Prawo do moich dzieł.

  • Autor wątku Autor wątku rangiz5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rangiz5

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
26
Witam,

Czy jeżeli stworzyłem pewne rzeczy w siedzibie firmy, wcześniej nie podpisując żadnych druków na temat poufności danych, oddania praw autorskich itd.
Czyli w świetle prawa jestem właścicielem wszystkich rzeczy jakie stworzyłem i jakiekolwiek wykorzystanie ich przez osoby postronne jest przestępstwem?
Generalnie chodzi mi o to, że pracowałem na umowę zlecenie (okres 4 miesięcy), tak jakoś wyszło ,że ową umowę podpisałem dopiero po okresie 4 miesięcy ,no ale nie wnikajmy. I na tej umowie widniało tylko jedna rzecz jaką wykonałem. A de facto robiłem wszystkiego dużo (chodzi o prace grafika) ,czyli to wszystko co nie było ujęte w umowie ,jest moje ? I nikt nie może tego wykorzystać bez mojej zgody ,tak? Dobrze rozumuje?
A teraz 2 część pytania. Przypuśćmy ,że rzeczy te zostały wykorzystane. Co grozi owym osobom i jakie miałbym z tego korzyści?

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
W przypadku opisywanym, nijak ma się do tego umowa zlecenia. Powinni z tobą zawrzeć umowę o dzieło z przeniesieniem praw majątkowych. O ile wykonałeś grafikę w ramach umowy zlecenia i nie zawarte w niej było przeniesienie praw majątkowych (dziwny karzełek prawny ale czasem się trafia) to udzieliłeś do wymienionej grafiki jedynie odpłatnej licencji (tu nie możesz nic zrobić).
W pozostałych przypadkach, nie obejmowanych przez umowę zastosowanie mają poniższe przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Art. 78. 1. Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub - na żądanie twórcy - zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny.
2. Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, po jego śmierci z powództwem o ochronę autorskich praw osobistych zmarłego może wystąpić małżonek, a w jego braku kolejno: zstępni, rodzice, rodzeństwo, zstępni rodzeństwa.
3. Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, osoby wymienione w ust. 2 są uprawnione w tej samej kolejności do wykonywania autorskich praw osobistych zmarłego twórcy.
4. Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, z powództwem, o którym mowa w ust. 2, może również wystąpić stowarzyszenie twórców właściwe ze względu na rodzaj twórczości lub organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, która zarządzała prawami autorskimi zmarłego twórcy.
Rozdział 9
Ochrona autorskich praw majątkowych

Art. 79. 1. Twórca może żądać od osoby, która naruszyła jego autorskie prawa majątkowe, zaniechania naruszenia, wydania uzyskanych korzyści albo zapłacenia w podwójnej, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione, potrójnej wysokości stosownego wynagrodzenia z chwili jego dochodzenia; twórca może również żądać naprawienia wyrządzonej szkody, jeżeli działanie naruszającego było zawinione.
2. Niezależnie od roszczeń wymienionych w ust. 1, uprawniony może się domagać, ażeby sprawca zawinionego naruszenia dokonanego w ramach działalności gospodarczej podejmowanej w cudzym albo we własnym imieniu, choćby na cudzy rachunek, uiścił odpowiednią sumę pieniężną z przeznaczeniem na Fundusz, o którym mowa w art. 111. Suma ta nie może być niższa niż dwukrotna wysokość uprawdopodobnionych korzyści odniesionych przez sprawcę z dokonanego naruszenia.
3. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed dostępem, zwielokrotnianiem lub rozpowszechnianiem utworu, jeżeli działania te mają na celu bezprawne korzystanie z utworu.
4. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub zmiany bez upoważnienia jakichkolwiek elektronicznych informacji na temat zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, a także świadomego rozpowszechniania utworów z bezprawnie usuniętymi lub zmodyfikowanymi takimi informacjami.

Możliwe ścieżki postępowania znajdziesz w poniższym wątku.
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/102008-nielegalna-emisja-mojego-filmu-pomocy.html
 
Dziękuję ślicznie ;]
 
