prawa autorskie do zdjęć

  • Autor wątku Autor wątku andy2024
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andy2024

Użytkownik
Dołączył
07.2011
Odpowiedzi
108
W ramach obowiązków służbowych robiłem zdjęcia wyrobów firmowych, często robiłem też bez poleceń zdjęcia wyrobów firmowych. Co do tych nakazanych do zrobienia - sprawa jest jasna, są własnością pracodawcy. A co do tych robionych "dla siebie" - pracodawca ich nie dostał i ich nie ma, tylko zastanawiam się, czy mogę je wykorzystywać obecnie, udostępniać i obrazować np. na stronie internetowej lub teksty reklamowe również dla innych firm, bo dokumentują wyroby tej firmy, a przy okazji jakieś tło, choć robiłem je sam dla siebie bez poleceń służbowych? Tajemnicą handlową też wyroby nie są, bo każdy je może zrobić bez żadnej dokumentacji projektowej
 
andy2024 napisał:
... A co do tych robionych "dla siebie" - ...
A co przez to rozumiesz? Jeśli robiłeś je również w ramach obowiązków służbowych to również prawa autorskie majątkowe należą do pracodawcy. Powinieneś dostarczyć je pracodawcy i czekać na jego decyzję. Wczytaj się dokładnie w treść przepisu prawnego:
Przepis prawny:
Art. 12.
[Prawa autorskie pracownika]

1. Jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron.

2. Jeżeli pracodawca, w okresie dwóch lat od daty przyjęcia utworu, nie przystąpi do rozpowszechniania utworu przeznaczonego w umowie o pracę do rozpowszechnienia, twórca może wyznaczyć pracodawcy na piśmie odpowiedni termin na rozpowszechnienie utworu z tym skutkiem, że po jego bezskutecznym upływie prawa uzyskane przez pracodawcę wraz z własnością przedmiotu, na którym utwór utrwalono, powracają do twórcy, chyba że umowa stanowi inaczej. Strony mogą określić inny termin na przystąpienie do rozpowszechniania utworu.

3. Jeżeli umowa o pracę nie stanowi inaczej, z chwilą przyjęcia utworu pracodawca nabywa własność przedmiotu, na którym utwór utrwalono.
Prawo autorskie.
 
Ostatnia edycja:
Dla siebie czyli przechodziłem obok czegoś ciekawego i zrobiłem fotkę choć nikt mi nie kazał. Był fajny wyrób to też zrobiłem fotkę choć nikogo on nie obchodził. Byłem u kogoś czy na targach - podobnie. Jednym słowem zdjęcia zrobione podczas przemieszczania się po obiektach pracodawcy, podczas przerw, przychodzenia/wychodzenia do zakładu, podróży służbowych, robione bez czyjegokolwiek polecenia. Dodam że nie byłem też zatrudniony jako fotograf ani nie miałem tego w zakresie obowiązków.
 
Prawa do zdjęć wykonywanych prywatnie należą do Ciebie, nie mniej pracodawca może usiłować dowodzić, że wykonując je w godzinach pracy wykonywałeś to w ramach obowiązków.
 
Wtedy to jednak pracodawca musiałby udowodnić że to zdjęcie wykonałem w ramach polecenia służbowego albo w czasie pracy a nie np. podczas przerwy? Nie potrzebuję też jego zgody że na zdjęciu są wyroby (nie są to ani tajne, ani poufne, ani zastrzeżone prace), podobnie jak otoczenie firmy, na które jednak była kontrola wejść (teren ogrodzony z przepustkami, choć nic tajnego tam nie było)?
 
Powrót
Góra