E
Exodus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 8
Witam.
Szanowni forumowicze,mam pewien problem i proszę o wasze rady dotyczące nurtującej mnie sprawy.
Więc,pracuję w małym barze nad morzem bałtyckim.
Organizuję takie małe wieczorki dla turystów,są to wieczorki z muzyką,to znaczy jest muzyk który gra i śpiewa.
Po kilku wieczorkach postanowiłem,że zrobię kilka ogłoszeń i rozwieszę je w mojej miejscowości.
Do tego celu skopiowałem prostą mapkę z pewnego serwisu w którym była ona zamieszczona,dodam,że zrobiłem to całkowicie nieświadomie,to znaczy,że nie byłem świadom,iż jest ona chroniona prawami autorskimi. W tym ogłoszeniu napisałem o tym,że takie wieczorki z muzyką odbywają się w takim a takim barze o tej i o tej godzinie. Do całości dołączyłem mapkę z tamtego serwisu i dodałem na niej znaczek gdzie dokładnie znajduje się nasz bar.
Po kilku dniach przyjechał do mnie pan który twierdził,że mapka jest jego własnością,bez żadnych ogródek powiedział,że żąda kwoty 4 tyś zł.
Jeżeli nie sprawa trafia do sądu i będę musiał zapłacić 8 tyś zł lub więcej.
Wiem bo sam powiedział,że sama cena mapki u niego to 5 zł,a tutaj żąda 4 tyś.
Proszę o jakąś pomoc w tej sprawie.
Z góry dziękuję.
Dodam,że gdybym wiedział o tym,że można zapłacić i mieć to legalnie zrobił bym to,dlaczego nie ?
Szanowni forumowicze,mam pewien problem i proszę o wasze rady dotyczące nurtującej mnie sprawy.
Więc,pracuję w małym barze nad morzem bałtyckim.
Organizuję takie małe wieczorki dla turystów,są to wieczorki z muzyką,to znaczy jest muzyk który gra i śpiewa.
Po kilku wieczorkach postanowiłem,że zrobię kilka ogłoszeń i rozwieszę je w mojej miejscowości.
Do tego celu skopiowałem prostą mapkę z pewnego serwisu w którym była ona zamieszczona,dodam,że zrobiłem to całkowicie nieświadomie,to znaczy,że nie byłem świadom,iż jest ona chroniona prawami autorskimi. W tym ogłoszeniu napisałem o tym,że takie wieczorki z muzyką odbywają się w takim a takim barze o tej i o tej godzinie. Do całości dołączyłem mapkę z tamtego serwisu i dodałem na niej znaczek gdzie dokładnie znajduje się nasz bar.
Po kilku dniach przyjechał do mnie pan który twierdził,że mapka jest jego własnością,bez żadnych ogródek powiedział,że żąda kwoty 4 tyś zł.
Jeżeli nie sprawa trafia do sądu i będę musiał zapłacić 8 tyś zł lub więcej.
Wiem bo sam powiedział,że sama cena mapki u niego to 5 zł,a tutaj żąda 4 tyś.
Proszę o jakąś pomoc w tej sprawie.
Z góry dziękuję.
Dodam,że gdybym wiedział o tym,że można zapłacić i mieć to legalnie zrobił bym to,dlaczego nie ?