prawa Autorskie w restauracji.

  • Autor wątku Autor wątku mwaski9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mwaski9

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
12
Witam serdecznie wszystkich. Otwieram lokal i chciałbym w nim używać telewizora. Dowiadywałem się w Zaiks i zasp ..... mają swoje tabele mówią, że jak będę miał otwarte to się mam do nich zgłosić ok.
Chcem zakupić telewizję N i doradca mi powiedział, że mają promocję dla przedsiębiorców w ramach abonamentu otrzymamam również od nich umowę na publiczne odtwarzanie kanałów TVN ( tylko kanały TVN) i tą umowę muszę wysłać do Zaiks, zasp itp i za te kanały nie muszę ponosić dodatkowych opłat, bo TVN bierze wszystko na siebie.
Czy to jest prawda, że już nie będę musiał uiszczać opłaty jak będę oglądał tylko te kanały na które mam pozwolenie od TVN? Zdaję sobie sprawę, że jak będę odtwarzał inny kanał i "wpadnie" kontrola to zapłacę karę i to rozumiem.
Idąc dalej tym tropem zadzwoniłem do MTV i zapytałem jak jest z odtwarzaniem VIVA w lokalu. Tam doradca mi powiedział, że kanał VIVA jest bezpłatny tylko trzeba z nimi podpisać umowę, która jest bezpłatna na reemisję publiczną kanału. Pan powiedział mi również, że nie jest w stanie powiedzieć czy muszę opłacać dodatkowo Zaiks itp. ViVa płaci już za prawa autorskie i wg niego byłaby to podwójna opłata.
Czy mimo posiadania umów na odtwarzanie publiczne kilku kanałów muszę dodatkowo ponosić opłaty do ZAIKS itp., bo już sie sam w tym gubię.
Wg mnie skoro mam umowy z firmami które już to opłacają i pozwalają mi korzystać z tych praw to opłaty te są już zapłacone ale nasze prawo jest tak zaręcone, że wolę to wiedzieć na 100% niż później płacić kary.
 
mwaski9 napisał:
Czy to jest prawda, że już nie będę musiał uiszczać opłaty jak będę oglądał tylko te kanały na które mam pozwolenie od TVN?
no, jeśli tak mówią i podpiszą z Panem taką umowę, w myśl której będą za Pana płacili tantiemy dla twórców, wykonawców, producentów, etc. - Pana pieniędzmi pochodzącymi z pańskiego abonamentu - to tak... Istotne jest, że umowa ta powinna zapewniać płacenie tantiem dla wszystkich osób uprawnionych z tytułu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku, których utwory emitowane są w programach TVN-u.

Słowa przedstawicieli handlowych bywają ulotne, a bez zobaczenia umowy nikt nic nie powie. Najprościej byłoby zweryfikować to kontaktując się z ZAiKS-em i innymi OZZ-tami, czy jest to prawda i pokrywa wszystkie Pańskie zobowiązania wynikające z tytułu korzystania tylko z kanałów TVN-u wobec twórców. I proszę się dokładnie dowiedzieć, które kanały wchodzą w tą promocję, bo u nich jedne kanały są TVN-u, inne n-ki. Jakby była potrzeba, to po niedzieli mogę spróbować to wyjaśnić u źródeł...
Tam doradca mi powiedział, że kanał VIVA jest bezpłatny tylko trzeba z nimi podpisać umowę, która jest bezpłatna na reemisję publiczną kanału. Pan powiedział mi również, że nie jest w stanie powiedzieć czy muszę opłacać dodatkowo Zaiks itp. ViVa płaci już za prawa autorskie i wg niego byłaby to podwójna opłata.
Opłaty na rzecz nadawcy (np. abonament w n), czy też ich brak (VIVA), to rzecz zupełnie niezależna od konieczności wypłacania tantiem (opłat) na rzecz twórców, wykonawców, etc. z tytułu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku (czyli osławione ZAiKS, STOART, SFP i inne).

