prawo o alimenty na dziecko

  • Autor wątku Autor wątku majutek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
na obecna chwile nie pracuje jak juz pisalem wczesnsiej, przebywam na zasilku dla bezrobotnych i odeslalem takie pisma do sadu w niemczech i dlatego sie pytam bo juz dwa miesace minely a dalej nie mam zadnej odpowiedzi.

wczesniej pracowalem i dobrowolnie przesylalem pieniadze na corke.
teraz jak nie pracuje i jak cos mi sie uda dorobic to tez przesylam ale teraz nie sa to kwoty wyzsze niz 100 euro, mniejsze raczej tez nie :)

jeszcze raz dziekuje
 
Kamisi napisał:
Witam
Prosze Was o pomoc w sprawie alimentów w DE

Od 6 lat przebywam w UK, legalnie tutaj pracuje i place podatki.
Moja obecnie 12 letnia corka od 3 lat mieszka z matka w DE. Przez swoje pierwsze 9 lat mieszkala ze mna i to ja mialem przyznane prawa rodzicielskie na corke. Matka porzucila ja jak byla malutka.
I nagle potylu latach przypomniala sobie o niej. Zaprosila ja do siebie na wakacje ( juz byla zwiazana z kims innym i miala roczne dziecko) i juz nie oddala. Zameldowala ja i poslala do szkoly w DE. Oczywiscie zlozylem zawiadomienie o uprowadzenie do konsulatu i sadow. W tym czasie ona zlozyla w sadzie niemieckim o przywrocenie praw rodzicielskich. Po 3 latach mimo mojego sprzeciwo otrzymala je przez sad niemeicki.

Teraz zada ode mnie alimentow w kwocie 324 euro miesiecznie. Wogole nie bierze pod uwage ze ja mam tez rodzine i 2 letnie dziecko. zona nie pracuje, tylko ja utrzymuje rodfzine. w chwili gdy otrzymalelm wniosek z sadu przebywalem na bezrobotnym. Odpisalem na list ze nie pracuje, mam rodzine na utrzymaniu i nie jestem w stanie placici takich wysokich alimentow. odpowiedzi po dzien dzisiejszy nie otrzymalem a minelo juz 2 miesiace,

Nagle teraz ex odzywa sie i zada odemnie ponad 1000 euro za okres 4 miesiecy i niby ma juz przyznany wyrok sadu w tej sprawie. Ja zadnego wyroku nie otzrymalem i nawet nie wiem za co to, gdyz za ten okres ona nawet nie posiadala praw rodzicielkich do naszej corki i malo tego, posiadam dowody przelewow na jej imie i nazwisko w lacznej kwocie przewyzszajaca ta zadana.

Wiec nie rozumiem, czy ja mam dosatkowo te 1000 euro zaplacic czy ona nie podawala ze dostaje ode mnie dobrowolnie pieniadze na corke?

Ne wiem co mam robic bo nie mam zadnego wyroku w tej sprawie i nie wiem gdzie mam odpisac przedstawiajac te dowody przelewow.

Prosze o pomoc

dziekuje

Witam
Jezeli pan nie otrzymal wyroku a tylko list od Ex to najprawdopodobnie on nie istnieje , prawdom jest ze poczta troche powoli chodzi . Moge sie zalozyc ze ona nie podala nawet tego ze pan jej placi.
Jezeli mieszka w DE to ona dostaje alimenty od jugendamtu i napewno nie w takiej kwocie jakom zada tylko 133€ na pana miejscu poszla bym do adwokata z dowodami ze pan placi dobrowolnie i sam zazondal sprawy .
Bo moze sie okazac ze narobi panu dlugow i to nie zlych
 
mam pytanie czy przelewy som na konto niemieckie?
 
wplacalem na jej dane przez western union
i tak do tej pory jest
 
ja za bardzo nie wiem jaki to przelew ale sie troche dziwie bo aby dostac alinenty musi ona podawac wydruki z konta i wytlumaczyc sie z dodatkowych dochoduw
 
teraz mam pytanie: jezeli ten wyrok istnieje i faktycznie mam sasadzone alimenty w takiej kwocie to czu wezma pod uwage ze jej placilem i place do tej pory i anuluja go lub zmniejsza o te kwote co juz jej przeslalem ?
 
rozumiem, ale wetern union to nie konto tylko instytucja do przesylania pieniazkow :)

dziekuje za pomoc
 
ja sama mam alimenty i to od obywatela niemiec ma male zarobki i dla tego dostaje to min.133€ on bedzie musial oddac , tu jest wszystko kontrolowane po pare razy w roku ...a moze bylo by dobrze by zwrucil sie pan do niem. jugendamtu
 
Kamisi napisał:
teraz mam pytanie: jezeli ten wyrok istnieje i faktycznie mam sasadzone alimenty w takiej kwocie to czu wezma pod uwage ze jej placilem i place do tej pory i anuluja go lub zmniejsza o te kwote co juz jej przeslalem ?

