Nie napisałaś, kto podpisał umowę najmu. Ale nawet jeśli był to tylko zmarły konkubent, to masz prawo przejąć i kontynuować stosunek najmu. Mówi o tym wyraźnie § 563 ust. 1 BGB (BGB to Bürgerliches Gesetztbuch, czyli niemiecki kodeks cywilny). Ten podany tu przepis brzmi w moim wolnym (ale dokładnym) tłumaczeniu: "Małżonek, który z najemcą prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, wstępuje wraz ze śmiercią najemcy w stosunek najmu. To samo dotyczy partnera (dosłownie: partnera życiowego, czyli konkubenta/konkubinę)." Koniec cytatu. Na podstawie tego przepisu nie musisz nawet zawierać na nowo tej dotychczasowej umowy najmu. W praktyce składa się wynajmującemu oświadczenie o treści: "Po śmierci mojego konkubenta (Co za brzydkie słowo!!!) wstępuję na jego miejsce w umowie najmu z dnia ......., dot. mieszkania (takiego a takiego...). A teraz to samo po niemiecku: "Nach dem Tod meines Lebenspartners trete ich an seine Stelle in das Mietverhältnis aus dem Mietvertrag vom ......, betr. die Wohnung in der..... Strasse in ......, ein". Możesz też dla jasności gdzieś w nawiasie podać ten przepis, tzn. § 563 Abs. 1 BGB. Czyli krótko: Masz w tym wypadku takie same prawa jakbyś była żoną, a nie tylko tą ....... (odmawiam napisania tego słowa!).
Pozdr.!