Prawo do projektu graficznego i niewywiazanie się z umowy

  • Autor wątku Autor wątku swasznie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

swasznie

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3
Zawarłam umowę ustną z informatykiem odnośnie stworzenia strony www. Na basecampie zostały dopracowane i spisane szczegóły wykonania prac. Osoba wykonała projekt graficzny i zamieściła stronę w internecie. Za projekt graficzny opłaciłam fakturę. Nie mam jeszcze opłaconej faktury za cięcie grafiki i zamieszczenie jej w internecie (termin płatności do końca września 2009)
Informatyk ma zawieszoną działalność a faktury wystawia poprzez inną firmę.
Strona miała działać 17 lipca, z powodu zaniedbań (nie przeniesienie domeny i serwera) zaczęła działać dopiero 21 lipca i to w bardzo okrojonej wersji (zresztą do tej pory osoba nie wywiązała się z umowy). Aby doprosić się o umówione rzeczy musiałam jechać do Bielska Białej. Wtedy też chłopak powprowadzał kilka rzeczy.

Problem polega na tym, iż osoba do tej pory nie wywiązała się z umowy.Wydzwaniam od 3 tygodni a chłopak nie odbiera. Mam aż 16 niezrealizowanych punktów. Nie działają niektóre funkcje.
Informatyk twierdzi, że wszystko zrealizował, mimo iż wypisane przez niego elementy we writeboardzie, które miały działać, nie działają.

1) Brakuje właściwych metatekstów na stronie przez to zaniedbanie spada pozycja strony w internecie
2) Brakuje rozwijanych menu (on twierdzi, że wszystko zaakceptowałam w projekcie graficznym)
3) Brakuje strefy klienta
4) Brakuje bazy wiedzy
ITD...

Zaproponowałam, że albo wypłacam mu dużo pomniejszoną kwotę za fakturę w ramach tego co jest obecnie bez 16 niezrealizowanych pkt. lub wypłacam mu pomniejszona tylko o 400 zł (za zaniedbania i przewlekanie) i on robi wymienione pkt.

Chłopak stwierdził, że wszystko działa jak powinno a ja mu chcę wejść na głowę i straszy mnie zgłoszeniem firmy do Krajowego Rejestru Długów oraz naliczaniem opłat licencyjnych.

Do czego mam prawo w tej sytuacji? Czy gdy mam opłaconą fakturę za projekt graficzny - mam prawo do strony?
Co mogę zrobić i gdzie się zgłosić?
 
Opiszę dokładniej:

Zawarłam umowę ustną z informatykiem odnośnie stworzenia strony www. Na basecampie zostały dopracowane i spisane szczegóły wykonania prac. Osoba wykonała projekt graficzny i zamieściła stronę w internecie. Za projekt graficzny opłaciłam fakturę. Nie mam jeszcze opłaconej faktury za cięcie grafiki i zamieszczenie jej w internecie (termin płatności do końca września 2009)
Informatyk ma zawieszoną działalność a faktury wystawia poprzez inną firmę.
Strona miała działać 17 lipca, z powodu zaniedbań (nie przeniesienie domeny i serwera) zaczęła działać dopiero 21 lipca i to w bardzo okrojonej wersji (zresztą do tej pory osoba nie wywiązała się z umowy). Aby doprosić się o umówione rzeczy musiałam jechać do Bielska Białej. Wtedy też chłopak powprowadzał kilka rzeczy.

Problem polega na tym, iż osoba do tej pory nie wywiązała się z umowy.Wydzwaniam od 3 tygodni a chłopak nie odbiera. Mam aż 16 niezrealizowanych punktów. Nie działają niektóre funkcje.
Informatyk twierdzi, że wszystko zrealizował, mimo iż wypisane przez niego elementy we writeboardzie, które miały działać, nie działają.

1) Brakuje właściwych metatekstów na stronie przez to zaniedbanie spada pozycja strony w internecie
2) Brakuje rozwijanych menu (on twierdzi, że wszystko zaakceptowałam w projekcie graficznym)
3) Brakuje strefy klienta
4) Brakuje bazy wiedzy
ITD...

Zaproponowałam, że albo wypłacam mu dużo pomniejszoną kwotę za fakturę w ramach tego co jest obecnie bez 16 niezrealizowanych pkt. lub wypłacam mu pomniejszona tylko o 400 zł (za zaniedbania i przewlekanie) i on robi wymienione pkt.

Chłopak stwierdził, że wszystko działa jak powinno a ja mu chcę wejść na głowę i straszy mnie zgłoszeniem firmy do Krajowego Rejestru Długów oraz naliczaniem opłat licencyjnych.

Do czego mam prawo w tej sytuacji? Czy gdy mam opłaconą fakturę za projekt graficzny - mam prawo do strony?
Co mogę zrobić i gdzie się zgłosić?
 
Ostatnia edycja:
Witam,

wszystko zależy od szczegółów treści ustaleń pomiędzy Panią a zleceniobiorcą. A ciężko jest się zorientować po Pani mailu w szczegółach. Ale:

1. Czy projekt grafiki, jej 'cięcie' oraz kodowanie strony to było JEDNO zamówienie, realizowane i płatne etapowo, czy trzy niezależne?

2. Do przejścia majątkowych praw autorskich do projektu graficznego / strony www na Panią wymagana jest w świetle umowy o prawie autorskim i prawach pokrewnych umowa przeniesienia majątkowych praw autorskich w formie pisemnej. Pani takiej umowy nie ma, więc może być Pani jedynie właścicielką przekazanego egzemplarza projektu graficznego / strony www. Wszelkie prawa autorskie do tych dzieł pozostawałyby więc przy jej autorze. Co może oznaczać, między innymi, że nie mogłaby Pani dokonywać żadnych zmian w swojej stronie bez zgody autora, mógłby on te dzieła sprzedawać innym firmom, jak również, że teoretycznie, mógłby Panią obciążyć kosztami licencyjnymi... .

3. Właścicielką egzemplarza projektu graficznego / strony www staje się Pani w momencie przekazania tych dzieł Pani. Nie jest dla mnie jasne, czy takie przekazanie się dokonało, z uwagi na Pani zastrzeżenia. Powstaje też pytanie o podmiot przekazujący - informatyk czy trzecia firma?

4. Jeśli chodzi o KRD to, jak rozumiem chodzić może w tej chwili o drugą fakturę ('cięcie grafiki'). Do umieszczenia Pani w KRD potrzeba spełnić procedurę KRD, z którą może się Pani zapoznać na ich stronie Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA - Strony Informacyjne KRD BIG SA
 
Powrót
Góra