Przykładowo, aby legalnie korzystać z VIVY powinien Pan podpisać:
#1. umowę z VIVĄ na bezpłatne rozpowszechnianie ich kanałów
#2. umowy z Organizacjami Zbiorowego Zarządzania (ZAiKS, STOART, SAWP, SFP...), reprezentującymi twórców i inne osoby, których utwory nadawane są w VIVIE. W skrajnym przypadku dla kanału TV może to być 5 - 6 organizacji. I co dla przedsiębiorcy jest chyba najgorsze, z każdą podpisuje się niezależną umowę.
#3. no i oczywiście opłacać abonament RTV

Zaś dla kanałów TVN-u, wedle słów przedstawiciela n-ki, byłoby to:
#1. umowa z n-ką na rozpowszechnianie ich kanałów (czyli abonament)
#2. umowa licencyjna na korzystanie z utworów z upaipp (odpowiednik umów z OZZ-tami). Tu dla Pana byłoby znacznie prościej... :D
#3. no i oczywiście opłacać abonament RTV

Nie jest to łatwo wytłumaczyć, jakby co proszę pytać...
 
1. Abonament rzecz jasna trzeba opłacać
2. Abonament za telewizję N też się płaci.
3. W ZAIKS moja opłata będzie wynosiła ok. 100 miesięcznie
4. ZASP itp. powiedzieli, że jak będę miał już lokal to przyjdą i mi to wycenią, ale dowiedziałem się nieoficjalnie, że życzą sobie nawet 500 zł miesięcznie w takim lokalu jak mój za odtwarzanie muzyki i to jedna firma chyba nie pamiętam która.

Ktoś mi również powiedział, że jak oglądam tylko np. Discovery TVN Turbo bez muzyki i żadnych programów rozrywkowych nie muszę ponosić dodatkowych opłat i opłacić tylko ZAIKS a innych nie, bo nie naruszam praw jak nie oglądam muzy tylko programy dokumentalne itp.

Wiem, ze jak do nich się zgłoszę to i tak karzą mi płacić temu jak mam płacić przykładowo 1000 zł za miesiąc dla wszystkich 5 stowarzyszeń to na początku mojej działalności to nóż w plecy i chyba zrezygnuję wcale z telewizora. Temu gdyby to co mówi pracownik N byłoby dla mnie zbawieniem.
Pozwolenie dotyczy : TVN, TVN Turbo, TVN 7, TVN 24, TVN Biznes i jeszcze jakieś trzy. Dla mnie by to wystarczyło.
A jeśli chodzi o to czy oni pokrywają wszystkich autorów to trudno powiedzieć, bo może być taki przypadek bo może jakiś jeden sie trafić i 'LIPA'.

Panowie z ZAIKS i ZASP też mają swoje zasady i czasem w perfidny sposób potrafią wymusić podpisanie umowy i wtedy mają już nas w garści.
 
mwaski9 napisał:
Ktoś mi również powiedział, że jak oglądam tylko np. Discovery TVN Turbo bez muzyki i żadnych programów rozrywkowych nie muszę ponosić dodatkowych opłat i opłacić tylko ZAIKS a innych nie, bo nie naruszam praw jak nie oglądam muzy tylko programy dokumentalne itp.
w ogólności nieprawda. Jak napisałem, do opłat z tytułu wykorzystywania programów TV jest cztery do sześciu organizacji, z którymi wypada podpisać umowy. Tak, dla ciekawości tam masz listę chyba wszystkich istniejących (coś około piętnastu) http://forumprawne.org/prawo-autorskie/196-organizacje-zbiorowego-zarzadu-zaiks.html
Wiem, ze jak do nich się zgłoszę to i tak karzą mi płacić temu jak mam płacić przykładowo 1000 zł za miesiąc dla wszystkich 5 stowarzyszeń to na początku mojej działalności to nóż w plecy i chyba zrezygnuję wcale z telewizora.
sprawdź, większość z nich publikuje na swoich www tabele opłat - można sobie z grubsza wyliczyć należność, a potem negocjować.
Temu gdyby to co mówi pracownik N byłoby dla mnie zbawieniem.
napisałeś, że po podpisaniu powinieneś iść do kilku OZZ-tów, więc rozumiem, że ideą byłoby pokrycie przez n-kę wszystkich kosztów. Postaram się to zweryfikować, z ciekawości, w poniedziałek.
Panowie z ZAIKS i ZASP też mają swoje zasady i czasem w perfidny sposób potrafią wymusić podpisanie umowy i wtedy mają już nas w garści.
aż tak źle to chyba nie jest...

