminem, za rzeczy zgubione oddawali 5 krotność usługi. Więc jeśli nikt inny nie będzie mieć dla Ciebie jakiejś mądrej rady to może lepiej stracić żeby zyskać (bo lepsze 600 zł, niż np. 100:)).
 
Czy tutaj może mieć zastosowanie art. 415 K.C. względem art. 361 § 1 ?
 
arturoooo:
Tak mi się wydaje - 415 KC. Tylko jak ma wyglądać to naprawienie szkody jak nie poprzez kupno nowego garnituru ?

natals:
zapisy w regulaminie ograniczające odpowiedzialność pralni np. do 5 krotności usługi są niezgodne z prawem.
 
Powrót
Góra