prawo spadkowe

  • Autor wątku Autor wątku VIKI7608
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

VIKI7608

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
3
Co mam zrobić? mama zmarła gdy byłam dzieckiem a tata 22 lata temu , na gospodarstwie został brat z pierwszego małżeństwa mamy. Ja mam tam domek letniskowy a teraz się okazuje że brat wszystko chce przepisać swoim dzieciom . Czy mnie się nic nie należy , nie było żadnego podziału sądowego i jest jeszcze siostra z pierwszego małżeństwa mamy i druga siostra z drugiego małżeństwa a na mojego tatę były zapisane budynki mieszkalne i gospodarcze oraz jeden hektar pola .
 
Przede wszystkim trzeba zacząć od sprawy spadkowej w sądzie,stwierdzenia nabycia spadku, później należy zaś dokonać jego działu. Zakładam, że żaden z rodziców nie sporządził testamentu, wobec tego mamy do czynienia z dziedziczeniem ustawowym. Moim zdaniem uprawnieni do spadku są:Pani, Pani brat oraz dwie siostry.
 
A czy brat mógł sam przeprowadzić taką sprawę spadkową podając że niema więcej spadkobierców , jak to sprawdzić i co wtedy ? bo wiem że ziemię po mamie przepisał swojej żonie na takiej zasadzie że moja mama przekazała jej to formą ustną i miał świadków , wtedy podał że niema więcej spadkobierców. Została więc tylko ziemia po tacie i boję się że to też tak zrobił skoro jest umówiony za tydzień u notariusza na przepis ziemi . Co w takim wypadku możemy zrobić
 
Może Pani udać się do Wydziału Ksiąg Wieczystych i sprawdzić w księdze, kto widnieje jako właściciel i na jakiej podstawie.
Nie sądzę,by brat sam to mógł przeprowadzić.
W sytuacji dot. ziemi matki, to możliwe jest, że mamy do czynienia z testamentem ustnym. Generalnie najlepiej pójść zobaczyć Księgę Wieczystą, to pomoże wiele.
 
Sprawdziłam księgi wieczyste i cała ziemia bo mama z tatą mieli łącznie 3.60 hektara widnieje na moją bratową , czyli przepisali na siebie wszystko jeszcze wtedy gdy tata żył przy okazji nowych pomiarów ziemi jakie były tam przeprowadzane. jeśli chodzi o ten testament ustny to był fikcyjny dowiedziałam się od jednego ze świadków tam podanych że to brat ich prosił o poświadczenie bo mama nikomu nic nie przekazała i nazwisko mamy tam widnieje jako Sikora czyli tak jak brat ma a ona miała przecież Skowrońska tak jak my po drugim mężu. W gminie jednak było wyszczególnione ten 1 hektar pola na tatę a 2.60 na mamę i mam jedynie te papierki bo w księgach wszystko jest na bratową a w czwartek to przepisują swoim dzieciom.
W takiej sytuacji to chyba zostaliśmy oszukani i już nic nie można zrobić ??
 
Powrót
Góra