Prawa autorskie majątkowe do stron www

  • Autor wątku Autor wątku lodowabb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lodowabb

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
5
Witam,

Trafiłem na to forum gdy szukałem odpowiedzi na mój przypadek. Niestety przeglądając wcześniejsze tematy jednoznacznej odpowiedzi do mojej sprawy nie znalazłem.

Po krótce: Około roku temu stworzyłem dla pewnej firmy 2 strony internetowe. Wystawiając przy tym FV za wykonaną usługę stworzenia strony www.
Umowa o przeniesienie praw autorskich majątkowych nie została zawarta.

Przez kilka miesięcy firma korzystała z możliwości wyświetlania tych stron grzecznościowo - bo jak rozumiem bez wykupienia autorskich praw majątkowych nie mogą ich wyświetlać i czerpać z nich korzyści.
Nie dawno postanowiłem sprzedać prawa autorskie majątkowe tej firmie.
Wysłałem im ofertę sprzedaży autorskich praw majątkowych i w razie braku odpowiedzi po 3 dniach wezwałem do zaprzestania wyświetlania moich dzieł.

Moje pytanie jest następujące: Czy firma ma obowiązek usunąć te strony ze swojego serwera jeśli nie posiadają praw autorskich majątkowych do niej?

Proszę o pomoc.
Pozdrawiam,
 
Można by stwierdzić, że do tej pory firma korzystała ze strony internetowej, którą wykonałeś, na podstawie "licencji" i skoro nie doszło do przeniesienia praw autorskich majątkowych, to należą one w dalszym ciągu do Ciebie. W takim wypadku -jeśli nie życzysz sobie, by Twoje dzieło rozpowszechniano - dochodzi do naruszenia praw autorskich, a firma powinna niezwłocznie usunąć stronę z sieci.

Pamiętaj, że umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem jej nieważności.
 
Dzięki za odpowiedź FreeG.
Jakie kroki dalej podjąć?
Wezwalem ich w ofercie do zaprzestania wyświetlania mimo to strona nadal nie została usunięta. Ponowić taką prośbę oficjalnie przezemnie? Czy lepiej przez Kancelarię? Prezes tej firmy również jest prawnikiem i cały czas przeciąga sprawę. Mówi żebym czekał na odpowiedź listowną na ofertę ale to się już ciągnie 1,5 tygodnia.
 
Napisz wezwanie do niezwłocznego zaprzestania naruszania praw autorskich i wyślij listem za potwierdzeniem odbioru.
 
FreeG napisał:
Można by stwierdzić, że do tej pory firma korzystała ze strony internetowej, którą wykonałeś, na podstawie "licencji" ...
Skoro już stwierdziłeś domniemanie licencji
Przepis prawny:
Art. 65.
[Domniemanie licencji]

W braku wyraźnego postanowienia o przeniesieniu prawa, uważa się, że twórca udzielił licencji.

to należało zauważyć dalej, że:
Przepis prawny:
Art. 66.
[Czas trwania umowy licencyjnej]

1. Umowa licencyjna uprawnia do korzystania z utworu w okresie pięciu lat na terytorium państwa, w którym licencjobiorca ma swoją siedzibę, chyba że w umowie postanowiono inaczej.

2. Po upływie terminu, o którym mowa w ust. 1, prawo uzyskane na podstawie umowy licencyjnej wygasa.

i z uwagi na to Twojej wypowiedzi:
FreeG napisał:
... W takim wypadku -jeśli nie życzysz sobie, by Twoje dzieło rozpowszechniano - dochodzi do naruszenia praw autorskich, a firma powinna niezwłocznie usunąć stronę z sieci. ...
brakuje konsekwencji a nawet należy uznać ją za błędną.

Pytający powinien wypowiedzieć umowę licencyjną na piśmie, tylko z jakich powodów(?) jeśli nie są naruszane warunki licencji. Zgodnie z prawem, Firma może korzystać ze strony jeszcze przez cztery lata.
 
Ostatnia edycja:
Czyli obecnie należy najpierw wystosować pismo dot wypowiedzenia umowy licencyjnej, a później wezwanie do zaprzestania wyświetlania.
Bo rozumiem, że obecnie mogę wypowiedzieć licencję?
Tylko czy mam co wypowiadać? skoro umowy licencyjnej nie zawarłem?
Strona po prostu żyła własnym życiem przez rok czasu i tyle nie chciałem sprzedawać praw autorskich ani nie obarczałem firmy z tego tytułu jakimiś należnościami. Do teraz. To czy można mówić o jakiejś licencji?
 
lodowabb napisał:
... Tylko czy mam co wypowiadać? skoro umowy licencyjnej nie zawarłem? ...
Zawarłeś ją w sposób domyślny - patrz Art. 65 powyżej, przekazałeś utwór do korzystania bez postanawiania o przeniesieniu praw.
Musisz mieć powody do wypowiedzenia umowy licencyjnej, np. niewłaściwe rozpowszechnianie utworu, ingerowanie w treść bez Twojej zgody, itp. itd. Samo wypowiedzenie na zasadzie "nie bo nie" może być nieskuteczne lub nawet skutkować roszczeniami o odszkodowanie za straty związane ze skróceniem czasu trwania licencji.
 
