F
feretere
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 4
Witam
byłbym wdzięczny za odpowiedź na takie pytanie od kogos kto zna się na prawach autorskich - czy nowe tłumaczenie tekstu, który ma już wcześniejsze wydanie po polsku, z wykorzystaniem terminologii ze starego tłumaczenia (podkreslam - pojedynczych terminów nie całych zdań czy akapitów, ale jednoczesnie tych "pojedynczych terminów" jest dużo) narusza prawa autorskie?
dodam, że z jednej strony chodzi o kreatywne tłumaczenie niektórych z tych terminów, a nie mechaniczne, ale z drugiej strony te terminy zdążyły się już przyjąć w szerszej społeczności, która ich używa
byłbym wdzięczny za odpowiedź na takie pytanie od kogos kto zna się na prawach autorskich - czy nowe tłumaczenie tekstu, który ma już wcześniejsze wydanie po polsku, z wykorzystaniem terminologii ze starego tłumaczenia (podkreslam - pojedynczych terminów nie całych zdań czy akapitów, ale jednoczesnie tych "pojedynczych terminów" jest dużo) narusza prawa autorskie?
dodam, że z jednej strony chodzi o kreatywne tłumaczenie niektórych z tych terminów, a nie mechaniczne, ale z drugiej strony te terminy zdążyły się już przyjąć w szerszej społeczności, która ich używa