Prawa autorskie związane z TV - jak interpretować.

  • Autor wątku Autor wątku renekm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

renekm

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2018
Odpowiedzi
28
Witam

Chciałbym się poradzić w jednej kwestii.

Jestem małym sprzedawcą na Allegro i eBay. Mam firmę, płacę podatki, wszystko rozliczam. W Marcu tego roku zauważyłem, że w portalach aukcyjnych dobrze się sprzedaje pewien rodzaj Vouchera (takiego elektronicznego pieniądza). Sprawdziłem co to jest. Oczywiście jest to przedmiot legalny, wykorzystywany do mikropłatności w wielu miejscach. Zacząłem również sprzedawać te Vouchery.

Dopiero po miesiącu czasu zorientowałem się, że między innymi sprzedawane przeze mnie i nie tylko przeze mnie kody są wykorzystywane do wykupu premium w jednym z serwisów internetowych oferujących TV online. Jeden z popularnych serwisów wprowadził tą metodę płatności.

Zaznaczę, że na moich aukcjach nigdy nie było żadnej informacji o wymienionej stronie z TV oraz jakichś sugestii na ten temat. Zresztą nie mogło być bo Allegro kasuje od razu takie oferty.

I teraz do sedna sprawy. Nie wiem dokładnie jak jest z wymienionym serwisem oferującym TV i z jego statusem, dotyczącym praw autorskich. Na samej stronie jest informacja, że oni nie są właścicielem żadnych treści i nie ponoszą odpowiedzialności bo kanały telewizyjne zamieszczone na ich stronie są własnością użytkowników, którzy je publikują (co chyba faktycznie jest prawdą). Dlatego umywają ręce.

Boję się jednak tego, że zostanę posądzony o jakiegoś typu wspieranie tego serwisu z TV i będę mieć z tego tytułu kłopoty. Ale przecież ja nie sprzedaję Vouchera do TV. Sam ten kod może być użyty na 100 sposobów i to kupujący decyduje co z nim robić. Przecież ja nie mogę pytać klientów po co kupują taki kod i zabraniać im użycia w do doładowania premium w TV online.

Tym bardziej moje obawy wzmogła jedna sytuacja z wczoraj. Otóż na mojej aukcji na eBay dokonał zakupu pewien Pan z działu, który zajmuje się ochroną treści intelektualnych. Nie ma tu mowy o pomyłce. Adresy i numery telefonów wskazują na Cyfrowy Polsat.

Zastanawiam się czy to była próba jakiejś prowokacji czy zbieg okoliczności.

Oczywiście zastanawiam się nad zaprzestaniem sprzedaży ale co to pomoże jak już prowadzę sprzedaż od kilku miesięcy.

Waszym zdaniem mam się czegoś obawiać czy nie.

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
 
renekm napisał:
... Na samej stronie jest informacja, że oni nie są właścicielem żadnych treści i nie ponoszą odpowiedzialności bo kanały telewizyjne zamieszczone na ich stronie są własnością użytkowników, którzy je publikują (co chyba faktycznie jest prawdą). Dlatego umywają ręce. ...
Zatem można sądzić, że ich działanie jest nielegalne, a Twoje może mieć znamiona pomocnictwa.
 
Witam

Dzięki za odpowiedź.

W takim razie co mi może grozić w takiej sytuacji.

Z drugiej strony weźmy sytuację, że wprowadzą (ta strona z TV) płatności za pomocą kard przedpłaconych (np. Paysafecard), które można kupić w kiosku i supermarkecie. To wtedy taki supermarket lub sprzedawca z kiosku również może zostać posądzony o "pomocnictwo" ?
 
Nie, sprzedaż powszechnie używanych narzędzi płatniczych nie jest pomocnictwem.
 
W takim razie co definiuje lub może jak zdefiniować powszechne i nie powszechne narzędzia płatnicze ?

Chodzi konkretnie o Perfect Money. Taki dosyć znany procesor płatniczy.

To miałem na myśli od samego początku i tego dotyczy moje zapytanie.

Pozdrawiam
 
renekm napisał:
... To miałem na myśli od samego początku i tego dotyczy moje zapytanie....
Z Twojego pytania zrozumiałem, że sprzedajesz kody dostępu do portali udostępniające transmisje TV.
 
I tu jest problem. Nie sprzedaję żadnych przedmiotów pod nazwą kod do TV czy coś w tym stylu. Na aukcji nie ma absolutnie żadnego słowa o żadnej telewizji.

Sprzedaję nominały Perfect Money. Z tego co wiem to ludzie też wykorzystują to do doładowania tej telewizji bo owa strona wprowadziła taką metodę płatności.

Natomiast ludzie kupują Perfect Money bo tym można płacić w wielu innych miejscach. Co ja mam poradzić, że goście od tej TV wprowadzili to jako środek płatności ?

To jest cały problem.
 
A ja boję się że jest. Bo tak jak pisałem wcześniej, wczoraj pewien Pan z działu *** zakupił u mnie taki *** o wartości 2.5$

Może by mnie to nie dziwiło bo różne osoby u mnie kupują ale żeby ktoś taki to niestety ale nie wierzę, że to ściema lub jakiś zbieg okoliczności.

Jakiś cel tego zakupu był. Podejrzewam, że była nim próba prowokacji lub sprawdzenia co też ode mnie otrzymają.


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dziękuję za odpowiedzi.

Myślę, że w przyszłym tygodniu udam się do prawnika, zajmującego się tym tematem aby uzyskać jeszcze jakąś poradę.

Jeśli faktycznie miały by z tego być problemy to trzeba będzie rzeczywiście rozważyć rezygnację ze sprzedaży.

Pozdrawiam
 
renekm, nadal sprzedajesz e-vouchery *** na Allegro ? Czego dowiedziałeś się od prawnika w tej kwestii ?


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Odgrzales kotleta. Czemu akurat dzisiaj takie pytanie ?
 
Odgrzałem, gdyż dziś usunięte zostały moje aukcje na eBay w związku ze zgłoszeniem.
 
kryst51 napisał:
Odgrzałem, gdyż dziś usunięte zostały moje aukcje na eBay w związku ze zgłoszeniem.

Moje też. Moim zdaniem bezpodstawnie. Wystawiasz na nowo ? Dostałeś jakieś maile *** ?




moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie otrzymałem żadnych wiadomości od spółki, która wysłała zgłoszenie do eBay. Za to ja napisałem do nich, zawieszając wszystkie swoje aukcje, prosząc o wyjaśnienie w jaki sposób aukcje naruszały ich prawa autorskie.

Dopytywałeś się prawnika jakiegoś o to bardziej ?
 
***Regulamin §10 ***[SIZE=-2]
[/SIZE]
 
LeszsekS napisał:
Tamten portal ma swoją politykę w tym temacie.
Już zdążyłem się o tym przekonać. W moich aukcjach nie było absolutnie nic niezgodnego lub lamiacego prawa autorskie. Z tego co widzę to hurtem usunęli wszystkim.
 
Ale nie miałeś po zakupie, o którym wspominasz na początku postu, żadnych e-maili od nich, wezwań do wyjaśnień itp. ?
 
Powrót
Góra