Prawo do zdjec slubnych

  • Autor wątku Autor wątku saren_as
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

saren_as

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
3
Witam!
Jakiś czas temu brałem ślub i wynająłem fotografa, aby upamiętnił ten dzień. Nie podpisywaliśmy żadnej umowy. Po uroczystości otrzymałem też obiecany album, jednak w momencie, gdy poprosiłem o zdjęcia na płycie, ponieważ chciał bym np. ustawić sobie jako tapetę na komputerze, otrzymałem odpowiedz, iż takowych nie dostane. Czy fotograf ma takie prawo?
Pozdrawiam i będę wdzięczny za pomoc!
 
W tym momencie to już tylko dobra wola fotografa, błędem było zrezygnowanie z umowy w której takie kwestie są poruszane.
 
Czyli rozumiem, ze nie moge go "postraszyc" sadem? ;) Niestety jego wola jest taka, ze nie chce mi ich oddac. Slyszalem jednak, ze jezeli nie posiada papierow rzemieslnika to nie ma prawa i odmowic?
Pozdrawiam!
 
Witam,

w Polsce obowiązuje swoboda gospodarcza, nie trzeba być formalnie rzemieślnikiem, aby prowadzić działalność...

No, cóż, jak napisała alexlie, taką umowę państwo zawarliście. Pan nie pomyślał, żeby zapytać się o pliki źródłowe, a fotograf tego sam nie powiedział, co nie jest raczej powodem do straszenia go sądem...

Fotograf ma pełne prawa autorskie do tych zdjęć, więc wszystko zależy niestety od jego dobrej woli. Może Pan poszukać w archiwum - w maju albo w czerwcu był bardzo podobny temat. O ile pamiętam, tam dogadano się i uzyskano w końcu od fotografa pliki ze zdjęciami w zmniejszonej rozdzielczości...
 
Po kilku prosbach otrzymalem zdjecia na cd lecz sa one w rozdzielczosci nie umozliwiajacej umieszczenia ich na pulpit. Faktycznie moja wina, ze wczesniej o tym nie pomyslalem, ale myslalem wtedy o wszystkim tylko nie o tym:) Co do straszenia sadem to bylo to w "", ale myslalem poprostu, ze fotograf nie ma prawa mi odmowic. Po prostu chcialem miec te zdjecia u siebie bez zamiaru wywolywania tych zdjec u konkurencji:(
Wielkie dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam!
 
Powrót
Góra