Prawa lokatorów (?)

  • Autor wątku Autor wątku magda4444
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Cały czas Pani błędnie określa podmiot, który ustala zasady - nie jest to religia - to są zasady Pani ojca, ja osobiście żadnej z zasad, którymi się kierują Świadkowie Jehowy nie uznałbym za chorą (a znam to wyznanie bardzo dokładnie, chociaż Świadkiem Jehowy nie jestem). Może poda Pani przykład, albo najlepiej kilka?

Nie ma Pani obowiązku zajmowania lokalu, w którym nie zgadza się Pani z zasadami właściciela, a właściciel ma prawo ustalać zasady zgodnie z prawem. Rachunki natomiast płaci Pani za użytkowanie lokalu, co jest normalne.

Pozdrawiam :cool:
 
Przykłady? proszę bardzo:
1. kłamstwo z tego co wiem sj nie kłamią - ot i kolejna bujda - nie chodzi tu tylko o sprawy rodzinne ale chociażby zwiazane z zawyżaniem opłat za czynsz (nie pokazuje aneksu)
2. milosc do blizniego - wyrzucanie za drzwi bliskich nam osób, ktore nie powiedziały mu złego slowa, stenęly tylko w naszej obronie gdy bylismy obrazani
3. naduzywanie przemocy zarówno fizycznej jak i psychicznej (obelgi)
Do kamilaK wiem ze to moj obowiazek i nie migam sie od placenia za rachunki tylko mnie krew zalewa jak słysze od ojca ze nas utrzymuje i nie zaplacilismy ani jednego rachunku przy czym placimy za wszystko sami od smierci naszej mamy (czyli ponad 4 lata) - kolejne kłamstwo
Nie przekonacie mnie ze sj to dobrzy ludzie - mam tego przykład w domu.
 
Nie próbuję nikogo przekonać. Jeśli ojciec używa przemocy fizycznej to pozostaje Policja... Współczuję ale nie zmusisz go do niczego czego nie będzie chciał. Jeśli jest rzeczywiście tak jak mówisz to chyba jest to celowe działanie żebyś się szybko wyprowadziła...
 
najpierw ojciec kupił mieszkanie a potem przekazał darowiznę nie żyjącemu bratu mojego męża
 
mieszkanie ojciec dał nieżyjącemu synowi czyli bratu mojego męża
 
do KamilaK: celowe i wynika to niestety z tego ze jest sj i jest pod ich wpływem, bo wczesniej takich sytuacji nie było
 
No to nic nie zrobisz. Albo się wyprowadzisz albo zaciśnij zęby...
 
magda4444 ... zasady które podałaś to nie zasady religijne a moralne, zarówno głęboko wierzących, niepraktykujących jak i ateistów ... to są zasady, każdego człowieka - np. w Buddyzmie znajdziesz identyczne :)

ulos30 ... nie masz prawa do mieszkania, więc możesz się spodziewać eksmisji - właściciel ma takie prawo, ale nie będzie ono dość szybko wyegzekwowane, na wyrok się długo czeka + nie ma eksmisji "na bruk" + do 31 marca jest okres ochronny.
Pozdrawiam :cool:
 
Ostatnia edycja:
Tu bym dyskutowała ale to temat nie na to forum
w każdym razie jego zachowanie wynika z wpływu sj
 
Znasz chociaż to wyznanie żeby tak twierdzić?

Pozdrawiam :cool:
 
tak, znam od ponad 20 lat sie mu dzięki Bogu skutecznie opieram, nigdy nie bede sj i nigdy zadnemu sj nie podam nawet ręki
dziękuje do widzenia
 
@magda4444, nie wściekaj się, nikt tu nie próbuje ci dokopać. Chciałaś podpowiedzi prawnej, uzyskałaś taką, że niewiele możesz na tą sytuację poradzić. @grim reaper udzielił wyczerpującej odpowiedzi. Nie jest to po Twojej myśli ale niestety nie zawsze mamy to, co chcemy..

Wytrwałości życzę.
 
Witam.
swiadkowie Jehowy z moich obserwacji to ludzi zagubieni, którzy ulegli jakiejś błędnej hipnozie guru z Brooklinu. Tak sie składa ze przeprowadzam rozmowy ze św jehowy i ku mojemu zdziwieniu są to ludzie hmmmm jakby tu napisać tak aby nie obrazić " takie jednostki troche cofnięte w rozwoju" Miałem niedawno rozmowe z przedstawicielem z jednych gdańskich zborów - ale sie uśmiałem. Temat zszedł na pojęcie sekty. Otóz przedstawiciel zboru chciał mi wyjaśnic że św jehowy nie są sektą. Zrobił to tak: Kazał mi wejsc do internetu > w google wpisać słownik kopalińskiego - zrobiłem tak > nastepnie w okienku wpisać Sekta - zrobiłem tak > 5 pozycja od góry wyskoczyło św. jehowy. Przedstwaiciel zboru zburaczał ja dostałem ataku smiechu. To nie jedyny wątek przy którym się usmiałem, była jeszcze kwestia homoseksualizmu, organów wewnętrzynch które zdaniem św jehowy sie regenerują czyli płuca serca (brawo gdzie te jehocepy były jak była biologia), oraz temat cywilizacji. Wiedza jest nie uporzadkowana, pogmatfana, bez obrony argumentów. Tajemnicą poliszynela jest to iz św jehowy bardzo agresywnie reaguja kiedy powstaje brak argumentów aby obrnić swoje racje. Wiec opisany przypdek ojca św jehowy i jego zachowania jest jak najbradziej prawdziwy. Agresja, furia, rękoczyny to są kulisy życia św jehowy. Aby tak pisac trzeba żyć ze św jehowy. Ja żyje i wiem. Niebawem powstanie artykuł do prasy w duzym formacie bedzie to zapis przeprowadzonych przeze mnie rozmów ze św jehowy. Sami sobie zgotowali kompromitacje.
 
Ostatnia edycja:
Jak bedzie artykuł uprzedze, polecam bo bedzie napisany specyficznym jezykiem bez wulgaryzmów i bez potoczności, ale konkrtnym, Uderze z tym do takiego numeru który ma dobra sprzedaż w Polsce, domyśleć sie jest chyba łatwo :).
 
sj to sekta a to ze sa wpisani jako zwiazek wyznaniowy niczego nie zmienia, sa to ludzie z chorymi zasadami, ludzie ktorzy psują gniazdka elektryczne w domu bo były podłączone do nich lampki choinkowe a jak wiadomo sj nie obchodza swiat
 
Tą wypowiedzią zmusiła mnie Pani abym stwierdził krótko: nie mam więcej pytań.

Pozdrawiam :cool:
 
innych oceniamy na podstawie jego czynów, skoro Panu nie odpowiadało to w jaki sposób pisze o sj nie trzeba było brać udzialu w dyskusji :) pozwolę sobie zacytować Pana stopkę "Powszechna Deklaracja Praw Człowieka art. 19
Każdy człowiek ma prawo wolności opinii i wyrażania jej ... "
Dziękuję do widzenia :)
 
Ależ ja nie bronię nikomu wypowiadać swojej opinii :) Udział w dyskusji brałem tak długo jak długo widziałem w tym sens ...

Pozdrawiam :cool:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra