pios
Przyjaciel forum
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 512
Witam wszystkich.
Szukałem, ale nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie:
Otóż zadwonił do mnie dzisiaj dzielnicowy (mam z nim kontakt telefoniczny od dłuższego czasu - tak nam wygodniej) z informacją, iż złożone zostało na mnie podejrzenie o przestępstwie i prosił, żebym przyszedł na przesłuchanie.
Sprawa jest skomplikowana, ale mam 2 pytania:
1. Posiadałem pieniądze osoby, która udzieliła mi kilka pełnomocnictw (między innymi do dysponowania jej pieniędzmi). Pod koniec "współpracy" zazyczyła sobie rachunku. Wystawiłem go i "potrąciłem" sobie swoją należność. Czy mogłem tak zrobić? Czy należało oddać całą kasę i sądzić się osobno o niezapłacenie?
2. Policjant mnie wzywa w roli śiadka narazie. Mam kilka dokumentów "na swoją obronę" - głónie całą nasza korespondencja, wspomniane pełnomocnictwa, prośba o wystawienie faktury itp itd... Chciałbym pokazać to wszystko Dzielnicowemu, ale wolałbym mu tego nie zostawiać w aktach, bo mogą coś przekręcić (a mają to w zwyczaju). Czy po przedstawieniu dowodów policji będę miał prawo użyć ich przy ewentualnych przesłuchaniach na prokuraturze i przy sprawie w sądzie? Co się bardziej "opłaca"?
Będę wdzięczny za przytoczenie ewentualnych "paragrafów". Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
P.
Szukałem, ale nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie:
Otóż zadwonił do mnie dzisiaj dzielnicowy (mam z nim kontakt telefoniczny od dłuższego czasu - tak nam wygodniej) z informacją, iż złożone zostało na mnie podejrzenie o przestępstwie i prosił, żebym przyszedł na przesłuchanie.
Sprawa jest skomplikowana, ale mam 2 pytania:
1. Posiadałem pieniądze osoby, która udzieliła mi kilka pełnomocnictw (między innymi do dysponowania jej pieniędzmi). Pod koniec "współpracy" zazyczyła sobie rachunku. Wystawiłem go i "potrąciłem" sobie swoją należność. Czy mogłem tak zrobić? Czy należało oddać całą kasę i sądzić się osobno o niezapłacenie?
2. Policjant mnie wzywa w roli śiadka narazie. Mam kilka dokumentów "na swoją obronę" - głónie całą nasza korespondencja, wspomniane pełnomocnictwa, prośba o wystawienie faktury itp itd... Chciałbym pokazać to wszystko Dzielnicowemu, ale wolałbym mu tego nie zostawiać w aktach, bo mogą coś przekręcić (a mają to w zwyczaju). Czy po przedstawieniu dowodów policji będę miał prawo użyć ich przy ewentualnych przesłuchaniach na prokuraturze i przy sprawie w sądzie? Co się bardziej "opłaca"?
Będę wdzięczny za przytoczenie ewentualnych "paragrafów". Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
P.