Prawo Konsumenta

  • Autor wątku Autor wątku Gulaj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gulaj

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
3
Witam :]
Zamówiłem paczkę , która została dostarczona za pomocą Poczty Polskiej . Niestety miałem zapłacić za paczke przy obiorze , nadawca pomylił się, odebrała mi ją sąsiadka :D Zadzwoniłem po paragon ,ponieważ nie otrzymałem go do paczki ( Pan z firmy nic nie wspominał ) :D Moja korzyść, powiedział że wyśle mi paragon . Mam paczkę paragon ,czy może żądać kasy jesli to on popełnił błąd? Z góry dziękuje za pomoc. Dodam ,ze paczka to koszt ponad 300 zł. :p
 
Ostatnia edycja:
Ten blad nie zmienia faktu, ze doszlo do zawarcia umowy wiec albo zaplacisz po dobroci albo sprzedawca bez problemu wygra w sadzie cywilnym.
 
Hmm no w sumie tak,ale to on popełnił bła zabłędy się płaci. Jeśli sie nie odezwie,to co mam zrobić ? Czekać , czy moge się baiwć kasą ? Miałem raz podną sytuacje i pan z fimry dziękwoał,że zapłaciłem,bo podbno nikt nic nie mógł zrobić :D
 
Jak to mówią, okazja czyni złodzieja. Uczciwość nakazywałaby zapłacić.
 
Nie tylko uczciwość - prawo nakazuje. Można nie placić jedynie za przesyłkę niezamówioną.

Polecam Kodeks Cywilny - przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.
 
No dobra dzięki za info, muszę się zgłosic i rozwiązać sprawę:]
 
Dzien dobry, witam wszystkich, jestem nowym uzytkownikiem. Nie moge znalezc watku, uprzejmie prosze moderatora o przeniesienie.
Mam pytanie dotyczace prawa do odzyskania depozytu od biura podrozy. Zamowilismy wille w Chorwacji na druga polowe sierpnia 2017 przez biuro podrozy Adriatyka.pl na 4 pary. Zamowienie bylo dokonane ponad miesiac temu. Zrzadzeniem losu dwie z dziewczyn zaszly w ciaze, jedna z nich jest w ciazy zagrozonej wiec sila rzeczy rezygnuja z wyjazdu wiec cala wycieczka jest odwolana. Kiedy poinformowalismy biuro podrozy o sytuacji, oni stwierdzili ze depozyt musza zatrzymac, depozyt w wysokosci 1600 zl. Mam pytanie, czy biuro podrozy ma prawo nie przyjac rezygnacji i zatrzymac depozyt skoro booking byl robiony na druga polowe sierpnia wiec jest mnostwo czasu na ponowne przyjecie bookingu? Chce dodac ze nie byly bukowane bilety lotnicze wiec nic nie przepadlo. Nie wierze ze wlasciciel willi dostanie te peniadze od biura skoro na pewno wynajmie komus innemu-termin jest dopiero za 4 miesiace. Wydaje mi sie ze to agencja przejmie ten depozyt, Czy oni maja prawo tak zrobic czy wprowadzaja nielegalne klauzule. Bede bardzo wdzieczna za informacje, gdyz nie jest to mala suma-400 zl d pary a termin za ponad cztery miesiace.
Bardzo dziekuje z gory,
Pozdrawiam.
 
Po pierwsze, nie przyklejamy się do cudzych, w szczególności niepodobnych wątków.
Po drugie, nie zajmujemy się archeologią. Mamy na dworze kwiecień'2017!.
 
mariolka7777 napisał:
A kim jest uzytkownik zeby mnie uczyc pokory? Kolejnym rozzloszczonym internetowym no-lifem ktory w swieta nieproszony moderuje forum? Prosze mnie nie rozsmieszac. Nie mam postawy roszczeniowej, zwrocilam sie grzecznie i uprzejmie. Ne rozmawiam z uzytkownikiem wiec po co te przekomarzanki? Zwroce sie do kogo chce, odplatnie lub nie, prosze mi nic nie polecac. Zegnam Pana.

Po pierwsze: przeczytaj regulamin w/w serwisu - za pomocą którego dokonałaś/-liście rezerwacji. Tam wszystko powinno być wyjaśnione.

Jeśli nie jest - nie korzysta się z serwisów które mają niejasne zapisy|regulaminy.
Patrząc na to co napisałaś w ogóle nie czytasz regulaminów stron z których korzystasz.
I jest to co jest.

Po drugie wklej na forum wycinki regulaminu w/w strony w czesci poswieconej rezygnacji/rozwiazaniu umowy.

*mod*
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Po pierwsze - podziwiam arturooo i rws-92, za siłę i cierpliwość.

Po drugie - do autorki postu (z regulaminu):

"W przypadku zrezygnowania ostatecznie z potwierdzonej rezerwacji kwatery, po wybraniu sposobu płatności gospodarzom po przyjeździe do kwatery, Adriatyka.pl zachowuje zaliczkę w pełnej wysokości. "

No i jeszcze jedno - po wejściu na rzeczoną stronę zrezygnowałbym natychmiast z jej usług - graficznie i funkcjonalnie wygląda to na robotę średnio utalentowanego nastolatka.
 
Lexmaster - a może tak jakaś porada dla użytkowniczki, a nie przytyki w stronę innych użytkowników? Bo póki co, to niewiele się różni takie pisanie od pisania, które tak krytykujesz

Przecież to nie wypada KOBIECIE, w ŚWIĘTA nie pomóc, co samemu się w swoim poście podkreślało :)

A, zapomniałbym:

"Nie rozumiem jakie trzeba mieć kompleksy żeby w świąteczny dzień siedzieć na forum gdzie nie jest się nawet moderatorem". Pachnie znajomo, prawda? :)
 
Ostatnia edycja:
@ wittka ?????? Chętnie bym pomógł ale to nie moja branża. Dlatego wolałbym żeby wypowiedział się ktoś doświadczony. Niestety ale widzę że tu na forum dużo się pozmieniało od mojej ostatniej wizyty.

Stąd moje pytanie do "stałych bywalców": how much?
Ile trzeba zapłacić za waszą poradę "prawniczą"?

Bo widzę że jesteście tak zawaleni robotą, że nawet nie macie czasu ani ochoty na dosłownie 2 zdania porady. Chociaż na 2 zdania pogardy zawsze się znajdzie chwilka ??????

Tak to bywa gdy brakuje wiedzy merytorycznej, ale czego się spodziewać po dwudziestolatkach udających na forum "prawników". Żenua.
 
Przypominam, że Forum Prawne nie jest czatem, tematy nie związane z wątkiem proszę kontynuować na PW (§11 regulaminu FP)
 
Powrót
Góra