Prawa autorskie do artykułów / możliwość dochodzenia praw/rekompensaty

  • Autor wątku Autor wątku Calmie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Calmie

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
3
Witam

Sprawa wygląda następująco w firmie X (O dziwo renomowana z kapitałem holenderskim z filią w Polsce) był prowadzony casting na copywritera. Wygrałem go. Nie została zawarta jakakolwiek umowa. Dostałem cennik XX zł za 1000 znaków artykułu w zależności od tematyki. We własnym mieszkaniu pisałem artykuły na zamówienie o wszelakiej tematyce. Firma raczyła mi wypłacić 1/3 należnej kwoty. Mam zapisany każdy plik/email do nich wysłany i odebrany z zleceniami i przesłanymi artykułami podpisany moim imieniem, nazwiskiem, tematem oraz liczbą znaków.

Mam teraz pytanie. Czy w razie gdyby firma nie była mi skłonna wypłacić pozostałej kwoty (póki co milczy). Czy mam jakiekolwiek prawo walki o prawa autorskie i rekompensatę za moje artykuły, które są umieszczone bez mojego nazwiska na renomowanych portalach internetowych? (prawdopodobnie klientach tejże firmy)

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Calmie napisał:
Nie została zawarta jakakolwiek umowa.
Została zawarta umowa o dzieło (czy też szereg umów o dzieła), tyle tylko, że w formie ustnej. Ale dla istoty samej umowy, forma pisemna cz też ustna nie ma istotnego znaczenia. Trudniej tylko dochodzić swoich praw, bo są słowa przeciwko słowom (lub świadkom). A maile to taki sobie dowód w sądzie.

Poczytaj sobie tam o regulacjach odnośnie umów o dzieło: http://forumprawne.org/umowy-zlecenia-o-dzielo/73780-kodeks-cywilny-umowy-o-dzielo.html.
Dostałem cennik XX zł za 1000 znaków artykułu w zależności od tematyki.
A masz gdzieś na piśmie, znaczy się mailem, że ten cennik obowiązuje zamawiającego w stosunku do Ciebie?
Firma raczyła mi wypłacić 1/3 należnej kwoty.
Wystawiałeś rachunki, faktury VAT? Masz potwierdzenie odbioru tych rachunków / faktur?
Czy mam jakiekolwiek prawo walki o prawa autorskie i rekompensatę za moje artykuły, które są umieszczone bez mojego nazwiska na renomowanych portalach internetowych? (prawdopodobnie klientach tejże firmy)
Nie było żadnej umowy pisemnej, więc w świetle naszego prawa (http://forumprawne.org/prawo-autorskie/137245-ustawa-z-dnia-4-lutego-1994-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html - zwana dalej upaipp) nie nastąpiło przeniesienie z ciebie, jako organicznego posiadacza całości praw autorskich do swoich artykułów (zakładam, że spełniały warunki zawarte w Art.1. upaipp - czyli były utworami prawnie chronionymi) na zamawiającego (vide Art.52. oraz 53. upaipp), jak również nie udzieliłeś licencji wyłącznej na korzystanie ze swoich artykułów zamawiającemu (Art.67. upaipp).

A więc udzieliłeś tylko domyślnej, zwykłej licencji na korzystanie ze swoich prac. Czyli możesz dalej dowolnie korzystać tych artykułów... choćby sprzedać je ponownie innej firmie, etc.

Co do anonimowego rozpowszechniania twoich praw, to jeśli nie było pomiędzy wami umowy (ustnej) odnośnie właśnie anonimowego rozpowszechniania utworów, to wygląda, że nastąpiło naruszenie twoich osobistych praw autorskich - ścigane z Art.78. upaipp w związku z Art.16. ust. 2. upaipp.
Czy w razie gdyby firma nie była mi skłonna wypłacić pozostałej kwoty (póki co milczy). Czy mam jakiekolwiek prawo walki o prawa autorskie i rekompensatę za moje artykuły,
Tak, należy Ci się pełne wynagrodzenie za wykonane umowy o dzieła. Trzeba na początek wysłać przedsądowe wezwane do zapłaty - listownie za potwierdzeniem odbioru. Wpisać dane osobowe, numer i tytuł umowy, datę zawarcia umowy, numer, datę i kwotę faktury z kwotą pozostała do zapłacenia (czy rachunku) - kwotę również słownie, konto do przelewu, termin zapłaty reszty wynagrodzenia (np. 3dni od momentu odebrania listu). Jeśli nie poskutkuje - pozostaje sprawa sądowa - w trybie upominawczym - zwykle szybka piłka. Chociaż u ciebie z tą umową ustna mogą być problemy.

Poszukaj w 'Archiwum' działu lub opcją 'Szukaj' podobnych spraw. Również w Nowych technologiach oraz na dziale umów.
 
1. Tak mam cennik wysłany przez nich e-mailem. Jest to cennik w stosunku do liczby znaków i tematyki. W emailu zostało dopisane, że właśnie tyle będzie mi placone za artykuły mojego autorstwa. Każdy artykuł napisane przeze mnie miał podpisaną w nazwie pliku tematykę i liczbę znaków.
2. Mam wyciąg bankowy w których istnieje przelew z 1/3 należnej kwoty.
3. Artykuły były całkowicie autorskie na tematy unijne/filmowe/wszelakie.
4. Nigdzie nie nastąpiła mowa o anonimowości moich artykułów, więc prawdopodobnie właśnie tutaj nastąpiło złamanie.
5. Bardzo dziękuję Panu za odpowiedź, jest dla mnie bardzo pomocna. Jeśli Pan albo inny użytkownicy mają inne rady na wskutek mojej drugiej wypowiedzi, to zapraszam do kolejnych postów.
 
Ostatnia edycja:
A na jakiej podstawie nastąpiła ta 1/3 płatności - rachunek, faktura? Zakładam, że opiewały na prawidłową kwotę?
 
Przelew bankowy na moje konto z tytułem zapłaty za artykuły.
 
czyli nie wystawiałeś żadnego rachunku lub faktury?
 
Powrót
Góra