Ale, faktycznie, warto się zastanowić nad celowością postawienia TV dla gości.
 
Właśnie tak sobie wyliczyłem, ze może mnie to kosztować ok. 1000 zł dla tych 5 firm i to mnie załamuje. W tej chwili mam radio i płacę tylko do ZAiKS 80 zł miesięcznie + oczywiście abonament RTV.

Może w dużych lokalach i to się opłaca ale oni wg swych tabel liczą ilość miejsc i liczbę mieszkańców. śmieję się do tego Pana, że będę mu płacił jakiś % od swego utargu. raz może to być 100 zł a może kiedyś 1000zł ale dla mnie byłoby to dobre rozwiązanie i sprawiedliwe.
Ale on ma tabele i nic zrobić nie może.
A i sam mi powiedział, że oprócz tej 5 mają prawo zgłosic sie do mnie jeszcze z 10 firm i też brać kasę. Czyli ten 1000 zł to nic przy komplecie 15 firm ;-(
A jak płacę jeden to i muszę płacić innym a wtedy już targu nie ma tylko wg. tabeli nas traktuję. Jedna podpisana umowa związuje nam ręce i wyklucza negocjację ceny.
Oczywiście zawsze mogę zabrać telewizor z lokalu jak mi to Pan uprzejmie raczył powiedzieć.
 
Ostatnia edycja:
mwaski9 napisał:
A jak płacę jeden to i muszę płacić innym a wtedy już targu nie ma tylko wg. tabeli nas traktuję. Jedna podpisana umowa związuje nam ręce i wyklucza negocjację ceny.
a gdzież to tak jest postanowione? Masz takie rewelacje na piśmie? Problem w tym, że pola eksploatacji OZZ-tów (czyli zakresy korzystania z utworów, za które mogą zbierać tantiemy) potrafią się pokrywać, więc powinny ze sobą konkurować, a nie stosować zmowę cenową, na co mi to wygląda...

Ale być może prawda jest o wiele, wiele ciekawsza, choć może jest to ta ciemniejsza strona księżyca... ;)

Ale ten TV to dla gości czy obsługi?

PS Przerzuciłem temat o nagrywaniu urzędników do Działu Prawa cywilnego.
 
Ostatnia edycja:
Wiesz ja dopiero zaczynam poznawać realia naszego prawa i to czym rządzi się rynek.
Ze swojego krótkiego doświadczenia mogę jedynie powiedzieć to co zauważyłem:

Urzędnicy "starej daty" mają jak to się mówi "komunistyczne nawyki" myślałem, że to jest bajka, bo prawo jest jedno i to samo, ale jak się przekonałem na własnej skórze to uwierzyłem. Zaszedłem do urzędu i Pan dał całą litanię tego co mam dostarczyć a to tego brak to tego. Jak zaszedłem drugim razem chłopak w wieku ok. 25 lat załatwił mnie w 5 min i od ręki wydał decyzję nic nie chciał. Tylko ja wyrzuciłem 200 zł na dodatkowe dokumenty pytałem go czy to nie potrzebne a on powiedział że to wszystko jest w systemie i nic nie trzeba.
Kolejny raz w innym urzędzie czekałem w kolejce do młodej Pani 30 minut z boku w okienku siedziała Pani która męczyła petenta chyba z godzinę. Ja swoje załatwiłem a ona nadal jej papierki wertowała.

Rozmawiałem z koleżanką, która pracuje w administracji i pytam ją jak to jest z jej punktu tj. urzędnika widzenia. Sama mi powiedziała, że oni w ten sposób chcą nauczyć młodych pracy i do sznowania czasu, bo jak szybko będzie szło to zaczną ludzi zwalniać - pewnie chodziło o tych starszych he he


Z perspektywy petenta jak ja tak to wygląda założenie firmy to meksyk a przepisów jest tyle że lex to mało. A niektórzy urzędnicy zamiast pomagać rzucają kłody pod nogi i ganiają z urzędu do urzędu. Może ktoś powie, że to wina prawa: po części tak ale i podejścia urzędników.