Zmniejszenie kwoty jest mozliwe juz samo przez to ze pan ma jeszcze inne dziecko i bez dochodow jest pan ,, naprawde konieczna byla by konsultacje z prawnikiem lub jugendamtem....
 
wlasnie odebralem korespondencje , otrzymalem pismo z Kosteneinziehungsstelle der Justiz.
Co to za urzad moze mi ktos powiedziec?
zadnego listu tylko przekaz do wplaty? jak to teraz wyjasnic??
Dodam ze nie znam niemieckiego
 
minimum dla bezrobotnego 770 euro ,dla pracującego 950,tyle musi zostać tobie a z reszty dopiero można naliczyć alimenty
Jezeli mieszka w DE to ona dostaje alimenty od jugendamtu
Jugendamt wypłaca tylko 72 miesiące dla dziecka poniżej 12 r życia,wiec gdyby je nawet otrzymała to na sumę 133 -180 euro(zależy od wieku dziecka) a nie ponad 300,tyle on musiałby oddać państwu

ja sama mam alimenty i to od obywatela niemiec
ja akurat mam od obywatela polskiego zamieszkałego tam gdzie autor tematu
wplacalem na jej dane przez western union
i tak do tej pory jest
cwana

to wpłać teraz te koszta skoro otrzymałeś list
 
Ostatnia edycja:
to wszystko sie rozchodzi o alimenty za okres 4 miesiecy na przelomie 2009/2010 ze w sumie do zaplaty mam 1200 euro z kawalkiem( takie dzisiaj przekazy otrzymalem)
skontaktowalem sie z jugenamt i powiedziano mi ze za ten okres matka dziecka pobierala cos tam od nich w kwocie 130 euro tylko ze ja jej rowniez przesylalem pieniadze na corke i ona ich o tym nie poinformowala.

czy to znaczy ze teraz bedzie musiala je oddac?

poradzono mi rowniez abym poczekal na wyrok skoro ona twidzi ze takowy jest i zlozyl odwolanie do sadu poniewaz nie proszono mnie o zadne zaswiadczenia dotyczace moich zarobkow, tym bardziej ze przesylalem pieniadze w tym okresie.

co wy radzicie?
dziekuje
 
czy to znaczy ze teraz bedzie musiala je oddac?
tak, oni nie darują

jeżeli otrzymała alimenty z państwa ,to Jugendamt sam zakłada sprawę Tobie i zapada wyrok..
oczywiście Ty musisz pokryć koszta i oddać wypłacone przez nich pieniądze,ale to dopiero jak podejmiesz prace,(z zasiłku raczej nie),tyle ze koszta będą rosły zamiast malec
 
Ostatnia edycja:
cy mozesz jeszcze mi powiedziec co to za urzad Kosteneinziehungsstelle der Justiz?
 
ale czy jugendamt moze tak sobie poprostu zalozyc mi sprawe i wydac wyrok jezeli nawet nie prosili mnie o zaswiadczenie o zarobkach?>

i czy teraz w takiej sytuacji jaka zaistaniala mam szanse na anulowanie tego wyroku???
 
przepraszam jeszcze ale jakie koszta mam wplacic? czy mam w tych blankietach wpisac to co juuz jej przeslalem???

dziekuje
 
Kamisi napisał:
cy mozesz jeszcze mi powiedziec co to za urzad Kosteneinziehungsstelle der Justiz?
chodzi o koszta sadowe

korzystaj z opcji edytuj ,nie pisz postu pod postem
 
dziekuje za rade :)

czyli dzisiaj otrzymalem blankiety w sprawie kosztow sadowych...
czy w takim wypadku moge jakos ich uniknac?


czy ja wogole moge jakos ich uniknac???

odwolac sie do nich czy jak?
nie wiem nie znam sie na urzedach w DE :/
 
ja to rozumiem, tylko ze w tym artykule jest jasno napisane:

Działalność organu państwowego w tym przypadku jest ograniczona do wspierania strony uprawnionej w dochodzeniu i egzekwowaniu roszczenia alimentacyjnego.

A co w takim wypadku ze mna, gdy zostalem nieslusznie o alimenty podany ???
Nic nie jset napisne gdzie sie odwolywac ani jak udowadniac swoje racje.
 
Powrót
Góra