Prawa matki osoby poszukiwanej...

  • Autor wątku Autor wątku Wojtek_dt
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wojtek_dt

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
6
Osoba przebywająca za granicą Polski jest poszukiwana, kupuje tam samochód i prosi swoją matkę o to aby zarejestrowała go w Polsce na siebie. Ona zgadza się po czym samochód wraca za granicę i w/w osoba poszukiwana nim tam jeździ. Przypadkowo za granica dochodzi do wypadku, który powoduje osoba poszukiwana, a na dodatek jeszcze jest pod wpływem alkoholu. Powiedzmy, że na skutek wypadku jedna osoba jest lekko poszkodowana.
Moje pytanie brzmi: Co grozi matce (właścicielce samochodu) osoby poszukiwanej jeśli dojdzie do zdarzenia opisanego powyżej??
 
Ostatnia edycja:
>aby zarejestrowała go w Polsce na siebie.

Na podstawie jakich dokumentów? Do rejestracji jest potrzebna umowa sprzedazy.
 
a po co go rejestr. w polsce? nic nie grozi.samochód jest tylko formalnie Twojej matki (czyli może go sprzedać,zastawić itp.) a sprawcą kolizji jesteś Ty.conajwyżej przyślą jej pisemko że autko które stanowi jej własność nie prędko gdzieś pojedzie bo jest uszkodzone
 
>a po co go rejestr. w polsce?

Najczęściej rejestruje się samochód na inna osobę, aby rzeczywistemu włascicielowi nie mozna go było zabrać. ;)

Rejestracja samochodu na inną osobę może wyczerpywac znamiona przestepstwa z art. 272 kk. A jeśli jeszcze coś kombinowano z umową, to może wchodzić w grę art. 270 par. 1 kk.
 
że na inną osobę to ja wiem,np. komornik.Dziwi mnie że jeździ za granicą a zarejestr. w polsce
 
Dlatego jest rejestrowane w Polsce, że osoba która przebywa i jeździ nim za granicą jest poszukiwana przez policję. Więc ktoś go musi zarejestrować i nikt nie podrabia umowy. To po pierwsze...
Po drugie Moje pytanie brzmi: Co grozi matce, właścicielce samochodu??
Bo przecież jej samochodu używa jej syn, który jest poszukiwany listem gończym, a ona niby nie wie gdzie on się znajduje i niby nie ma z nim kontaktu...
I zaznaczam; tu nie chodzi o to co się stanie z samochodem.
Najważniejsze jest to czy matka poszukiwanego poniesie jakieś konsekwencje z tytułu użyczenia swojemu synowi samochodu podczas gdy on jest poszukiwany, a jeszcze w dodatku spowodował tym samochodem wypadek i był pod wpływem alkoholu...
 
Ostatnia edycja:
>Więc ktoś go musi zarejestrować i nikt nie podrabia umowy.

>Osoba przebywająca za granicą Polski jest poszukiwana, kupuje tam samochód i prosi swoją matkę

No więc pytam - na podstawie jakich dokumentów został zarejestrowany? Do rejestracji wymagany jest dokument potwierdzający prawo własności. Skoro włascicielem samochodu jest syn, to jaki dokument okazała w urzędzie matka, ze został zarejestrowany na nią? Jesli okazała umowę na syna, to nie mogła zarejestrować na siebie...
 
Chyba jasno zadałem pytanie...
Co tu kogo obchodzi na jakiej podstawie.
Matka kupiła samochód za pośrednictwem syna i już. Finał jest taki, że właścicielem na fakturze zakupu i na dowodzie rejestracyjnym polskim jest matka... Wystarczy??
Więc formalnie właścicielem samochodu jest matka, a syn go tylko używa za granicą i do tego wszystkiego jest poszukiwany listem gończym i spowodował wypadek pod wpływem alkoholu.
I po raz kolejny juz zadaje pytanie i tylko to mnie interesuje.
Czy z tego tytułu coś grozi matce osoby poszukiwanej?? Czy poniesie jakieś konsekwencje z tytułu wypadku, bądź zatajenia faktu, że ma kontakt z synem??
 
Wojtek_dt napisał:
Czy z tego tytułu coś grozi matce osoby poszukiwanej?? Czy poniesie jakieś konsekwencje z tytułu wypadku, bądź zatajenia faktu, że ma kontakt z synem??

Patrząc od strony karnej nie poniesie żadnych konsekwencji.
 
A ewentualnie z jakiego tytułu matce coś grozi?? Czy w ogóle coś może grozić za to, że udostępniła poszukiwanemu synowi samochód?? I za to że zataiła fakt, że ma z nim kontakt podczas gdy przed policja twierdzi, że nie ma??
 
Nie była, ale jest poszukiwany i czasami policja przyjchodzi do domu i pyta czy go nie ma...
I matka mówi, że nie ma z nim kontaktu...
 
Powrót
Góra