Prawo autorskie do hiperłaczy i artykułów newsowych?

  • Autor wątku Autor wątku Tomkyw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tomkyw

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
6
1.Mam pytanie czy potrzebuję zgody właściciela na zastosowanie hiperłącza do zbiorów będacych jego własnościa?przykład:
program który jest jak najbardziej darmowy lub katalog produków, aby nie umieszczac go na swoim serwerze podaje hiperłacze na mojej stronie i automatycznie plik jest sciagany ,bez otwarcia strony źródłowej?
2.Czy kopia 100% artykułów newsowych np: dzień po ich ukazaniu się na róznych stronach i umieszczenie ich na mojej podlega prawu autorskiemu?Często w danym artykule jest podane źródło trzecie czyli autora.np:
link
SMAY w Moskwie i w Poznaniu ? Wiadomości ? Wentylacja.com.pl
tak to wyglada. Oczywiście podam jako źródło równiez portal na którym znalazłem artykuł.
Domyslam sie ze nie mozna raczej tak zrobic ale proszę o odpowiedz bo niechiałbym zrobic trudnego do odwrócenia błędu.
 
Co do artykułów prasowych (newsów):
Przepis prawny:
Art. 4. Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:
1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty,
2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole,
3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne,
4) proste informacje prasowe.


Co do linków, trudno nazwać to dziełem. Więc ochrona praw autorskich raczej nie obowiązuje (To tak jakbyś spisał i opublikował jaka książka jest dostępna w której księgarni lub bibliotece)
 
Tomkyw napisał:
1.Mam pytanie czy potrzebuję zgody właściciela na zastosowanie hiperłącza do zbiorów będących jego własnością?
To nie jest prosta sprawa i ma kilka aspektów:

#1. prawo autorskie - nie ma póki co jednoznacznej interpretacji, czy deep-link stanowi rozpowszechnianie utworu do którego prowadzi, czy też nie stanowi. Jeśli przyjąć, że stanowi - wtedy oczywiście zgoda właściciela praw autorskich do tego co jest po drugiej stronie linku byłaby potrzebna.

#2. ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - ten sposób korzystania z zasobów znajdujących się na obcym serwerze dla własnych celów (komercyjnych zwłaszcza) to wykorzystywania pasma oraz FTP-a, za które ktoś w ogólności płaci, więc mógłby się poczuć pokrzywdzony.

#3. ustawa o ochronie baz danych. Jeśli korzysta się z takich danych to być może naruszone mogłyby zostać prawa ochronne tych baz.

Poszukaj w archiwum (ten dział i nowe technologie) - było już trochę dyskusji na podobne tematy.
 
Okey ale czy zamieszczenie poprzez kopie takiego artykułu jak ten w linku np: dzień później z podaniem źródła jest złamaniem praw autorskich, prosze o waszą konkretna opinię.
Ten wyciąg z aktu nie jest jednoznaczny.
 
1.Powiedzcie proszę czy bez zgody producenta mogę zamieszczać opisy i zdjęcia produktów którymi zamierzam handlować na stronach mojego sklepu internetowego?
2.Czy bez zgody i wiedzy firm mogę stworzyć ich bazę zamieszczając logo, adres i profil działania zgodny z opisem na ich stronie?(co poniekąd jest darmowym dla nich marketingiem)?
3.Czy mogę zamieszczać linki do materiałów na ich stronie(katalogi itp)-nie hiperłacza tylko linki przekierowujące na ich stronę?
 
Ad.1. Chyba, że producent udostępnia takie opisy i zdjęcia do wykorzystania w użytku handlowym.

Ad.2. Bazę z ogólnodostępnych danych firmowych tak. Co do opisu profilu działalności to należałoby taki profil autoryzować (co robią profesjonalne serwisy), aby nie narazić się na zarzut naruszenia dóbr osobistych firmy poprzez podawanie błędnych danych.
Co do czynienia komuś reklamy to wypadałoby w takim przypadku na początek posiadać jego zgodę... bo a nuż sobie nie życzy... ?

Ad.3. A link, deep-link, hiperącze to nie to samo w ogólności ? ;) Do strony głównej na pewno tak, ale odnośnie przekierowań na konkretne lokalizacje to wypadałoby posiadać zgodę serwisu docelowego. W przeciwnym wypadku można być posądzonym o czyn nieuczciwej konkurencji z uwagi na wykorzystywanie czyjegoś pasma oraz pamięci FTP-u dla potrzeb swojej działalności handlowej. Ale, oczywiście, zależałoby to od postawy producenta.
 
link do katalogu znajdującego się na stronie to właśnie deep-link. Zresztą, spieranie się o nazwę nic nie wnosi, i tak ważna jest istota odwołania się do kontentu zawartego wewnątrz czyjejś witryny.

Logo graficzne zwykle stanowi utwór w świetle Art.1. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" - więc na jego wykorzystanie potrzebna jest w ogólności zgoda właściciela praw autorskich, czyli danego przedsiębiorstwa. Logo, podobnie jak i nazwa przedsiębiorstwa, mogą być dodatkowo chronione z tytułu zastrzeżonego znaku towarowego. W takim przypadku należy sprawdzić dodatkowo, jaki zakres ochrony przysługuje znakowi. Więcej na stronach Urzędu Patentowego i w USTAWIE z dnia 30 czerwca 2000 r. "Prawo własności przemysłowej".
Jak wygląda opis zdjęcie udostępnione do użytku handlowego?
Po prostu jest przy nich napisane (albo w regulaminie korzystania ze strony...) że można te materiały wykorzystywać w działalności promocyjnej czy komercyjnej...
 
Powrót
Góra