Czyli jeśli strona sobie stoi i nikt jej nie zmienia i nic z nią nie robi to nie ma możliwości wypowiedzenia licencji?
A co ze zdjęciami dla tej firmy które wykonałem i są na stronie www? czy mogą one być rozpowszechniane na innych serwisach?
Czy naruszeniem licencji jest np. rozpowszechnianie adresu interntowego na którym jest strona www?
 
W zasadzie nie ma podstaw do wypowiedzenia ale należy zauważyć, że licencja domniemana jest licencją niewyłączną. Ma to takie znaczenie, że na identyczną stronę możesz udzielić licencji też innej Firmie. Nadal swobodnie dysponujesz prawami do tego utworu i jego zawartości (z pewnymi drobnymi ograniczeniami).
 
LeszsekS napisał:
W zasadzie nie ma podstaw do wypowiedzenia ale należy zauważyć, że licencja domniemana jest licencją niewyłączną.

Tzn że powinienem mieć dostęp do serwera tej firmy w celu rozporządzania utworem?
Czy to oznacza że mogę tą stronę również wykorzystać w innych projektach?
 
1. Nie,
2. Jak najbardziej tak.

A Firmie możesz wysłać listem zpo informację, że po wygaśnięciu ustawowego okresu licencja nie zostanie wznowiona i dalsze korzystanie z Twojego utworu będzie naruszeniem autorskich praw majątkowych ze wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami.

A na przyszłość, nim przekażesz swój utwór do korzystania, zastanów się na jakich zasadach chcesz go przekazać i ustal te zasady na piśmie z odbiorcą.
 
Ostatnia edycja:
Witajcie
Dzięki uprzejmości LeszsekS trafiłem na ten temat, który zacząłem w innym poście.
Mam podobny problem co autor tego tematu i po przeczytaniu Waszej rozmowy otrzymałem odpowiedź na większość moich pytań - dzięki. Mam jeszcze kilka szczegółów bez odpowiedzi, które już konkretnie dotyczą mojego problemu.

1. LeszsekS zacytował treść art. 66 pkt. 1, który mówi, że Umowa licencyjna uprawnia do korzystania z utworu w okresie pięciu lat na terytorium państwa, w którym licencjobiorca ma swoją siedzibę, chyba że w umowie postanowiono inaczej. Jeżeli nie było żadnej umowy tylko f-VAT to czy mogę nie wyrazić zgody na przeniesienie portalu (utworu) na inny serwer? Rok temu ustne ustalenia polegały na tym, że portal będzie na moim serwerze.

2. Czy jeżeli teraz nie przeniosę praw autorskich na ten portal, a osoba ta będzie korzystała z utworu przez 4 kolejne lata na zasadzie licencji, i w tym czasie wykonam bardzo podobne portale i sprzedam innym klientom, a ta osoba za 4 lata np. kupi ode mnie prawa autorskie do tego portalu to czy wówczas może żądać usunięcia tych pozostałych portali lub rościć sobie prawa autorskie do nich, skoro były wykonane i sprzedane przed sprzedażą praw autorskich?

3. I ostatnie pytanie; sprzedawałem tej osobie również szablonowe małe stronki, które są mojego autorstwa, a ta osoba z kolei sprzedawała je swoim klientom - ta sama sytuacja; bez umowy tylko sama f-VAT. Teraz ta osoba żąda ode mnie praw autorskich do tych stron... Nie chce ich ani oddawać, ani sprzedawać bo sam nadal sprzedaję te stronki swoim klientom i nie zamierzam pozbawiać się swojego chleba...

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
1. Ponieważ mamy tutaj do czynienia z licencją domniemaną, maja zastosowania przepisy ustawy. Niedotrzymanie zacytowanego warunku będzie naruszeniem licencji i może być podstawą do jej wypowiedzenia. Wypowiedzenie musi być w formie pisemnej.
2. Tak
3. A jakie pytanie?
Przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga formy pisemnej. Wszystko zależy od Waszej umowy, jeśli zobowiązywałeś się do takiej czynności, powinieneś jej dokonać. W innym przypadku nie ma podstaw do takiego żądania, co najwyżej prośba do rozpatrzenia.
 
LeszsekS napisał:
1. Ponieważ mamy tutaj do czynienia z licencją domniemaną, maja zastosowania przepisy ustawy. Niedotrzymanie zacytowanego warunku będzie naruszeniem licencji i może być podstawą do jej wypowiedzenia. Wypowiedzenie musi być w formie pisemnej.
- czyli mogę nie zgodzić się na przeniesienie na inne serwery niż moje, a jeśli to zrobi to mam podstawę do tego żeby wypowiedzieć licencję, dobrze rozumiem?

