Prawo do chorobowego w ciąży

  • Autor wątku Autor wątku janina33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

janina33

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2016
Odpowiedzi
1
Witam, mam dosyć niecodzienny problem. 13.05.2016 będąc zatrudniona w jednej firmie podpisałam od 1.07.16 umowę o pracę z inną firmą. Chciałam zmienić pracę na lepszą. W ciągu kilku dni wypowiedziałam starą umowę do 30.06. 3.06 dowiedziałam się, że jestem w ciąży i następnie od 15.06 przebywałam na zwolnieniu i w szpitalu, z powodu ryzyka poronienia. 28.06 poinformowałam nowego pracododawcę o sytuacji i przesłałam jemu i staremu pracodawcy zwolnienie do 11.07. W zasadzie w nowej pracy miałam pojawić się 15.07 gdyż wcześniej od 1 do 15 umówiliśmy się na urlop bezpłatny - planowałam pojechać do Polski, ale to było zanim dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Chciałam być z nimi szczera, w umowie było napisane, że mam o ciąży poinformować tak szybko jak się da. Pytaliśmy w AOK Krankenkasse chyba trzy razy, jak to wygląda z ubezpieczeniem i chorobowym. Zapewniano nas, że nowy pracodawca musi mnie ubezpieczyć - ale jeszcze najlepiej jeśli to potwierdzą - i potwierdzili mailowo, że do 1.07 zameldują mnie w AOK. Co do chorobowego, za okres urlopu bezpłatnego nie obowiązuje i rozumiem to w pełni, a potem mieliśmy złożyć u nich wniosek bo nie byłam zatrudniona dłużej niż 6 m-cy. Zwolnienie zostało przedłużone do 8.08. Złożyliśmy podanie o Krankengeld i kiedy dotarło do właściwego oddziału otrzymałam telefon z AOK, że zaszła jakaś pomyłka, bo nie mam prawa do pieniedzy bo pracy nie podjęłam. Ponieważ sama wypowiedziałam starą pracę, przez 3 m-ce nie mam też prawa do zadnego zasiłku. Pan z AOK, sam nie był do końca pewny, dzwonił do pracodawcy, ten również nie wie czy jestem zatrudniona czy nie. Co mam teraz robić - czekam na info od pracodawcy, ale co dalej? Czy jestem zatrudniona, czy naprawdę nic mi się nie należy. Jak ma się to do mutterschutzgesetz? Sama rozmawiałam z pracodawcą, ale oczywiście pani kadrowa jest chora, inna pani nie miała takiego przypadku... Jak to wszystko rozumieć?
 
Powrót
Góra