PRAWO JAZDY

  • Autor wątku Autor wątku Radzio222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Radzio222

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
4
Witam!
ZWRACAM SIE Z PROŚBĄ O ROZPATRZENIE TEGO CO NAPISAŁEM I POMOC.
Natomiast chodzi mi o coś takiego jak oddanie prawa jazdy przed końcem kary...
W pażdzierniku ubiegłego roku miałem wypadek samochodowy. Jechalo nas 5 osob kierowałem ja w wypadku dwie dziewczyny byly lekko poszkodowane. Żadna z nich nie domagała się ukaranie mnie. Kierowałem w stanie trzeżwym nie sporzywałem alkocholu. Trwał proces sądowy - w maju na ostatecznej sprawie sąd wydał mi kare na rok i 6 miesiecy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz na rok zabranie prawa jazdy(bez powtornego zdawania) Wtedy bylem uczniem więc kary pieniężnej nie dostałem. Na dziń
dzisiejszy chciałbym iść do pracy ale mieszkam na wsi i dojazdy mi nie pasuja bo jest bardzo mało autobusow. Miałem też juz kilka ofert pracy do ktorych oprócz nie pasujacych dojazdów potrzebne było prawo jazdy do wykonywania częściowo zawodu. Chciałby się dowiedzieć czy istnieję taka mozliwość jak oddania mi prawa jazdy jak najszybciej. 21czerwca zdałem więc w grudniu minie pół roku. Więc jesli byłaby taka mozliwość proszę o udzielenia mi jakichś wskazowek i pokierowania mnie tak żebym nie
popelnił błędu. Z góry ślicznie dziękuję.
 
W wypadku gdy przestępstwo nie było popełnione w stanie nietrzeźwości, ani pod wpływem środkaodurzającego ani sprawca nie uciekł z miejsca zdarzenia to - zgodnie z art. 84 k.k. - istnieje możliwość uznania środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów za wykonany po upływie połowy okresu na jaki środek orzeczono ale nie wcześniej niż po upływie roku jego wykonywania.

Jeżeli więc zakaz wobec Ciebie orzeczono na rok to niestety nie ma możliwości by Sąd skrócił ten okres.

Pozostaje ewentualnie prośba do Prezydenta RP o ułaskawienie, ale patrząc na to z czysto praktycznej strony, obawiam się że zanim Prezydent zająłby stanowisko, mógłby upłynąć Ci już cały zakaz.
 
Ale rozmawiałem już z kilkoma osobami i radzili napisać mi jakieś podanie do sądu i spróbować chociaż ale ja nie wiem do kogo z czymś takim sie zwrocić...
 
NIe ma sensu próbować, bo nie są spełnione przesłanki ustawowe.
 
Re: Prawo jazdy

ojoj to ciężka sprawa
 
Re: Prawo jazdy

No ciezka.Pisac naprawde nie ma sensu, bo nie ma tu takiej mozliwosci zeby sad skrocil ten okres.
 
Powrót
Góra