Prawo o ruchu drogowym - zbycie pojazdu

  • Autor wątku Autor wątku Martin_happyman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Martin_happyman

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2022
Odpowiedzi
4
Dzień dobry wszystkim

Temat nie pasował mi to prawa wykroczeń i postępowania administracyjnego ale jeśli popełniłem błąd to przepraszam. Proszę dać znać to założę we właściwym forum.

W 2017 sprzedałem samochód ale nie zgłosiłem tego do starostwa. Wiem, mój błąd, nie sprawdziłem. Ówczesne przepisy nie przewidywały za to żadnej kary.
Od 1 stycznia 2020 roku zmieniono przepisy. W wyniku nowelizacji ustawy, za brak zawiadomienia w ciągu 30 dni starosty o zbyciu lub nabyciu, grozi kara w wysokości od 200 do 1000 zł.
Kilka dni temu sprzedałem inny samochód i zgłosiłem to przez epuap. Wszystko gładko przeszło, samochód zniknął z mojego profilu ale nadal widnieje tam ten sprzedany w 2017. Chciałbym to wyprostować ale obawiam się, że po takim czasie nałożą na mnie niemałą karę. Czy można to jakoś załatwić uwzględniając, że sprzedaż miała miejsce jeszcze przed zmianą przepisów w 2020?
 
Ale co tu chcesz załatwiać? Nie martwi Cię, że możesz dostać nagle karę z UFG 7 tysięcy, czy jakiś mandat na 1, 2 czy 5 tysięcy, tylko ta kara od 200 do 1000 zł, która nie jest pewna? Gratuluję i czekam na post, jak odwołać się od kary z UFG...
 
Abrakadabra3210 napisał:
Ale co tu chcesz załatwiać? Nie martwi Cię, że możesz dostać nagle karę z UFG 7 tysięcy, czy jakiś mandat na 1, 2 czy 5 tysięcy, tylko ta kara od 200 do 1 000 zł, która nie jest pewna? Gratuluję i czekam na post, jak odwołać się od kary z UFG...

A raczysz łaskawie wyjaśnić na jakiej podstawie UFG (dla sprostowania: UBEZPIECZENIOWY FUNDUSZ GWARANCYJNY) ma nałożyć jakąkolwiek karę za niedopełnienie obowiązku administracyjnego? Ewentualną karę nakłada odpowiednie starostwo.


Martin_happyman napisał:
Chciałbym to wyprostować ale obawiam się, że po takim czasie nałożą na mnie niemałą karę. Czy można to jakoś załatwić uwzględniając, że sprzedaż miała miejsce jeszcze przed zmianą przepisów w 2020?

Samochód dalej widnieje w CEPIK jako Twoja własność? To nabywca też nie dopełnił obowiązku. Moim skromnym zdaniem masz dwa wyjścia: 1) olać, 2) zadzwonić anonimowo do losowego Wydziału Komunikacji z tym pytaniem. W mojej opinii kary nie będzie, jako że faktyczna sprzedaż miała miejsce przed wprowadzeniem przepisu.

Do Urzędu Skarbowego zgłosiłeś, tak?
 
Semmao napisał:
Samochód dalej widnieje w CEPIK jako Twoja własność?
Tak, nadal jest widoczny jako moja własność

Semmao napisał:
2) zadzwonić anonimowo do losowego Wydziału Komunikacji z tym pytaniem.
O tym nie pomyślałem, spróbuję.

Semmao napisał:
Do Urzędu Skarbowego zgłosiłeś, tak?
Z tego co wiem, do US zgłasza się jeśli sprzedaż nastąpiła przed upływem 6 miesięcy od zakupu.
 
Martin_happyman napisał:
Tak, nadal jest widoczny jako moja własność

O tym nie pomyślałem, spróbuję.

OK, jeden telefon wyjaśni sprawę. Dzwoń do jakichś małych starostw, prędzej odbiorą jak w mieście. Dalej stoję na stanowisku, że kary nie będzie, przedstaw sprawę jak nam, że pojazd zbyłeś, nie zgłosiłeś i widnieje w spisie.

Daj znać proszę co urzędnik powiedział, będzie nauka dla wszystkich.

Dziękuję!
 
Semmao napisał:
A raczysz łaskawie wyjaśnić na jakiej podstawie UFG (dla sprostowania: UBEZPIECZENIOWY FUNDUSZ GWARANCYJNY) ma nałożyć jakąkolwiek karę za niedopełnienie obowiązku administracyjnego? Ewentualną karę nakłada odpowiednie

Śpieszę donieść, iż właśnie na tym forum w ostatnim czasie czytałem biadolenia osób w tej samej co autor sytuacji, które otrzymały od UFG wezwania do uregulowania kary za brak OC, gdyż widnieją jako właściciele w CEPiKu i są domniemanymi posiadaczami.
 
Semmao napisał:
OK, jeden telefon wyjaśni sprawę. Dzwoń do jakichś małych starostw, prędzej odbiorą jak w mieście. Dalej stoję na stanowisku, że kary nie będzie, przedstaw sprawę jak nam, że pojazd zbyłeś, nie zgłosiłeś i widnieje w spisie.

Daj znać proszę co urzędnik powiedział, będzie nauka dla wszystkich.
Jestem właśnie po rozmowie z przemiłą panią ze Starostwa w Jaśle :)
Poinformowała mnie, że jeśli sprzedaż miała miejsce w 2017 a przepisy zmieniono w 2020 to kara nie zostanie nałożona bo prawo nie działa wstecz.
Mam nadzieję, że w moim starostwie również mają takie stanowisko :)
 
Dodam, że sprawa załatwiona z pozytywnym skutkiem.
Samochód już nie widnieje na moim koncie.
Dzięki za pomoc :)
 
Abrakadabra3210 napisał:
Śpieszę donieść, iż właśnie na tym forum w ostatnim czasie czytałem biadolenia osób w tej samej co autor sytuacji, które otrzymały od UFG wezwania do uregulowania kary za brak OC, gdyż widnieją jako właściciele w CEPiKu i są domniemanymi posiadaczami.

Aha to super... czyli nie napisałeś nic konkretnego w odpowiedzi na pytanie autora, tylko dopisałeś z dąsem swoją niepowiązaną z pytaniem historyjkę z UFG. ;) Następnym razem od razu pisz o co chodzi, nie będzie wątpliwości.

Martin_happyman napisał:
Dodam, że sprawa załatwiona z pozytywnym skutkiem.
Samochód już nie widnieje na moim koncie.
Dzięki za pomoc :)

Dziękuję za informację.
 
Powrót
Góra