G
Guss12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2019
- Odpowiedzi
- 19
Dzień dobry.
Niedawno zmarł mój ojciec. Miał wspólne konto z matką w banku, na które przychodziła ich emerytura. Poczytałam trochę i sama w końcu nie wiedziałam czy bank wypłaci mamie te pieniądze. Pieniądze są wspólne, nie ma rozdzielności. Wczoraj byłyśmy w banku. Dowiedziałyśmy się, że nie ma problemu, mama może dysponować tymi pieniędzmi. Ojciec miał konto bardzo starego typu, za każdy przelew musiał płacić. Stwierdziłyśmy, że lepiej ogarnąć to w formie internetowej i zaproponowano mamie aby założyła nowe konto na siebie, ja jestem jako współwłaściciel aby ogarniać dla niej te przelewy, moje wynagrodzenie nie będzie tam przekazywane. Mama się zgodziła, przelano te pieniądze z konta wspólnego na konto osobiste.
Teraz tak myślę że prawo bankowe swoje a prawo spadkowe swoje i czy sobie nie narobiliśmy problemów. Byłam pewna że część lub całość zablokują na poczet masy spadkowej a tutaj można było wszystkim zarządzać przez mamę. Mam rodzeństwo czyli moglibyśmy dziedziczyć, ale raczej nikt nie jest zainteresowany, to są pieniądze dla mamy. Czy to mogłoby wynikać z umowy bankowej to, że mama może korzystać z tego konta po śmierci męża? Proszę o pomoc. Pozdrawiam
Niedawno zmarł mój ojciec. Miał wspólne konto z matką w banku, na które przychodziła ich emerytura. Poczytałam trochę i sama w końcu nie wiedziałam czy bank wypłaci mamie te pieniądze. Pieniądze są wspólne, nie ma rozdzielności. Wczoraj byłyśmy w banku. Dowiedziałyśmy się, że nie ma problemu, mama może dysponować tymi pieniędzmi. Ojciec miał konto bardzo starego typu, za każdy przelew musiał płacić. Stwierdziłyśmy, że lepiej ogarnąć to w formie internetowej i zaproponowano mamie aby założyła nowe konto na siebie, ja jestem jako współwłaściciel aby ogarniać dla niej te przelewy, moje wynagrodzenie nie będzie tam przekazywane. Mama się zgodziła, przelano te pieniądze z konta wspólnego na konto osobiste.
Teraz tak myślę że prawo bankowe swoje a prawo spadkowe swoje i czy sobie nie narobiliśmy problemów. Byłam pewna że część lub całość zablokują na poczet masy spadkowej a tutaj można było wszystkim zarządzać przez mamę. Mam rodzeństwo czyli moglibyśmy dziedziczyć, ale raczej nikt nie jest zainteresowany, to są pieniądze dla mamy. Czy to mogłoby wynikać z umowy bankowej to, że mama może korzystać z tego konta po śmierci męża? Proszę o pomoc. Pozdrawiam