lubiearbuzy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 15
siemka mam na imię Kaśka. mam wielką proźbę dla wszytskich którzy będą mogli mi pomóc i napisać coś konkretnego. oto sprawa: 15 grudnia policja zawinęła mojego chłopaka, powiedzieli, że chodzi o jakiś mandat... on więc pojechał z nimi i po godzinie zadzwonil i powiedział że go zamykają, NIE WIEDZIAŁ O CO CHODZI NIKT MU NIE POWIEDZIAŁ. znajomy prokurator jego rodziny dowiedział się jak najszybciej mógł za co go zamknęli. okazało się że KURATOR odwiesił mu wyrok sprzed 3 lat ( wyrok ten miał za pobicie - rok w zawieszeniu na 3 lata i dozór kuratora). umotywował to tym, że on się z nim nie kontaktował!!!!!!!! dla mnie jest to niedorzeczne i chamskie!!! mój chłopak nie ma problemu z parwem od tamtej pory, studiuje, pracuje, mieliśmy się pobrac na wiosnę!!!! wszytsko mi się zawaliło - tak jak i jemu. najgorsze jest to że sąd wysyłał pisma w sparwie posiedzenia, niestety nie wiedzileiśmy o tym. około czerwca - przed wyjazdem do anglii - zanieślismy pismo procesowe do sekretariatu sądu w którym podaliśmy inny adres do korespondencji. wszytskie listy polecone sąd przesyłał na zły adres. gdyby on wiedział że bedzie posiedzenie w tej sprawie napewno by się zgłosił i teraz nie siedziałby w więzieniu!!!!!!!! nasz znajomy prokurator napisał zażalenia i wszystkie możliwe w tej sytuacji pisma. czekamy na odpowiedź. ja chciałam Was zapytać co o tym myślicie i czy uważacie że uda się wyciagnąc mojego chłopaka z więzienia????? bardzo proszę o pomoc