Prawa rodzicielskie ojca .. pomocy !

  • Autor wątku Autor wątku MMajeczka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MMajeczka

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
19
Tak wiec moja sprawa jest chyba dość szokująca... Dwoje ludzi nie jest po ślubie zaliczaja tak zwana wpadke rodzi sie dziecko ktore teraz ma połtora roku. Po jakims czasie sytułacja staje sie nie do opanowanie matka nie wywiazuje sie ze swojej roli , nie zajmuje sie dzieckiem , wykazuje brak zainteresowania Ojciec jest zywicielem rodziny i musi pracowac. Kobieta wykazuje sie dziwnymi skłonnościami (przykładowa : zamiast zajmowac sie synem sledzi swojego konkubina bez przerwy osadzając go o zdrady ktorych nie ma ) Wkoncu kobieta bierze dziecko i wyjezdza mowiac ojcu dziecka ze nie ma on odwiedzac syna wygrazajac ze znajdzie dziecku innego ojca. Co w tej sytuacji ma zrobic ojciec ?? Wie ze dziecko przy matce nie ebdzie miało dobrze, czy ma szanse to on dostac pełne prawa rodzicielskie ?? Jak powinien sie do tego zabrac od strony prawnej ?? Posze o odpowiedz :) Z gory dziekuje !
 
Kodeks rodzinny i opiekuńczy :
art. 111. § 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.
§ 1a. Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, (...), a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.
§ 2. W razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić.
 
Dziekuje bardzi za te kilka artykołow :* mam jeszce pytanie co w takiej sytuacji ojciec powinien zrobic odrazu pojsc do sadu ?? Czy w tym wypadku ma szanse na to aby dziecko było z nim a nie z matka ?
 
W Polsce sądy ukierowane są na matkę i ciężko będzie jej odebrać prawo do opieki. Jest taka strona w internecie w stronę ojca. Poczytaj a zrozumiesz jak to wygląda.
 
A i ja niedługo stanę przed sądem w sprawie odebrania praw rodzicielskich , tym razem chodzi o odebranie praw " matce " ... .Szukam wszędzie pomocy , a jedyne co słyszę zwłaszcza od adwokatów i tym podobnym radców to wynagrodzenie za poradę ... . Smutne jest to bardzo , tym bardziej , że w grę nie wchodzi korzyść materialna , a jedynie dobro dziecka ."Matka" porzuciła nas i nie chce utrzymywać z nami kontaktu , nie jest mi nawet znane miejsce jej pobytu... .

http://www.waldemarbanaszak.republika.pl
 
sorki pozwolę wtrącić, że dziecko potrzebuje obojga rodziców a nie tylko tego, który zapewni mu dostatnie życie materialne. Sprawa o pozbawienie władzy rodzicielskiej nie jest taka prosta, najlepiej byłoby porozumieć się z matką dziecka a jeżeli jest to nie możliwe ustalić sądownie widzenia z dzieckiem bo żaden rodzic nie ma prawa izolować dziecka od drugiego rodzica.
Nadmienię jeszcze, że jeżeli dziecko nie jest głodzone, nie jest brudne, matka nie stosuje przemocy, nie jest alkoholiczką, narkomanką itd. to nie ma podstaw do pozbawienia władzy bo to są własciwie te rażące zaniedbania wobec dziecka.
 
No tak , dziękuję za odpowiedz.... . Może wiesz gdzie ona jest ? Bo nawet policja tego nie wie , było zgłoszenie zaginięcia i odmówiła telefonicznie kontaktu jak i też podawania miejsca pobytu . Waldek
 
[cytat="waldek1970"]No tak , dziękuję za odpowiedz.... . Może wiesz gdzie ona jest ? Bo nawet policja tego nie wie , było zgłoszenie zaginięcia i odmówiła telefonicznie kontaktu jak i też podawania miejsca pobytu . Waldek[/cytat]

Z całym szacunkiem ale moja wypowiedz była kierowana do autorki postu natomiast Twoja sytuacja wygląda inaczej bo mamy tu porzucenie, wypowiedziałam się w tej sytuacji w twoim poście.
 
Powrót
Góra