anidaw napisał:
Szukam konkretnej informacji ale wszędzie są one zagmatwane i niejasne dla mnie.
Nie może Pan znaleźć, ponieważ nie ma prostej, jednoznacznej odpowiedzi.
W chwili obecnej w Polsce licencjonowanych do reprezentacji majątkowych praw autorskich artystów / autorów jest czternaście organizacji (pełna lista na stronach Ministerstwa Kultury
Prawo autorskie - Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego), z czego część z nich reprezentuje interesy twórców związanych z szeroko pojętym rynkiem muzycznym.
Główny problem leży w tym, że organizacje te
działają niezależnie, mogąc mieć pokrywające się sfery działalności - jak chocby STOART i SAWP reprezentujące interesy artystów wykonawców, przy czym każda z nich innych artystów. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie przewidziała zaś realnie żadnych mechanizmów koordynacji działań tychże OZZ-tów, nigdzie nie znajdzie Pan też, o ile mi wiadomo, konkretnej i odpowiedzialnej informacji zbiorczej, z którymi OZZ-tami w danym przypadku działalności należy podpisać umowy. Taki mały horror.
I to powoduje, że to osoba korzystająca z muzyki czy innych utworów posiadających ochronę prawno-autorską - musi samodzielnie określić na podstawie zakresów reprezentacji OZZ-tów - z którymi powinna podpisać stosowne umowy (licencje) z uwagi na sposób wykorzystania utworów. Przy czym zwykle będzie to więcej niż jeden - w Pana przypadku powinny być to prawdopodobnie wszystkie cztery. Prawdopodobnie - bo tu znowu zależy od artystów, które one reprezentują, oraz utworów, które Pan wykorzystuje.
Żeby dodatkowo zagmatwać sytuację - OZZ może reprezentować w określonych sytuacjach podpisując umowę również artystów, z którymi nie ma podpisanych umów. Ale nie mogą tego zasadniczo robić w porozumieniu ze sobą, (jeden zbiera opłaty za siebie i pozostałych), bo to może naruszać zapisy ustawy o ochronie konkurencji. Horror.
Sumując,
przedsiębiorca lub inna osoba wykorzystująca utwory są zdani tylko na siebie i na swoje decyzję, z którymi OZZ-tami podpiszą umowy. Ewentualnie pozostaje wyspecjalizowana kancelaria prawna.
Proszę pamiętać: umowę z każdym OZZ-tem podpisuje się niezależnie.
Oczywiście w razie jakiejś kontroli, jeśli nie będzie miał Pan podpisanej umowy z którymś z OZZ-tów, z którym umowa
powinna być podpisana - odpowiada Pan. Ponowny horror. A, żeby dopełnić czary goryczy - OZZ-ty chwalą się organizowaniem seminariów i szkoleń dla policji i prokuratorów...
To oczywiście siłą rzeczy dość pobieżne przedstawienie sytuacji, ale ma nadzieję, że coś wyjaśniłem.
W Pana przypadku, sądząc z treści maila, wygląda na to, że powinien Pan podpisać umowy z wszystkimi czterema. O ile nie wykorzystuje Pan jakichś nagrań video - bo wtedy powinien dojść jeszcze ZPAV i być może SFP.
Co do nośnika, w większości przypadków nie ma znaczenia, o ile nie ma na ten temat zapisów w umowach licencyjnych.
Proszę popatrzeć na strony tych stowarzyszeń - znajdzie Pan tam tabele wynagrodzeń. Czasami można negocjować indywidualnie dodatkowe rabaty...