P
pierogiMniam
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2022
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich,
Jakis czas temu sprzedalem 18 letni samochod z przebiegiem ponad 340tys. Cena za jaka sprzedalem samochod byla najnizsza na rynku.
Kupujacemu opowiedzialem o samochodzie, odpowiedzialem na wszystkie zadane pytania, wyjasnilem ze dolewam do niego olej na trasach ok 600km. Itd. Kupujacem uzyczylem samochodu na jazde probna. Mialem na ten samochod kupca, mimo to zaoferowal kwote wyzsza i samochod kupil.
Po dwoch tygodniach kupujacy sie ze mna kontaktowal ze wstawil samochod do mechanika a ten uznal ze silnik sie konczy, oraz po kilku dniach otrzymalem od kupujacego pismo pt. „Oswiadczenie odstapienia od umowy sprzedazy” z wymienionymi usterkami ktore uwaza za wady ukryte typu: uszkodzony silnik, uszkodzone sprezyny zawieszenia, brak katalizatora, bijace opony przy szybszej jezdzie. Kupujacy chce zwrotu pieniedzy i zwrocic samochod.
Samochodem przejechalem wiele kilometrow, olej dolewalem, czesci eksploatacyjne wymienialem. Inne wady samochodu nie byly mi znane wiec samochod sprzedalem tak jak stal. Do ostatnich dni samochodem jezdzilem i wedlug mnie niczego nie wymagal. Jest to 18 letni samochod wiec wiadomo ze daleko mu do stanu nowego.
Poszukuje porady co w takiej sytuacji powinienem zrobic, lub czy ktos mial podobna sytuacje i moze sie ze mna podzielic swoim doswiadczeniem.
Dziekuje pieknie z gory
Jakis czas temu sprzedalem 18 letni samochod z przebiegiem ponad 340tys. Cena za jaka sprzedalem samochod byla najnizsza na rynku.
Kupujacemu opowiedzialem o samochodzie, odpowiedzialem na wszystkie zadane pytania, wyjasnilem ze dolewam do niego olej na trasach ok 600km. Itd. Kupujacem uzyczylem samochodu na jazde probna. Mialem na ten samochod kupca, mimo to zaoferowal kwote wyzsza i samochod kupil.
Po dwoch tygodniach kupujacy sie ze mna kontaktowal ze wstawil samochod do mechanika a ten uznal ze silnik sie konczy, oraz po kilku dniach otrzymalem od kupujacego pismo pt. „Oswiadczenie odstapienia od umowy sprzedazy” z wymienionymi usterkami ktore uwaza za wady ukryte typu: uszkodzony silnik, uszkodzone sprezyny zawieszenia, brak katalizatora, bijace opony przy szybszej jezdzie. Kupujacy chce zwrotu pieniedzy i zwrocic samochod.
Samochodem przejechalem wiele kilometrow, olej dolewalem, czesci eksploatacyjne wymienialem. Inne wady samochodu nie byly mi znane wiec samochod sprzedalem tak jak stal. Do ostatnich dni samochodem jezdzilem i wedlug mnie niczego nie wymagal. Jest to 18 letni samochod wiec wiadomo ze daleko mu do stanu nowego.
Poszukuje porady co w takiej sytuacji powinienem zrobic, lub czy ktos mial podobna sytuacje i moze sie ze mna podzielic swoim doswiadczeniem.
Dziekuje pieknie z gory