Jak już mam firmę to mam prosty wybór: albo muszę spełniać wszystko co mi karzą albo zamknąć firmę na początku działalności.
 
Witaj w Dżungli! :D

Ale ja na pocieszenie dorzucę tylko, że nawet wśród ludzi z US są już także normalni... i chylę przed nimi czoła... ;)
 
Miałem już na dzień dobry kontrolę z US i też złego słowa powiedzieć nie mogę choć mnie tym bardzo straszono. Oczywiście jak ktoś ma coś do ukrycia to i się boi. Mi Pani nawet pokazała w czasie kontroli gdzie mogę parę groszy uskubać jak przepisy mi na to pozwalają. Zapytała mnie czemu Pan tego nie odlicza tego nie robi.

Dałbym jakąś czekoladkę lub winko, ale zaraz o korupcję będę posądzony hi hi.

P.S. Może przeżuć "jako fachowiec" tą naszą konwersację w inne miejsce, bo od tematu uciekamy , a przyznam, że fajnie mi się pisze i chyba na dłużej tu zajrzę
 
Tego wątku to nie przerzucę, bo jest o prawie autorskim i pewnie jeszcze to pogadamy po poniedziałku.

Zawsze można założyć nowy wątek, tu, lub w innym dziale - tematyka jest szeeeeeroka... :D

A co do nagrywania kogoś bez powiadomienia, a właściwie to rozpowszechniania (odtworzenia) publicznego, to w grę może schodzić naruszenie dóbr osobistych osoby lub firmy. I dlatego, jak można wyczytać, jeden sąd dopuszcza to jako dowód (bo nagranie robione jest w dobrej wierze, aby ustrzec się przed powszechnymi próbami oszustwa czy okłamania), a inny nie...
 
no i nie miałem czasu, żeby sprawdzić dokładnie, pogadałem z kilkoma osobami z TVN-u, nic konkretnego się nie dowiedziałem, bo to tylko w gestii n-ki prawdopodobnie jest. Ale wygląda, że faktycznie coś takiego jest... Wszyscy widzą problem w tym, żeby wynegocjować z OZZ-tami, aby nie płacić za inne kanały, których odbiór jest potencjalnie możliwy z tunera, a których nie chcesz odtwarzać. Jakieś to mało, albo nawet, jeszcze mniej prawdopodobne...
 
Widzisz jak to jest: rozmowa swoją drogą wszystko ładnie pięknie, a jak chcesz to na piśmie to każdy odwraca się tył.....em.
Ja dopiero zaczynam poznawać realia Polskiego prawa, ale widzę, że i ciebie chyba ono też czasem potrafi zaskoczyć.

Ty może patrzysz na to z innego punktu widzenia ja patrzę jako petent- osoba której mnie to prawo bezpośrednio dotyczy i przepisy które mam obowiązek spełnić, a że jest ich mnóstwo jest to niemożliwe aby gdzieś w którymś miejscu nie popaść w konflikt z prawem.

Ktoś kiedyś powiedział piękne słowa: NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA SZKODZI i tak to właśnie u nas jest. może nie masz obowiązku podpisać umowy z ZAIKS, bo to ci się należy za darmo, ale jak podpiszesz to już po wszystkim- w końcu wiedziałeś co robisz bo zrobiłeś to z "własnej nieprzymuszonej woli".
 
myślę, że każdy i wszędzie może być zaskoczony przez cokolwiek - przy gąszczu przepisów, rozporządzeń, niejednoznacznych zapisów, interpretacji, orzeczeń, etc... - nie ma szans... a mało to razy się zdziwiłem... ;)

A co do odwracania się tyłem... to jest znak czasów i najwcześniejszych z możliwych, czystych form bezpardonowego kapitalizmu (ale udało mi się napisać) - bez ograniczeń, hamulców i skrupułów - które tu są obecnie trenowane. Zauważ ciekawą rzecz, jak wiele jest przypadków, kiedy dla danej działalności (gospodarczej) wcale nie chodzi z czerpanie zysków z core business tej działalności, a z zupełnie czegoś innego. Nie chodzi więc o jakość produktu, dbałość o klienta, stosowanie się do ogólnie przyjętych norm działania, .... a o bezpardonowe pozyskanie kasy...

