J
Justa01
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2017
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
będę bardzo wdzięczna za odpowiedź odnośnie tego jak powinna wyglądać współpraca z jedną z gazet.
Aktualnie pisze artykuł (dziedzina zdrowia, tekst pop.-naukowy) do kwartalnika.
To zlecenie jest bezpłatne , bo dla mnie jest głównie promocją.
Dziwi mnie jednak, że nie zaoferowano mi żadnej umowy, co powoduje, że mam wątpliwości. Nasza komunikacja jest jedynie mailowa.
Mam wątpliwości:
- czy jest możliwe, że ten artykuł będzie "skradziony", więc opublikowany pod nazwiskiem innego autora ( choćby np za rok) ? Choć pewnie nie daje to wiele pożytku dla wydawcy, to chciałabym się upewnić.
- czy jeśli wszytko będzie OK i tekst będzie opublikowany pod moim nazwiskiem, czy w dalszym ciągu ja mam prawa autorskie do niego ?
- czy umowa jest potrzebna?
Pozdrawiam,
Justyna
będę bardzo wdzięczna za odpowiedź odnośnie tego jak powinna wyglądać współpraca z jedną z gazet.
Aktualnie pisze artykuł (dziedzina zdrowia, tekst pop.-naukowy) do kwartalnika.
To zlecenie jest bezpłatne , bo dla mnie jest głównie promocją.
Dziwi mnie jednak, że nie zaoferowano mi żadnej umowy, co powoduje, że mam wątpliwości. Nasza komunikacja jest jedynie mailowa.
Mam wątpliwości:
- czy jest możliwe, że ten artykuł będzie "skradziony", więc opublikowany pod nazwiskiem innego autora ( choćby np za rok) ? Choć pewnie nie daje to wiele pożytku dla wydawcy, to chciałabym się upewnić.
- czy jeśli wszytko będzie OK i tekst będzie opublikowany pod moim nazwiskiem, czy w dalszym ciągu ja mam prawa autorskie do niego ?
- czy umowa jest potrzebna?
Pozdrawiam,
Justyna