Prawo do spadku po zmarłym synu i ... konkubinat...

  • Autor wątku Autor wątku kpmkat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kpmkat

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
7
Witam serdecznie.

Osoba z mojej rodziny znalazla sie w dosc trudnej sytuacji, jest to starsza osoba ok 75 lat - zmarł jej syn. Syn mieszkał ponad 25 lat z konkubiną, on stanowił główne źródło dochodu w tym "związku". Syn nie zostawił testamentu, w związku z czym wszystko powinna odziedziczyc jego matka - o ile sie nie myle. Problem jest taki, ze wszelkie dokumenty (jak np. papiery z samochodu) oraz własności posiada konkubina i chce wytoczyc sprawe matce zmarlego, tak aby przejac mienie - jak to okreslila w ramach "gosp. domowego" - nie majac na nic rachunkow...

Teraz pytania:

1. Czy w.w. konkubina ma prawo do jakiegokolwiek spadku - mieszkajac ponad 25 lat z partnerem i nie bedac formalnie w zwiazku?

2. Co w przypadku gdy osoba majaca prawo do spadku nie jest dopuszczana do przejecia majatku przez konkubine. jakie srodki mozna zastosowac?

3. Czy w przypadku dziedziczenia - matka przejmie wszelkie obowiazki rozliczeniowe syna (podatek - syn prowadzil firme architektoniczna)

4. Czy mozna sprawdzic po smierci danej osoby, gdzie ubezpieczala sie na zycie ?

5. Czy mozna sprawdzic po smierci danej osoby gdzie maia lzalozoen konta oszczednosciowe ?

6. Czy konkubina może zabronić wykonania sekcji zwłok 54 letniej osoby z którą żyła. Dodam, iż zmała osoba znaleziona zostala martwa przy wykonywaniu codziennych czynnosci - byla zdrowa i wysportowana, na akcie zgonu nie ma opisanj przyczyny smierci...



Za wszelkie wskazowki serdecznie dziekuje. Staram sie pomoc starszej kobiecie i chcialem zorientowac sie w temacie. Najparwdopodobniej bedzie potrzebne wynajecie prawnika, gdyz konkubina korzysta z pomocy adwokata.
 
Konkubinat jest związkiem nieformalnym niemającym żadnego umocowania w przepisach prawa.
Konkubina nic nie dziedziczy po swoim partnerze, chyba że ma z nim dziecko to wtedy wyłącznie dziecko jest spadkobiercą.
Jeśli zmarły nie miał dziecka to dziedziczą z ustawy rodzeństwo oraz żyjący rodzice.
Matka ma prawo dochodzić gdzie są ruchomości po synu, ale jest to trudno udowodnić co było jego, a co konkubiny.
Co do zamknięcia DG po zmarłym, to ja osobiście twierdzę, że spadkobierca nie ma obowiązku latania po US ponieważ i tak US dowie się o tym z urzędu i sam rozpocznie procedury zamykania działalności.
Ten temat był poruszany w dziale DG, prosze poszukać lub w razie wątpliwości niech spadkobierca wykona informacyjny telefon do US.
Podejrzenie przestępstwa to już bardzo poważna sprawa i jeżeli są jakieś wątpliwości to proszę skierować swe kroki na policję lub do prokuratury, bo forum nie jest właściwym miejscem, żeby analizować te przypuszczenie.
I jeszcze jedno. Czyje było mieszkanie, jakie prawa własności były do tego lokalu?
 
Ostatnia edycja:
Lokal firmowy jak i mieszkanie - było wynajmowane, osobą wynajmującą był zmarły, procedurę odstępstwa od najmu załatwia konkubina.

ps. czyli konkubina może zająć majątek - np. samochód, motor - twierdząc że miała wkład pieniężny w jego kupno? Ważny tu może być również fakt iż pracowała na 1/3 etatu - nie zarabiała zbyt dużo, lwią większosć wydatków pokrywał zmarły.
 
RE: Prawo spadkowe a konkubinat ...

po pierwsze konkubina nie dziedziczy chyba ze ma testament. po drugie jest wspołwłaścicielem tego wszystkiego co wspolnie kupila ze zmarlym.po trzecie jezeli matka zmarlego obawia się iz konkubina pozbedzie się majątku to powinna niezwłocznie wystąpic do sądu aby zabezpieczyl spadek i wyznaczyl komornika do spisu inwentarza.
 
RE: Prawo spadkowe a konkubinat ...

acha - sekcja zwłok następuje na mocy zarządzenia sądu lub prokuratora i tutaj nikt temu nie może przeciwdziałać. Zgodnie z pragmatykami służbowymi prokurator MUSI zlecić zawsze sekcje gdy istnieje podejrzenie przestępstwa a mówiąc ścisle we wszelkich sytuacjach gdy zgon jest z przyczyn gwałtownych.
 
Konkubina może mieć prawa ograniczone do ruchomości w zakresie praw przysługujących współwłaścicielowi danej ruchomości zgodnie z przepisami Kc w tym zakresie.
W prawa byłego współwłaściciela (zmarłego) tych ruchomości weszła matka jako jego spadkobierca.
Konkubina nie ma prawa sama rozporządzać (dowolnie) tymi ruchomościami.
 
Taaaaak. Tylko jeszcze trzeba udowodnić teraz że coś należało wyłącznie do zmarłego a nie do kobiety z którą żył przez 25 lat....
 
Pasqud napisał:
Taaaaak. Tylko jeszcze trzeba udowodnić teraz że coś należało wyłącznie do zmarłego a nie do kobiety z którą żył przez 25 lat....

To raczej ona musi chyba to udowodnic ?
 
Powrót
Góra