Prawa autorskie do zdjec

  • Autor wątku Autor wątku wagnies
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wagnies

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
7
Witam,

Mam taki problem.
Szef w firmie chce kupic aparat cyfrowy bo wiecznie jest problem ze zdjeciami z roznych imprez. Chodzi tutaj glownie o placenie autorom zdjec za prawa do publikacji tych zdjec.
Po zakupie tego aparatu chce zebym to ja jezdzila i cykala fotki na imprezach. Bo uznaje ze skoro aparat firmowy to zdjecia beda za free. Ja sie zbuntowalam i powiedzialam ze nie oddam swoich zdjec za darmo. A jezeli nie, to niech sobie postawi aparat i niech mu sam cyka zdjecia.
Dodam ze jestem zatrudniona na stanowisku sekretarki i nic takiego w swoich obnowiazkach nie mam....

Czy moze mi ktos pomoc w tej sprawie????
 
Jesli robilabys te fotki w ramach swiadczenia pracy to pracodawca jest wlascicielem fotek.

Czy Twoja obecnosc na tych imprezach jest czescia Twojej pracy?
 
No wlasnie chodzi o to ze nie mam w swoim zakresie ani robienie zdjec ani wyjazdow na te imprezy..... Jezeli szef mi zaproponuje - a przez 10 lat zdarzylo sie to raz - to jade na taka impreze ale jako "osoba towarzyszaca". A z drugiej strony pracownicy jezdzacy na takie imprezy robia zdjecia, tez zaden z nich nie ma tego w zakresie obowiazkow i dostaja kase jak chcemy gdzies to wykorzystac....
Stad te moje rozterki i nie do konca zgadzam sie z teza dyrektora ze bede musiala jezdzic i cykac fotki za ktore nie dostane ani grosza...
 
Jesli dyrektor wyda Ci polecenie wyjazdu na taka impreze i zrobienia fotek - to odmowic nie mozesz (poza pewnymi wyjatkami).
 
Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych
[cytat:3lfcwadg]Art. 12. 1. Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.
2. Jeżeli pracodawca, w okresie dwóch lat od daty przyjęcia utworu, nie przystąpi do rozpowszechniania utworu przeznaczonego w umowie o pracę do rozpowszechnienia, twórca może wyznaczyć pracodawcy na piśmie odpowiedni termin na rozpowszechnienie utworu z tym skutkiem, że po jego bezskutecznym upływie prawa uzyskane przez pracodawcę wraz z własnością przedmiotu, na którym utwór utrwalono, powracają do twórcy, chyba że umowa stanowi inaczej. Strony mogą określić inny termin na przystąpienie do rozpowszechniania utworu.
3. Jeżeli umowa o pracę nie stanowi inaczej, z chwilą przyjęcia utworu pracodawca nabywa własność przedmiotu, na którym utwór utrwalono.
[/cytat:3lfcwadg]
 
Witam serdecznie, podepnę się pod temat ponieważ mam podobną sprawę.
Chodzi mianowicie o to:
Pracuję w firmie na st. pracownika ds. marketingu. Co jakiś czas wykonuje fotografię na etykiety, ulotki itd. Nie podpisywałem żadnej klauzuli odnośnie zrzeczenia się praw lub tym podobnego. W moich obowiązkach nie ma słowa o fotografowaniu (jest natomiast o przygotowywaniu materiałów promocyjnych firmy). Moje pytanie:
Czy zdjęcia które wykonywałem w czasie pracy i na sprzęcie firmy są całkowicie moja własnością i mogę swobodnie je sprzedać np. na portalu typu istock. Czy po zerwaniu umowy z firmą mogę zabrać wszystkie wykonane zdjęcia i zabronić ich używania?
Pozdrawiam
 
Przeczytaj dokladnie przepis przytoczony przez Coldera.
 
[cytat="drzemik":3lbx77qz]Przeczytaj dokladnie przepis przytoczony przez Coldera.[/cytat:3lbx77qz]

Problem w tym że niepotrafie tego odpowiednio zinterpretować. Z jednej strony sądze że zdjęcia są moją własnością i bez problemu mogę wystawić je na istocka, lecz obawiam się że interpretacja - przygotowanie materiałów promocyjnych dla firmy, oznacza że zdjęcia stają się własnością firmy i nie mogę nimi handlować.
Pozdrawiam
 
Ja jestem zdania ze zdjecia wykonane w ramach swiadczenia pracy, ktore zostaly uzyte lub zostana uzyte w ciagu 2 lat - sa wlasnoscia pracodawcy.
 
Serdecznie dziękuje za poświecony czas. Pozdrawiam.
 
[cytat:3pw6sjed] przygotowanie materiałów promocyjnych dla firmy, oznacza że zdjęcia stają się własnością firmy i nie mogę nimi handlować[/cytat:3pw6sjed]
Tak, może to oznaczać fotografowanie produktów i przygotowanie potem na tej podstawie ulotek. Wynika to z celów umowy.
 
Powrót
Góra