Prawa ojca do dzieci

  • Autor wątku Autor wątku oskarek4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

oskarek4

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
1
Mam problem. Na początku roku moja żona zamiast zaprowadzić dwoje naszych dzieci do przedszkola. Spakowała ich i uciekła z nimi do Frauenhaus. Oskarżyła mnie przy tym o pobicie znęcanie się awanturowanie się branie narkotyków przy naszych dzieciach oraz alkoholizm. Jesteśmy tu razem od 4 lat. Ja dłużej bo 6 lat. Po tym wszystkim nie widziałem dzieci 4.5 miesiąca. Potem zorganizowano mi 3 jedno godzinne spotkania z pracownikiem jugendamtu. Po czym znowu nie widziałem dzieci przez 6 tyg. Potem jedno spotkanie z psychologiem sadowym 45 min. I teraz przyznano mi 6 spotkan po godzinie tez z pracownikiem AWO. Do tej pory nie zapadł zafen wyrok. Nie mam przyznanych spotkań. Nie wiem gdzie mieszkają moje dzieci. O niczym nie jestem informowany. Skladam wniosek za wnioskiem ale nic sie nie dzieje. Najpierw o przyznanie mi praw rodzicielskich. Po uprowadzeniu dzieci o ich powrót. Pozniej o widzenia. I nic. Od 9 miesiecy nikt niczego nie sprawdził. Nikt nie skierowal mnie na testy na narkotyki. Nie przeprowadzono wywiadu u mbie w domu. Nie sprawdzono warunków jakie moge zapewnić dzieciom. Matka w miedzy czasie wmawia im ze juz ich nie kocham i nie chce. Opadaja juz mi ręce. Bo to ja dbałem o nich. Chodzilem do lekarzy. Ogarnialem wszystkie papierkowe sprawy. Kąpalem. Obcinalem wlosy paznokcie itd. Poswiecalem im czas po pracy. Gdy moja żona wisiała po 50 godz miesiecznie na telefonie. A teraz udaje wspaniałą matkę. Nie moge tego juz znieść. Na ostatnim spotkaniu patrzylem na swoje dzieci i pekalo mi serce. Chude blade zaniedbane. I nikt nie reaguje gdy o tym mówię. Argumentują to tym ze to stres i wogole. A niby chodzi tu o dobro dzieci. To jak mozna pozwolic zeby mieszkaly prawie rok we Frauenhaus. Matka nie szuka mieszkania ani pracy. Nie ma zamiaru choc troche polepszyć bytu naszych dzieci. Prosze jesli ktos zna kogos kto moglby mi pomóc. To niech da mi namiar jakikolwiek namiar. Bo wydaje mi sie ze juz chyba zostalo mi isc tylko do telewizji lub gazety bo cala ta sprawa mocmo odbija sie na moich dzieciach.
 
Powrót
Góra