Prawo pracy - Niemiecki sad pracy

  • Autor wątku Autor wątku Riddickosa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Riddickosa

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
4
Witam, czy orientuje sie ktos moze w w/w prawie. Chcialbym dowiedziec sie cos na temat kosztow. Mialem postepowanie ugodowe- nie przystalem na ugode (poniewaz proponowal mi polowe). Pani sedzia wyznaczyla termin nastepnego posiedzenia/sprawy. Jak napoczatku rozmawialem z pracownikiem sadu to mowila mi Pani iz koszty wylicza dopiero po postepowaniu- mi chodzi bardziej o to iz jezeli ja zlozylem pozew przeciwko pracodawcy to czy moge tez wnioskowac aby on wszystkie koszty z tym ponosil? Bo jak Pani mi powiedziala ze z ok3tys kosztow bedzie 1,5tys. Czy to jest prawda bo niechcialbym aby i tak wyszlo na korzysc pracodawcy bo w koncu do reki dostane tylko ta polowe:/(
 
Nie mozesz, bo w sadach pracy I instancji jest inaczej niz w kazdych innych rodzajach sadow: kazda strona ponosi swoje koszty bez wzgledu na to, czy wygrala czy przegrala
 
A jak sie odwolam to w drugiej instancji jest inaczej? Pozdrawiam i dzieki za odpowiedz. Wiem przynajmniej na co sie szykowac
 
Zebysmy nie rozmawiali o dwoch rzeczach_
- koszty adwokata (w pierwszej instancji koszty adwokata ponosi kazda strona za siebie bez wzgledu na to, czy przegra czy wygra. W I instancji nie ma obowiazku reprezentacji przez adwokata, mozna wiec sie reprezentowac samemu, jak ktos sie czuje na silach)
- koszty postepowania sadowego: tutaj jest jak w innych sadach: kto wygrywa, nie placi nic, kto przegrywa, placi wszystko, jak wygrywa sie czesciowo, placi sie czesciowo koszty postepowania

W II instancji jest wszystko "normalnie", jak w kazdym innym postepowaniu cywilnym
 
No mi chodzilo o oplaty sadowe. Bez adwokata bo go nie mam i mysle ze niepotrzebuje skoro na pierwszym spotkaniu Pani sedzia przyznala racje ze trzeba placic nadgodziny. Czyli jak ona stwierdzi ze musza mi zaplacic nadgodziny to koszty "postepowania sadowego/procesowego" poniesie moja byla firma?
 
Pierwszy termin w sadzie pracy to nie jest zadna "rozprawa sadowa", tylko "termin polubowny" albo "postepowanie ugodowe" jak to nazwales. Jesli sie akcpetuje rekomendacje sedzi w sprawie ugody, to zadna strona nie ponosi kosztow postepowania, ale ty te ugode odrzuciles.
Jaki bedzie wyrok w normalnym postepowaniu w 1 istancji, trudno powiedziec, jesli sad przyzna ci racje tylko czesciowo, bedziesz czesciowo ponosil koszty postepowania
 
Witam,czy po terminie ugodowym,kiedy strony doszły do porozumienia praktykowane jest przez arbeitsgericht przysyłanie powodowi pisma,w którym szacowane są koszty kolejnych etapów? Syn w grudniu był w Poczdamie na sprawie ugodowej,zaległa wypłata została przelana na konto i wg nas sprawa została zakończona pozytywnie.Czy syn powinien wykonać jakiś ruch,poinformować sąd o tym,że sprawę uważa za zamkniętą?Bo zupełnie nie rozumiem co oznacza dzisiejsze pismo o kosztach.
 
Powrót
Góra