Wcześniejsze zapytanie było czysto teoretyczne, teraz mam podobne.
Otóż, pewna firma wynajęła mnie do sporządzenia mapy ,tzn odwzorowania układu budynków w technice 3D, na podstawie mojego materiału ,stworzona miała zostać mapa (taka orientacyjna tego zakładu ). Nie była zawartej umowy pisemnej, była tylko umowa ustna. Wykonałem swoje zadanie, klient który mi to zlecił był pośrednikiem pomiędzy owym zakładem a mną, tzn ja byłem podwykonawcą części 3D. No i świetnie, wszystko zatwierdzone itd. Ale teraz klient się miga, podobno firma zlecająca zatwierdziła itd. Dzwonie ,mailuje ,cisza. Posiadam pliki źródłowe (pliki przestrzenne), pliki 2D, nawet zdjęcia w formacie A3 dostarczone przez ten zakład, firmie która mnie zatrudniła (2 zdjęcia z lotu ptaka) oraz te same zdjęcia w wersji elektronicznej.
Teraz, jak mam zabrać się za odzyskanie moich pieniędzy, to było 600zł .
Klient ewidentnie mnie unika. Myślę nad skontaktowaniem się z ową firmą ,która to zleciła, ale nie wiem czy to dobry pomysł, wszystkie atuty są po mojej stronie (tak mi się wydaje) ,proszę o poradę.
 
Wcześniejsze zapytanie było czysto teoretyczne, teraz mam podobne.
Otóż, pewna firma wynajęła mnie do sporządzenia mapy ,tzn odwzorowania układu budynków w technice 3D, na podstawie mojego materiału ,stworzona miała zostać mapa (taka orientacyjna tego zakładu ). Nie była zawartej umowy pisemnej, była tylko umowa ustna. Wykonałem swoje zadanie, klient który mi to zlecił był pośrednikiem pomiędzy owym zakładem a mną, tzn ja byłem podwykonawcą części 3D. No i świetnie, wszystko zatwierdzone itd. Ale teraz klient się miga, podobno firma zlecająca zatwierdziła itd. Dzwonie ,mailuje ,cisza. Posiadam pliki źródłowe (pliki przestrzenne), pliki 2D, nawet zdjęcia w formacie A3 dostarczone przez ten zakład, firmie która mnie zatrudniła (2 zdjęcia z lotu ptaka) oraz te same zdjęcia w wersji elektronicznej.
Teraz, jak mam zabrać się za odzyskanie moich pieniędzy, to było 600zł .
Klient ewidentnie mnie unika. Myślę nad skontaktowaniem się z ową firmą ,która to zleciła, ale nie wiem czy to dobry pomysł, wszystkie atuty są po mojej stronie (tak mi się wydaje) ,proszę o poradę.
 
Ostatnia edycja:
Możesz poinformować firmę docelową, iż Pan XXX posługuje się (czy też próbuje sprzedać) mapę opisywaną 3D, nie posiadając doń ani stosownych majątkowych praw autorskich ani nawet licencji i każdy zakup od niego będzie stanowił naruszenie prawa, skutkujące odpowiedzialnością karną (paserstwo elektroniczne) oraz cywilną - użytkowanie lub rozpowszechnianie treści objętych ochroną bez zgody autora. (zobaczymy jak ta firma pogoni kolesia :) ) Możesz w tym piśmie ująć, że w razie wątpliwości do wglądu masz materiały poświadczające posiadanie praw autorskich.

Osobna kwestia to kwota 600 zł. Za pojedynczą licencję (np. modelu do badań) jest może adekwatna, jednak w tym przypadku ostro zaniżona :)
 
Dombel złoty człowieku, dziękuje.
A tak drążąc dalej napisałeś ,cytuję:
"w tym przypadku ostro zaniżona "
Możesz rozwinąć?
 
Prosta sprawa cen za tego typu usługi. Godzina pracy grafika 2D kosztuje od 35 zł, grafik 3D bierze powyżej 50 zł. Policz sobie ile czasu zajęło ci opracowanie makiety :) Spodziewam się sumy co najmniej trzykrotnie wyższej :)
 
Sam nie wiem, ale pewnie masz racje. Ale z początku trzeba pracować za trochę mniej, potem można stawki ustalać;p Tzn znam temat itd, chciałem to zlecenie zrobić również z innego powodu, prestiżu.Firma "matka" to jedna z większych tego typu w Polsce, ale więcej bym przez pośrednika nie wyciągnął za to zlecenie, swoją drogą dużo pracy nie było, no ale nie o samą pracę chodzi ,ale również o typ pracy, pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za odpowiedzi.
 
Tak tylko napisałem, bardziej off-topic, gdyż wkurza mnie niezmiernie postawa nieuczciwych pośredników kaleczących tą branżę i wyzyskujących za grosze specjalistów, samemu kasując niezłe pieniądze. 3maj się. Pozdrawiam
 
Tym bardziej ,że koleś bez mojej pracy nie zrobiłby nic, również pozdrawiam.
 
Powrót
Góra