A jeśli do tego prawo kształtowane jest pod lobbingiem określonych grup interesów, oraz to, że obecnie znajdujemy się, jak ostatnio słyszałem (ale nie mogę tego znaleźć gdzieś w słowie pisanym), na szarym końcu rankingu w umiejętności rozumienia i posługiwania się prawem przez zwykłego obywatela ( a więc tym samym i small business) to obraz jest właśnie taki jaki jest...

eee, coś czarno dziś wszystko widzę...
 
robiąc roczne rozliczenie - i remanent postanowiłem sobie policzyć wszystkie poniesione na Państwo wydatki : podatki, zus wszelkie opłaty pozwolenie etc. I wiesz co mi wyszło, że Państwo zarobiło więcej ode mnie o jakieś 10%.

Ostatnio też robilem sobie prostą symulację rozwoju firmy i koszty jakie muszę ponieść oraz moje zarobki i podatki. No i rzecz jasna z każdych zarobionych 100 zł na dzień dobry muszę oddać prawie 38 zł plus koszt utrzymania ok. 30 zł to mi zostaje 32 zł - oczywiście jakieś nieprzewidziane wydatki i po moim zarobku a Państwo i tak swoje 38 zl dostanie
a wracajac do naszego tematu orientowałeś sie w N? bo ja później będę do nich dzwonil i prosił o przesłanie tej umowy
 
Ostatnia edycja:
no, i zdziwienie - bo właśnie mając chwilkę czasu dodzwoniłem się do n-ki i przeprowadziłem długą rozmowę (aż mi się komórka wyładowała ;)) jako klasyczny negotiorum gestor przedstawiciela biznesu chcącego mieć koniecznie TV w lokalu, ale nie mającego środków na zapłacenie pełnych należności dla OZZ-tów :D

A więc w skrócie, jest tak jak się domyślaliśmy - według ich słów mają zawartą jakąś umowę z CZTEREMA OZZ-tami (a powinno być raczej pięć do sześciu) na pokrywanie praw autorskich do programów TVN. Ale już na pytanie, jak OZZ-ty będą traktować sytuację korzystania TYLKO z tych tych kanałów, a nie wszystkich potencjalnie dostępnych dla danego pakietu (łącznie z FTA) - nie umieli odpowiedzieć, jednakże przebąkiwali, że prawdopodobnie, chyba, hmm..., oni tylko swoje kanały..., itp. - OZZ-ty będą naliczać za potencjalną możliwość odbioru minus kanały TVN.

Na końcu popadli w konsternację i poprosili o telefon później, bo o 12-tej idą na rozmowy z kolejnym OZZ-tem i będą wiedzieć więcej...

Czyli powiedziałbym tak, że w marketingu ktoś coś wymyślił, tylko nie dopracowano tego jeszcze...

PS A w Anglii było kiedyś podobno tak, że z 20 funtów oddawało się państwu 18...
 
No właśnie - niby są podpisane umowy i oni płacą za swoje kanały, ale żeby nie było gdzieś małym druczkiem napisane, że dotyczy tylko programów które zrobił sam TVN.
A co z resztą tych firm? w końcu jest ich chyba 16? czyli i tak 9 pozostaje do zapłaty.

PŁACZ I PŁAĆ JAK CHCESZ MIEĆ BIZNESa my cię będziemy jeszcze bardziej skubali - podniesiesz ceny by więcej zarobić to i nam dobrze, bo podatki będą większe.
 
w umowie, jak uczy praktyka, może znaleźć się wszystko. Ale tu istotne będą zdania WSZYSTKICH zainteresowanych OZZ-tów, a w szczególności:

SAWP
SFP
STOART
ZAiKS
ZASP
ZPAV

a w sumie na dzień dzisiejszy licencjonowanych jest 14 organizacji.
 
No i sprawa załatwiona. Dowiadywałem się wszystkiego u źródła czyli w ZAIKS. TVN ma podpisaną umowę z pięcioma stowarzyszeniami producentckimi i te kanały TVN mogę odtwarzać bez problemu.
 
Powrót
Góra