Prawo autorskie a oprogramowanie

  • Autor wątku Autor wątku zuzannka_2010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zuzannka_2010

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
2
Witam,
pisze wlasnie oprogramowanie dla pewnej firmy do ktorego dostep beda mieli wszyscy pracownicy tej firmy a bedzie sie ono skladalo z bazy danych wszystkich posiadanych klientow, bedzie sklep internetowy, bedzie obsluga serwisu, newsletter wysylany do klientwo, mozliwosc zadania zapytania przez klientow, baza danych przegladow serwisowych, zlozonych zamowien przez klientow, reklam jakie zostaly stworzone dla klientow posiadajacych juz towar znajdujacy sie w ofercie firmy oraz wiele innych. Bedzie to program ktory wesprze dzial handlowy w jego pracy, wesprze handlowcow stacjonarnych oraz moblinych, wesprze dzial serwisu oraz dzial adminsitracji w momencie zlozenia zamowienia przez klienta badz w momencie przeprowadzenie przez serwisanta przegladu bedzie wysylana automatyczna informacja do dzialu adminsitracji o kosztach jakimi nalezy obciazyc klienta ecc. Bedzie to program posiadajacy wiele funkcji. Moje pytanie jest takie nie jestem w te firmie zatrudniony na umowe o prace wiec wymyslilem ze dam im umowe o dzielo z przeniesieniem praw autorskich jednakze chcialabym sie upewnic iz jest to dla mnie korzystne bo tak naprawde bede adminsitratorem tego programu wiec mysle ze oprocz wynagrodzenia za przeniesienie praw autorskich i sprzedazy tego rpgoramu musze pobierac miesieczna oplate za jego utrzymanie. Jak nalezy obliczyc takie wynagrodzenie ? Zalezy to od kapitaluz akladowego spolki czy lepiej np. Poprosic bieglego o wycene ?
 
Hmmm...

1. Czy to ma związek z prawem autorskim? Tę kwestię masz chyba już rozgryzioną.
2. Czy musisz pobierać miesięczną opłatę? No nie musisz. Mogą np. wziąć kogoś innego do tego.
3. Wynagrodzenie należy tak obliczyć, aby obie strony je zaakceptowały :) Nazywa się to swobodą umów. Pierwsze słyszę, żeby kapitał zakładowy miał coś z tym wspólnego, albo biegły....
 
Tylko ze to oprogramowanie pomoze tej firmie usprawnic prace kilku dzialow oraz zapewne podwoic liste klientow a co za tym idzie podwoic zyski. Oprogramowanie ktore napisze bedzie uzywane przez ta firme przez kolejnych 10-20 lat. ta firma w tym momencie pracuje na excelowskich file'ach gdzie ma po kilkanascie baz danych klientow a kazdy prawcownik prowadzi ja na swoj sposob i ogolnie w tej kwestii jest jeden wielki chaos tak wiec dla mnie takie oprogramowanie nie jest kwestia otrzymania 1000 zlotych. Glupota byloby gdyby taka firma zatrudnila kogos innego do wprowadzania zmian w tym programie bo to odebralo by mi miesieczne wynagrodzenie a ja nie oszukujmy sie nie pisze tego programu po to aby pozniej ktos mi w nim grzebie tymbardziej ze jest on na moim serwerze. Oczywistym jest to ze chce na tym progrmie zarobic bo to moja ciezka praca.
 
Ja wszystko rozumiem, ale to już jest kwestia swobody umów - jak się dogadasz ze zleceniodawcą, tak będzie.

Jeżeli chodzi o zmiany, to możesz zastrzec to w licencji. Jest pewien zakres, do którego są uprawnieni (np. poprawianie błędów), ale ogólnie zachowujesz osobiste prawa do utwóru i jego integralności, więc do wprowadzenia np. modyfikacji czy nowych funkcjonalności będą potrzebowali Ciebie.

Radzę po prostu zasięgnąć porady prawnika w celu sporządzenia odpowiedniej licencji, która będzie gwarantować Tobie maksimum praw na przyszłość.

Nie możesz jednak zmusić ich do tego, aby korzystali z Twoich usług przez 20 lat. Mogą po prostu korzystać z tego, co dostaną. Poza tym za 20 lat to chyba już będą jakieś nowe technologie :)

PS. Poczytaj może jakieś licencje na oprogramowanie komercyjne - jakieś programy F-K, Business Intelligence czy coś. Może wystarczy jakiś sprytny copy-paste :)
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra