bu-bu81
Stały bywalec
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 596
Witam wszystkich i przepraszam jeśli już było ale nerwy nie pozawalaj mi już racjonalnie myśleć ;(
Otoż mój Tato zmarł w Niemczech w maju 2011 roku ,przebywał tam zaledwie 10 dni kilka lat wstecz był tam raptem około 4 miesięcy ,miał założona Gewerbe.
Po śmierci taty rozpoczęliśmy cały proces spadkowy ponieważ nie zostawił on testamentu.Wszystko załatwiliśmy w ciągu miesiąca czerwca 2011 i było oki
Jakiś miesiąc(może półtorej ) temu przyszło do mamy pismo z niemieckiego banku , o wyrazach współczucia,chęci pomocy w spalcie zadłużenia itd .
Zbledliśmy bo tato nic nigdy nie mówił o jakimś zadłużeniu - zresztą nigdy się nie zadłużał .Co się okazało ,ze tato w Niemczech zaciągnął kredyt na budowę domku w wysokości prawie 300,000euro;( mało tego przebywając tam zaledwie kilka razy w ciągu dwóch lat i ostatnimi czasy 10 dni okazało się ,ze ten domek jest już ukończony a tato jest jedynym właścicielem nieruchomości i nic z tym nie można zrobić bo tato zmarł ;( a bank czeka na spłatę kredytu ;(
Po wielu telefonach do Niemiec - do byłego szefa, tego co załatwiał tacie prace - okazuje się ,ze jedynym słusznym wyjściem z sytuacji ma być zrzekniecie się spadku po tacie !
Ale według polskiego prawa i podobno niemieckiego tez już przyjęliśmy spadek taty wiec nie możemy teraz zrzec się spadku w postaci domku ;(
Bo albo wszystko albo nic ;(
Ten były pracodawca taty twierdzi żebyśmy napisali pismo do sadu w Niemczech, ze zrzekamy się tego domku (spadku)
Ale prawnik w Polsce poinformował nas ze to nie legelane i nie podpisze nam notarialnie tego pisma,ze albo zrzekamy się wszystkiego albo bierzemy wszystko ;( zwłaszcza ,ze przyjęliśmy juz wcześniej spadek po tacie ;(
Poradźcie co zrobić ,nie mamy nawet jak jechać i sprzedać tej nieruchomości,bo żadne z nas nie zna języka,tym bardziej formalnie nie wiemy jeszcze nic o spadku ,wogole nie wiem czy możemy to sprzedać i spłacić kredyt czy jak to ugrysc ;(
jedyne co posiadamy na razie to pismo z banku z wyrażona chęcią pomocy spłaty zadłużenia , oraz wyciąg (fax) z ksiąg wieczystych i tam jest właściciel wpisany tato oraz numer posesji itd ;(
Otoż mój Tato zmarł w Niemczech w maju 2011 roku ,przebywał tam zaledwie 10 dni kilka lat wstecz był tam raptem około 4 miesięcy ,miał założona Gewerbe.
Po śmierci taty rozpoczęliśmy cały proces spadkowy ponieważ nie zostawił on testamentu.Wszystko załatwiliśmy w ciągu miesiąca czerwca 2011 i było oki
Jakiś miesiąc(może półtorej ) temu przyszło do mamy pismo z niemieckiego banku , o wyrazach współczucia,chęci pomocy w spalcie zadłużenia itd .
Zbledliśmy bo tato nic nigdy nie mówił o jakimś zadłużeniu - zresztą nigdy się nie zadłużał .Co się okazało ,ze tato w Niemczech zaciągnął kredyt na budowę domku w wysokości prawie 300,000euro;( mało tego przebywając tam zaledwie kilka razy w ciągu dwóch lat i ostatnimi czasy 10 dni okazało się ,ze ten domek jest już ukończony a tato jest jedynym właścicielem nieruchomości i nic z tym nie można zrobić bo tato zmarł ;( a bank czeka na spłatę kredytu ;(
Po wielu telefonach do Niemiec - do byłego szefa, tego co załatwiał tacie prace - okazuje się ,ze jedynym słusznym wyjściem z sytuacji ma być zrzekniecie się spadku po tacie !
Ale według polskiego prawa i podobno niemieckiego tez już przyjęliśmy spadek taty wiec nie możemy teraz zrzec się spadku w postaci domku ;(
Bo albo wszystko albo nic ;(
Ten były pracodawca taty twierdzi żebyśmy napisali pismo do sadu w Niemczech, ze zrzekamy się tego domku (spadku)
Ale prawnik w Polsce poinformował nas ze to nie legelane i nie podpisze nam notarialnie tego pisma,ze albo zrzekamy się wszystkiego albo bierzemy wszystko ;( zwłaszcza ,ze przyjęliśmy juz wcześniej spadek po tacie ;(
Poradźcie co zrobić ,nie mamy nawet jak jechać i sprzedać tej nieruchomości,bo żadne z nas nie zna języka,tym bardziej formalnie nie wiemy jeszcze nic o spadku ,wogole nie wiem czy możemy to sprzedać i spłacić kredyt czy jak to ugrysc ;(
jedyne co posiadamy na razie to pismo z banku z wyrażona chęcią pomocy spłaty zadłużenia , oraz wyciąg (fax) z ksiąg wieczystych i tam jest właściciel wpisany tato oraz numer posesji itd ;(