prawa autorskie - umowa z podwykonawca?

  • Autor wątku Autor wątku paderewska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

paderewska

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
2
Jestem troche zagubiona...Niestety temat jest dla mnie dalej niejasny. Prowadzimy firme reklamowa, produkujemy takze strony www. Strona taka jest produktem pracy 2-3 osob, np podwykonawaca projektuje layout ja koduje. Wiele projektow - grafik - powstaje w oparciu o szczegolowy szkic, plan zrobiony u nas w photoshop (mapa strony, kolory, zdjecia itp...), podwykonawce prosimy o wykonczenie projektu. Pod caloscia podpisuje sie firma. Czy potrzebujemy szczegolowej umowy dla osob, z ktorymi wspolpracujemy? Czy umowy takie sa wazne w calej UE? Uprzejmie dziekuje i pozdrawiam.
 
paderewska napisał:
Pod caloscia podpisuje sie firma. Czy potrzebujemy szczegolowej umowy dla osob, z ktorymi wspolpracujemy?
Po pierwsze: piszemy po POLSKU, czyli z ogonkami ;)

Ad rem - umowa zawsze powinna być. W takiej sytuacji jak opisana, Twoja firma może być zarówno autorem całej tworzonej strony, jak i jedynie współautorem. A konsekwencje wynikłe z tego faktu mogą być dotkliwe.

Pamiętaj, że plan, pomysł nie jest utworem w świetle Art.1. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" (zwana dalej upaipp) - a więc jeśli przekazujecie ideę strony w postaci szkicu, a grafik wykona od nowa całą grafikę to natychmiast powstanie pytanie, czy było to opracowanie waszego szkicu - Art.1. upaipp - czy oryginalna twórczość grafika inspirowana szkicem. Jest też trzecia opcja - współautorstwa - gmatwająca wszystko już maksymalnie.

Ja bym się w ogólności opowiedział za wersją dwa - szkic rozumiany jako przedstawienie idei czy pomysłu - czyli niezależny utwór grafika. A w takim przypadku osobiste prawa autorskie posiada grafik, zaś majątkowe prawa autorskie - jeśli nie nastąpiło ich pisemne przeniesienie (np. w umowie o współpracę lub w niezależnej dla każdego dzieła) - pozostają też przy grafiku. A Twoja firma ma tylko domyślną licencję na korzystanie z egzemplarzy grafiki wykonanej przez współpracownika.

I wszystko byłoby dobrze, gdybyście sprzedawali swojemu klientowi tylko egzemplarz stworzonej strony - gdybyście chcieli przenieść na niego majątkowe prawa autorskie - zacząłby się ból, ponieważ nie posiadalibyście ich do całości dzieła. Podobna sytuacja wystąpiłaby przy współautorstwie.

I takie to są dywagacje teoretyczne, bo zależne od interpretacji owych szkiców w świetle upaipp.

Konkludując:

#1. do stworzonych przez siebie prac (nawet na bazie szkiców) grafik będzie zawsze posiadał osobiste prawa autorskie. W umowie możecie tylko uzgodnić, że zgadza się na rozpowszechnianie swoich prac (użycie ich w Waszych stronach) bez podania nazwiska - czyli anonimowo.

#2. W umowie współpracy zamieścić przeniesienie na wasze przedsiębiorstwo majątkowych praw autorskich oraz praw do zezwalania na realizację praw zależnych do stworzonych przez grafika (czy innego współpracownika) prac. No i wtedy byłby spokój. Bylibyście jedynym dysponentem firmowanych przez Wasze przedsiębiorstwo prac.

http://forumprawne.org/prawo-autorskie/121526-prawa-autorskie-do-strony-www-wykonanej-wedlug-mojego-pomyslu-przykladu-graficznego.html

Zakres działania naszej upaipp - UE - Art.5. i następne upaipp
 
Bardzo dziekuje za wyjasnienie, ale nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa,(przepraszam za ogonki:confused:), jeszcze niedawno sama bylam zatrudniona w duzej firmie, z gromada innych osob, ktore wykonywaly projekty i programowaly, czy osoby ztrudnione na umowe o prace (stala praca), obowiazuja takie same zasady jesli chodzi o prawa autorskie? Prosze o cierpliwosc, jesli pytanie jest ...oczywiste

Pozdrawiam i dziekuje
 
Pytanie jest oczywiste, by nie rzec, że banalne... należało użyć opcji 'Szukaj'... ;)

Odpowiedzią jest Art.12. upaipp. Majątkowe prawa autorskie do wszelkich dzieł wykonanych przez pracownika przedsiębiorstwa tam zatrudnionego na umowie o pracę przechodzą na pracodawcę. Odnosi się to bezpośrednio do dzieł wykonanych w zakresie obowiązków wynikających z umowy o pracę, w przypadku dzieł wykonanych poza zakresem obowiązków określonych w umowie o pracę sprawa bywa dyskusyjna. Chyba, że w umowie o pracę regulowano takie kwestie odrębnie. Ot, i już wszystko wiadomo... :D

Ale jakaś kara za nieużywanie opcji 'Szukaj' powinna jednakże być... wypadałoby użyć miodu i posadzić Cię na kilka minut w mrowisku, ale myślę, że właściwszy będzie bardziej edukacyjny wymiar kary w postaci pięciokrotnego przeczytania od deski do deski upaipp w treści ujednoliconej... można pobrać stąd http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU19940240083&type=3
Po przeczytaniu zaraportować wykonanie na forum... :-D
 
Powrót
Góra