L
lunatic773
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2023
- Odpowiedzi
- 2
Z tego co wiem, to mgr farmacji dostaje prawo do zawodu pod warunkiem, że nie był karany.
W poprzednim roku pojawił się projekt ustawy, w którym mowa, że technicy farmaceutyczni również będą musieli spełniać taki warunek.
Otóż jestem chyba szczególnym przypadkiem, bo przestępstwo jakie popełniłem to włamanie do apteki pod wpływem bardzo silnych środków odurzających. Wyrok żaden jeszcze nie zapadł, ale poza tą sytuacją nigdy w życiu nie mialem problemów z prawem.
Chciałbym wrócić na studium farmaceutyczne (które ostatnim razem przerwałem), ale na logikę wydaję mi się, że po zapadnięciu wyroku nie będę mógł wykonywać tego zawodu. Mam jednak znajomych techników i nikt od nich nie wymagał w pracy zaświadczenia o niekaralności.
Czy to oznacza, że jeśli ode mnie też nikt by nie wymagał, a byłbym karany za takie przestępstwo jak opisałem, to mógłbym legalnie pracować w aptece?
W poprzednim roku pojawił się projekt ustawy, w którym mowa, że technicy farmaceutyczni również będą musieli spełniać taki warunek.
Otóż jestem chyba szczególnym przypadkiem, bo przestępstwo jakie popełniłem to włamanie do apteki pod wpływem bardzo silnych środków odurzających. Wyrok żaden jeszcze nie zapadł, ale poza tą sytuacją nigdy w życiu nie mialem problemów z prawem.
Chciałbym wrócić na studium farmaceutyczne (które ostatnim razem przerwałem), ale na logikę wydaję mi się, że po zapadnięciu wyroku nie będę mógł wykonywać tego zawodu. Mam jednak znajomych techników i nikt od nich nie wymagał w pracy zaświadczenia o niekaralności.
Czy to oznacza, że jeśli ode mnie też nikt by nie wymagał, a byłbym karany za takie przestępstwo jak opisałem, to mógłbym legalnie pracować w aptece?