beniajad napisał:
Co do praw autorskich tej sesji: stylizacja i wizaż należy do koleżanki, fotograf również zrzekł się na jej rzecz praw do zdjęć z zastrzeżeniem, że może je umieścić w portfolio. Tak samo modelka.
Jesli owe umowy były
pisemne, to formalnie właścicielem
majątkowych praw autorskich (oraz być może
praw do realizacji praw zależnych do zdjęć - zależy, co było w umowie pomiędzy koleżanką, a fotografem i modelką) jest koleżanka.
Jeśli w umowach nie wpisano możliwości
anonimowego rozpowszechniania zdjęć - fotografowi czy modelce przysługuje prawo do podpisu.
Pozostaje ewentualnie kwestia pozwolenia na rozpowszechnianie wizerunku modelki - to zależy już od szczegółów całej sytuacji.
Sumując - koleżanka posiada
całość praw autorskich do swojej pracy i
utworów w niej zawartych - zakładam, że w umowie przekazania jest całość
majątkowych praw praw autorskich, czyli na wszystkich polach eksploatacji (inaczej mówiąc - z możliwością korzystania ze zdjęć przez koleżankę w dowolny sposób).
Fotograf i modelka mają oczywiście prawo, zgodnie z umową zawartą z koleżanką, zamieszczać swoje prace w
portfolio.
Szkoła ma prawo wykorzystać w/w zdjęcia do prezentacji własnych dokonań ( np. w celach prezentacji własnej twórczości, w szczególności...
I choć moim zdaniem taka forma przeniesienia
majątkowych praw autorskich do utworów to wygląda na
wymuszenie to uważam, że można to podpisać, gdyż poza wymienionym sposobem eksploatacji - '
do prezentacji własnych dokonań' - prawa autorskie na wszystkich innych
polach eksploatacji (czyli wszelkie inne sposoby korzystania ze zdjęć) pozostają przy koleżance. A niech mają...
Z tym, że niezależnie powinno się taką sytuację zgłosić do najbliższego
Rzecznika Konsumentów - może warto by było, aby całej tej sytuacji przyjrzał się UOKiK. Rzecznik też dałby ci swoją wykładnię o zaistniałej sytuacji.
Zdjęcia z poprzednich prac dyplomowych widnieją na stronie z podpisami wykładowców... Nic o twórcach / autorach
hm, wygląda to na naruszanie
osobistych praw autorskich autorów prac i zamieszczanych tam zdjęć (czy innych
utworów) - czyli cytowanego powyżej Art.16. -
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/137245-ustawa-z-dnia-4-lutego-1994-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html (zwana dalej upaipp).
W przypadku, gdyby szkoła zaprezentowała te prace bez podpisu autorów lub podpisane przez inne osoby, jako autorów -
autorzy (nie koleżanka!) mogą składać pozew do sądu z Art.78. w związku z Art.16. upaipp. Ewentualnie mogą zgłosić na policję dokonanie naruszenia
osobistych praw autorskich z Art.115. w związku z Art.16. upaipp.
I jeszcze jedno - w pisemku szkoły nie ma przeniesienia
praw do zezwalania na realizację praw zależnych - więc szkoła nie ma praw do
rozpowszechniania opracowań pracy czy poszczególnych utworów w niej zawartych.
Jeśli to szkoła publiczna powinno się o takim fakcie powiadomić organ zwierzchni - czyli men lub mkidn (jeśli to szkoła artystyczna).
Zwłaszcza szkoła powinna dbać o wysokie standardy swojego działania.