Q
qasienkaaa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam serdecznie,
na początek zaznaczę, że jestem tu nowa i proszę o wyrozumałość jeśli robię coś nie tak
Opiszę swój problem i proszę o poradę.
Dorabiam sobie wykonując zaproszena ślubne. Zaproszenia są wykonane na papierze format a 4 składane na 3 części, na zaproszenia zakładana jest opaska dekoracyjna i o tą opaskę toczy się bój. Opaskę wykonuję z tapety ściennej ogólnie dostępnej w sklepach nie jest to nic wielce unikatowego. Projekty zaproszeń nie są powielane z innych wykonuję je sama w oparciu o własne pomysły. Ostatnio skontaktował się ze mną pan, który sprzedaje zaproszenia w tym samym formacie z tą samą OPASKĄ (oczywiście treść i ozdoby w środku zaproszena są inne) i nakażał mi zaprzestanie wykonywania zaproszeń oskarżając mnie o łamanie praw autorskich. CZY MA RACJĘ? proszę o radę, gdyż nie chcę złamać prawa a jednocześnie bardzo lubię to co robię.
na początek zaznaczę, że jestem tu nowa i proszę o wyrozumałość jeśli robię coś nie tak
Dorabiam sobie wykonując zaproszena ślubne. Zaproszenia są wykonane na papierze format a 4 składane na 3 części, na zaproszenia zakładana jest opaska dekoracyjna i o tą opaskę toczy się bój. Opaskę wykonuję z tapety ściennej ogólnie dostępnej w sklepach nie jest to nic wielce unikatowego. Projekty zaproszeń nie są powielane z innych wykonuję je sama w oparciu o własne pomysły. Ostatnio skontaktował się ze mną pan, który sprzedaje zaproszenia w tym samym formacie z tą samą OPASKĄ (oczywiście treść i ozdoby w środku zaproszena są inne) i nakażał mi zaprzestanie wykonywania zaproszeń oskarżając mnie o łamanie praw autorskich. CZY MA RACJĘ? proszę o radę, gdyż nie chcę złamać prawa a jednocześnie bardzo lubię to co robię.