prawo do spadku

  • Autor wątku Autor wątku proteinka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

proteinka

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
5
przez 9 lat mieszkałam w rodzinie zastępczej (u siostry mojej babci), po niespełna dwóch latach przebywania w rodzinie zastępczej zmarła moja zastępcza matka, wychowywałam się u boku ojca zastępczego, po jakimś czasie ojciec zastępczy poznał kobietę i wzięli ślub, a co za tym idzie, kazali mi się wyprowadzic oraz wymeldować. kiedy pytałam o testament lub jakiekolwiek moje prawo do części mieszkania to słyszałam za każdym razem, że to nie jest moja sprawa. do tej pory mam rentę rodzinną po zastępczej matce, z tego co mi mówiono to należy mi się 1/4 mieszkania, jednakze do konca tego nie wiem. czy ktos moze mi odpowiedziec,czy mam jakiekolwiek prawo do tego,aby ubiegac sie o swoją czesc?
 
tak, zostałam przysposobiona, jednakże nie zostało zmienione moje nazwisko, cały czas posiadam nazwisko rodziców biologicznych
 
Zmiana nazwiska nie ma nic do rzeczy. Status rodzinny Pani się zmienił i nie znajdowała się już Pani w rodzinie zastępczej. Dlatego otrzymuje Pani rentę rodzinną.
Ponieważ została Pani przysposobiona, należy się Pani w tej chwili spadek po matce (w tym i, prawdopodobnie, o część mieszkania, choć nie napisała PAni nic na temat jego statusu). Proszę wystapić do sądu o stwierdzenie nabycia spadku (spadek się nie przedawnia). Niezbędne do tego w tym przypadku dokumenty to akt zgonu matki i akt którym Panią przysposobiono.
Ile Pani ma lat? Jeżeli nie ukończyła jeszcze 18, sąd uzna, że spadek zostaje nabyty z dobrodziejstwem inwentarza (tzn. jeżeli są jakieś długi, to do Pani będą kierowane roszczenia jedynie do wysokosci wartości nabytego spadku). Jeżeli jes Pani pełnoletnia, spadek przyjmie wprost (ze swoją częścią ew. roszczeń). Testament nie jest potrzebny - jest Pani spadkobiercą ustawowym. W sądzie będzie Pani musiała powiedzieć, że zmarła osoba miała małżonka, który żyje i jest takze spadkobiercą ustawowym.

Jeżeli Pani rodzice nie mieli własnych dzieci, spadek po matce będzie dzielony po równo pomiedzy Panią a ojca.

Gdyby napisała Pani, jaki jest status mieszkania, można by było określić, co dalej; ale ojciec i jego żona nie mają prawa żądać od Pani wyprowadzenia się, a tym bardziej wymeldowania (bo meldunek nie stanowi prawa do nieruchomości, jedynie potwierdza adres pod którym osoba przebywa).
 
jest to mieszkanie wlasnosciowe, do tego dolicza sie jeszcze piwnica, strych, ogrod i pomieszczenie gospodarcze
 
rentę rodzinną otrzymuję po zmarłej matce zastępczej, a nie po matce biologicznej. Rodzice zastępczy nie mieli własnych dzieci, wychowywali tylko mnie. Cały czas byłam zapewniana,że jak dorosnę to będę miałą gdzie mieszkać, aż tu nagle ojciec zastępczy podał mi "pod nos" świstek z urzędu o wymeldowaniu, zawiózł mnie mimo sprzeciwu do urzędu, a tam pani z uśmiechem podała mi do podpisu wydrukowany kilka dni wczesniej papierek, nie chcialam go podpisac, ale zostałam zmuszona
 
Powrót
Góra