M
MaxRipper1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 3
Co mam zrobić w sytuacji, gdy mam prawomocny wyrok oraz tytuł wykonawczy komornika, jestem także już po I licytacji, a mimo wszystko nie zgadzam sie z wyrokiem, ponieważ znalazłam w nim błąd, który został udowodniony i co dziwne nie zanegowany.
Zaskarżenie wyroku wniosłam przed zajęciem komorniczym. Do dnia dzisiejszego, sprawa nie została rozpatrzona. Na moje argumenty/dowody odpowiedzią są zupełnie nieuzasadnione braki formalne, poprzedzone licznymi opłatami sądowymi. Informację o tym co dzieje się w mojej sprawie przekazałam do Ministerstwa Sprawiedliwości w listopadzie 2005 roku, we wrześniu 2006 roku (po upływie prawie roku!), otrzymałam pismo z Ministerstwa, że z powodu braku pisma przewodniego, sprawa nie została rozpatrzona. Tymczasem komornik, za przyzwoleniem sadu sięga po cały dorobek mojego życia... Czy możliwe jest aby wyrok sadowy nawet jesli jest błędny (są na to dowody) nie podlegał żadnemu podważeniu? Proszę o pomoc.
Zaskarżenie wyroku wniosłam przed zajęciem komorniczym. Do dnia dzisiejszego, sprawa nie została rozpatrzona. Na moje argumenty/dowody odpowiedzią są zupełnie nieuzasadnione braki formalne, poprzedzone licznymi opłatami sądowymi. Informację o tym co dzieje się w mojej sprawie przekazałam do Ministerstwa Sprawiedliwości w listopadzie 2005 roku, we wrześniu 2006 roku (po upływie prawie roku!), otrzymałam pismo z Ministerstwa, że z powodu braku pisma przewodniego, sprawa nie została rozpatrzona. Tymczasem komornik, za przyzwoleniem sadu sięga po cały dorobek mojego życia... Czy możliwe jest aby wyrok sadowy nawet jesli jest błędny (są na to dowody) nie podlegał żadnemu podważeniu? Proszę o pomoc.