LeszsekS napisał:
3. A jakie pytanie?
- No fakt, pytanie: Czy mam "obowiązek" oddać jej prawa autorskiej czy mogę odpisać na jej żądanie, że nie wyrażam zgody na przeniesienie praw autorskich i spać spokojnie?

LeszsekS napisał:
Przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga formy pisemnej. Wszystko zależy od Waszej umowy, jeśli zobowiązywałeś się do takiej czynności, powinieneś jej dokonać. W innym przypadku nie ma podstaw do takiego żądania, co najwyżej prośba do rozpatrzenia.
- Do niczego się nie zobowiązałem, nigdy nie było mowy o prawach autorskich czy czymkolwiek takim. Po prostu teraz nasza współpraca zakończyła się i ta osoba chce sobie wszystko przywłaszczyć, a że robiłem dla tej osoby wszystko za "pół darmo" to nie czuję obowiązku oddawania jej praw autorskich do czegokolwiek.
 
maco81 napisał:
- czyli mogę nie zgodzić się na przeniesienie na inne serwery niż moje, a jeśli to zrobi to mam podstawę do tego żeby wypowiedzieć licencję, dobrze rozumiem? ...
Tak.
maco81 napisał:
... Czy mam "obowiązek" oddać jej prawa autorskiej czy mogę odpisać na jej żądanie, że nie wyrażam zgody na przeniesienie praw autorskich i spać spokojnie?
- Do niczego się nie zobowiązałem, nigdy nie było mowy o prawach autorskich czy czymkolwiek takim. Po prostu teraz nasza współpraca zakończyła się i ta osoba chce sobie wszystko przywłaszczyć, a że robiłem dla tej osoby wszystko za "pół darmo" to nie czuję obowiązku oddawania jej praw autorskich do czegokolwiek.


Czytaj post #11.
 
Witam ponownie,
doszło do tego że osoba ta skopiowała minimum 2 razy cały portal i umieściła go na innych serwerach pod innymi domenami. Zmieniła tylko nieznacznie logo, reszta pozostała bez zmian. Ponadto umieściła w swoich realizacjach moje prace, które nie były wykonywane przez tą osobę. Poradźcie co mam zrobić w tej sytuacji? Podstawy do wypowiedzenia licencji są, ale co dalej i czy walka o prawa autorskie w sądzie będzie dla mnie z wynikiem pozytywnym?
 
Dokonała w części opracowania więc:
Przepis prawny:
Art. 2.
[Opracowanie utworu. Autorskie prawa do zezwalania na realizację prawa zależnego do utworu.]

1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.

2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. W przypadku baz danych spełniających cechy utworu zezwolenie twórcy jest konieczne także na sporządzenie opracowania.

3. Twórca utworu pierwotnego może cofnąć zezwolenie, jeżeli w ciągu pięciu lat od jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Wypłacone twórcy wynagrodzenie nie podlega zwrotowi.

4. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem.

5. Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu pierwotnego.

Pismem zpo wypowiedz domniemaną licencję, wezwij do zaprzestania naruszania Twoich autorskich praw majątkowych i osobistych, przedstaw swoje roszczenia (Art. 79, Art. 78 ), poinformuj o odpowiedzialności karnej (Rozdział 14).
http://forumprawne.org/prawo-autors...-r-o-prawie-autorskim-prawach-pokrewnych.html

maco81 napisał:
... czy walka o prawa autorskie w sądzie będzie dla mnie z wynikiem pozytywnym?
Niestety tego nie wiemy, ale próbować warto.
 
Witam serdecznie wszystkich, jest to mój pierwszy wpis.

Mam problem związany z tematem.

Zlecono mi wykonanie strony www według określonego wzoru. Strona została wykonana, a klient miał jeszcze drobne uwagi, które miał sprecyzować mailem. Nie zrobił tego, nie odbiera telefonów. Teraz pod danym adresem widnieje już inny projekt strony www. Faktura nie została jeszcze wystawiona.

Co ciekawe, klient wykorzystuje wykonane przeze mnie w ramach zamówionej usługi logo na fanpage'u na Facebooku.

1. Czy mogę domagać się odszkodowania za bezprawne wykorzystanie logo?

2. Czy mogę wystawić fakturę i domagać się zapłaty za stronę www?

3. Co mogę zrobić, jeśli klient na swojej stronie www nie umieścił danych firmy? Gdzie można to zgłosić?

4. Czy mogę mailowo "straszyć" klienta, że jeśli nie zapłaci za wykonaną stronę, to będę domagał się wyższego odszkodowania za bezprawne wykorzystanie logo na FB?

5. Czy mogę mailowo "straszyć" klienta, że zgłoszę brak danych firmowych na stronie www?

Pozdrawiam i dziękuję!
 
Powrót
Góra